To nie żart. Jutro HGW przyznane zostanie Honorowe Obywatelstwo Warszawy

W niedzielę, 31 lipca odbędzie się uroczyste posiedzenie rady Warszawy. Przyznane zostaną Honorowe Obywatelstwa Warszawy. Otrzymają je była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i mer Kijowa Witalij Kliczko. Pierwsza kandydatura budzi wiele kontrowersji wśród radnych i aktywistów.
 To nie żart. Jutro HGW przyznane zostanie Honorowe Obywatelstwo Warszawy
/ Adrian Grycuk / Wikimedia Commons

Rada Warszawy zdecydowała podczas wrześniowej sesji, że merowi Kijowa Witalijowi Kliczce i byłej prezydent miasta Hannie Gronkiewicz-Waltzzostaną nadane Honorowe Obywatelstwa Warszawy. Na wniosek KO - który według PiS był skandaliczny - radni nie debatowali nad propozycjami.

Mera Kijowa do tytułu Honorowego Obywatela zaproponował klub PiS, a byłą prezydent Warszawy - klub KO. W porządku obrad sesji Rady Warszawy był jeden projekt uchwały w tej sprawie z obojgiem kandydatów.

"Uważam, ze jest to bardzo zła decyzja, niezrozumiała. To zacieranie wszelkich znaczeń moralnych. Z jednej strony, rok temu dawaliśmy honorowe obywatelstwo dla śp. Jolanty Brzeskiej, a teraz dajemy honorowe obywatelstwo pani prezydent, która jest odpowiedzialna za aferę reprywatyzacyjną, która wyrządziła krzywdę wielu osobom" - powiedział PAP, radny PiS Dariusz Figura. "To jest nie do przyjęcia, że swoich nie karzemy, tylko nagradzamy bez względu na to co zrobili. Nie można udawać, ze tej afery po prostu nie było, że pani prezydent miała tylko same sukcesy. To nie jest tak, że każdy prezydent Warszawy musi mieć z automatu honorowe obywatelstwo miasta. Zwłaszcza kiedy teraz toczą się sprawy przed sądami" - zaznaczył.

"My staraliśmy się, żeby nasza kandydatura łączyła, natomiast kandydatura Koalicji Obywatelskiej w sposób ewidentny dzieli Radę Warszawy i warszawiaków" - podkreślił.

Wybór byłej prezydent nie podoba się też radnym Lewicy.

"My od początku protestowaliśmy przeciwko takiej decyzji i trybie w jakim zostało to przeprowadzone. Ten tryb był po prostu skandaliczny" - zaznaczył radny Lewicy, Marek Szolc. "Z jednej strony Hanna Gronkiewicz-Waltz ma bardzo kontrowersyjny dorobek - bierność w zakresie dzikiej reprywatyzacji czy decyzja o prywatyzacji SPECu. Wiele takich decyzji kładzie się cieniem na tej kandydaturze i każe pytać czy w ogóle jest to kandydatura uzasadniona. Z drugiej strony, na sesji gdzie Platforma Obywatelska mająca większość w Radzie Warszawy, przegłosowała tę kandydaturę, nie dopuszczono ani radnych, ani mieszkańców do debaty nad tą kandydaturą" - zaznaczył radny. "Łącząc w jednej uchwale kandydaturę Hanny Gronkiewicz-Waltz i merem Kijowa Witalijem Kliczko de facto uniemożliwiono wszystkim radnym głosowanie zgodnie z sumieniem. Po prostu zastosowano w tym wypadku moralny szantaż. Całą ta sprawa zostawiła u mnie gigantyczny niesmak. Wybrano najbardziej przemocowe z możliwych rozwiązań jakie można było tutaj zastosować. Nie będzie to dla nikogo niestety miła uroczystość" - dodał.

Decyzja o przyznaniu Honorowe Obywatelstwa Warszawy nie spotkała się tez z przychylnością wśród miejskich aktywistów.

"To jest po prostu dewaluacja tego tytułu naszym zdaniem. To jest po prostu sprzedawanie przez partię ważnego tytułu swojej koleżance, która oprócz tego, ze trzy kadencje była prezydentem Warszawy, to wsławiła się aferą reprywatyzacyjną" - powiedział aktywista Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Skomentował także sposób głosowania.

"To jest taki sprytny sposób, żeby trudniej było zablokować tę kandydaturę. Wydaje mi się, że bardziej uczciwe byłoby przegłosowanie tych kandydatur oddzielnie" - podkreślił.

Kandydatury Hanny Gronkiewicz-Waltz bronią radni PO.

"Hanna Gronkiewicz-Waltz była przez trzy kadencje prezydentem, który zmienił nasze miasto. Jeżeli sobie przypomnimy jak Warszawa wyglądała w 2006 roku i popatrzymy na nią dzisiaj, to jest kompletnie inne miasto. Inwestycje, mosty, dokończenie pierwszej linii metra, rozpoczęcie drugiej linia metra, cała masa placówek edukacyjnych, bulwary" - powiedział przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Jarosław Szostakowski. "To wszystko powoduje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w pełni zasługuje na to wyróżnienie" - dodał.

Odnosząc się do zarzutów związanych z wspólnym głosowaniem nad obydwoma kandydaturami powiedział, że Rada Warszawy zawsze głosowała razem te kandydatury, które zostały zgłoszone i te które miały szansę na przejście. "Nigdy nie głosowaliśmy takich kandydatur osobno" - zaznaczył.

Uroczysta sesja Rady Warszawy odbędzie się 31 lipca br., w Sali im. Stefana Starzyńskiego w Pałacu Kultury i Nauki. Rozpoczęcie planowane jest na godz. 11. Podczas sesji nadana zostaną Honorowe Obywatelstwa, a także wręczone Nagrody m.st. Warszawy. Cztery nagrody zostaną wręczone także laureatom z roku 2021.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe