Piotr Duda w Tarnowskich Górach: Strajki 1980 r. były strajkami solidarnościowymi

Dziś 42. rocznica wybuchu strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach. Był to pierwszy w lecie 1980 roku protest solidarnościowy na Górnym Śląsku, który dał impuls do protestu w jastrzębskich kopalniach i hucie Katowice.
 Piotr Duda w Tarnowskich Górach: Strajki 1980 r. były strajkami solidarnościowymi
/ foto. Michał Ossowsi

– Obok postulatów płacowych i socjalnych, zostały wyraźnie w jego czasie wyartykułowane żądania o charakterze ogólnospołecznym i solidarnościowym z zakładami pracy protestującymi na Wybrzeżu. Według kierownictwa katowickiej KW MO protest ten miał kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu wypadków w województwie katowickim, ponieważ „przyspieszył dojrzewanie tendencji strajkowych w sąsiednich zakładach”. Fabryka produkująca nowoczesne urządzenia dla górnictwa zatrudniała ponad 1300 osób – czytamy w „Encyklopedii Solidarność”.

W dzisiejszych obchodach brali udział parlamentarzyści, reprezentanci służb mundurowych, liczni członkowie NSZZ „Solidarność”, dyrektor śląskich struktur IPN, przedstawiciele samorządu, mieszkańcy Tarnowskich Gór, weterani strajku z 1980 r. Do zgromadzonych przemawiał Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej.

– „Zawsze Solidarność” te dwa słowa jakże piękne wypełnione treścią stały się mottem XXX jubileuszowego Krajowego Zjazdu NSZZ „Solidarność”. Te słowa i te motto są nie tylko na okoliczność zjazdu, ale to DNA członka NSZZ „Solidarność”. Członkowie „Solidarności” to mają w sercu, nie tylko dlatego, że są członkiem tego związku, ale to służenie drugiemu człowiekowi, pracownikowi w miejscu pracy, jest dla nich najważniejsze. 7 sierpnia 1980 r. dyrekcja Stoczni Gdańskiej imienia Lenina podjęła skandaliczną decyzję o zwolnieniu z pracy prostej suwnicowej Anny Walentynowicz, za współpracę z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża. Na to stoczniowcy się nie zgodzili. 8 sierpnia zapadła decyzja o proteście. O strajku, główne postulaty dotyczyły właśnie solidarności. To był postulat o przywróceniu do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy zwolnionego w 1976 r. To także budowa pomnika zamordowanych stoczniowców w 1970 r. na Wybrzeżu. „Zawsze Solidarność!” Także prawo do strajku, również strajku solidarnościowego. Strajk, który trwał w Gdańsku był najważniejszym motorem napędowym do przemian w naszym kraju. W cieniu strajków w Gdańsku zaczął się w nocy z 17 na 18 sierpnia strajk w Szczecinie. Także tutaj, na ziemi tarnogórskiej, 21 sierpnia na pierwszej zmianie rozpoczął się strajk solidarnościowy. Bo pewnie, że mówimy o postulatach socjalno-płacowych, ale w sercach tych ludzi była solidarność z postulatami Gdańskimi. To jest dla nas najważniejsze, o tym musimy pamiętać, że strajki, które odbywały się nie tylko w tych głównych ośrodkach – Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu miały taką samą wagę, że dzisiaj możemy żyć w wolnym i demokratycznym kraju, a słowa „Zawsze Solidarność” jest dla nas najważniejszym mottem na całe nasze działanie w NSZZ „Solidarność”

– powiedział przewodniczący Piotr Duda.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe