Wojciech Modest Amaro spotkał się z polskimi i ukraińskimi dziećmi

6 miesięcy po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w Polsce przebywa od 1,5 do 2 milionów ukraińskich uchodźców, z czego 90% stanowią kobiety i dzieci. W związku z tym, że w ostatnich miesiącach przybywa coraz mniej uchodźców, Polska coraz bardziej koncentruje się na pomocy doraźnej, na integracji i tworzeniu środowiska, w którym ukraińskie rodziny mogą odbudować normalny tryb życia. Z chęci umożliwienia zapoczątkowania takiego procesu, największa polska firma ubezpieczeniowa, PZU, przeprowadziła w tym roku letnie obozy na Mazurach dla ponad 300 polskich i ukraińskich dzieci.
Wojciech Modest Amaro z ukraińskimi dziećmi
Wojciech Modest Amaro z ukraińskimi dziećmi / materiały organizatorów

Według stanu na 2 lipca 2022 roku ponad 1,2 mln Ukraińców otrzymało w Polsce krajowy numer identyfikacyjny (PESEL) dający im dostęp do pomocy społecznej i polskiego rynku pracy. Według oficjalnych danych PESEL, 46,5% uchodźców to dzieci.

Wojna na Ukrainie trwa już ponad pół roku a mimo to wydaje się że nie widać jej końca. Eksperci przewidują, że w miesiącach zimowych może dojść do spowolnienia walk, a następnie do wiosennych ofensyw w przyszłym roku. Jest całkiem możliwe, że wojna może się przeciągnąć na kolejny rok lub nawet dłużej. Ze względu na zniszczoną infrastrukturę krytyczną w wielu rejonach Ukrainy, można się spodziewać że spora liczba rodzin będzie się wahać przed natychmiastowym powrotem do kraju nawet po przywróceniu pokoju. Oznacza to, że wiele ukraińskich dzieci może pozostać w Polsce przez wiele lat i dobrze by było, jeśli proces integracji zaczął się jak najwcześniej tak aby więzi między młodymi Polakami i Ukraińcami były mocne od startu. 

W całym kraju pojawiły się inicjatywy dające szansę polskim i ukraińskim dzieciom na wzajemne poznanie się. Polski gigant ubezpieczeniowy PZU, w którym Skarb Państwa posiada blisko 35% udziałów, przetarł szlak, wcześnie organizując kolonie letnie PZU Dobre Kolonie.

Zaraz po zakończeniu roku szkolnego pierwsza grupa z ponad 300 dzieci z Polski i Ukrainy wyjechała na Mazury, gdzie poznawali się nawzajem, ucząc się jednocześnie sportów takich jak windsurfing, żeglarstwo, kajakarstwo czy łucznictwo.

W myśl łacińskiej sentencji "mens sana in corpore sano" (zdrowy umysł w zdrowym ciele) dzieci poznały też korzyści płynące z prowadzenia zdrowego trybu życia.

11 sierpnia słynny kucharz telewizyjny i restaurator wyróżniony gwiazdką Michelin, Wojciech Modest Amaro, odwiedził dzieci na letnim obozie w malowniczej miejscowości Wilimy, gdzie przez cały dzień uczyły się gotować zdrowe i smaczne potrawy z Polski i Ukrainy.

Gwiazda kuchni stwierdziła, że wydarzenie to zbliżyło dzieci do siebie, mówiąc: "To była przyjemność połączyć smaki kuchni polskiej i ukraińskiej z naszymi młodymi kucharzami, którzy byli tak chętni do nauki. Pokazaliśmy dzieciom, że nie ma między nami dużej odległości".

Pan Amaro nie był jedynym, który cieszył się, że ukraińskie dzieci mogły spędzić część swoich letnich wakacji w pięknym i spokojnym otoczeniu.

Wicepremier i Minister Majątku Państwa Jacek Sasin stwierdził, że jest dumny, że spółki, w których Skarb Państwa ma udziały, pomagają potrzebującym młodym Ukraińcom.

Dodał, że "dzięki obozom letnim PZU dzieci z Ukrainy i Polski mogą wspólnie spędzić wakacje i zintegrować się. Dzięki temu dzieci ukraińskie mogą oderwać się, choćby tylko na chwilę, od piekła wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą."

Polskie szkoły będą musiały przygotować się na setki tysięcy nowych ukraińskich uczniów w kolejnym semestrze. Dla wielu ukraińskich dzieci 1 września będzie pierwszym dniem w polskiej szkole.

PZU ma nadzieję, że dzieciom ukraińskim, które uczestniczyły w obozach, będzie nieco łatwiej nawiązać nowe przyjaźnie w szkole, mając już za sobą zabawny i wartościowy czas spędzony z dziećmi polskimi.

Siódmy i ostatni w tym roku obóz letni został zakończony 28 sierpnia.
 


 

POLECANE
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne gorące
Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka napisała na platformie X, że program SAFE „budzi poważne wątpliwości konstytucyjne”.

REKLAMA

Wojciech Modest Amaro spotkał się z polskimi i ukraińskimi dziećmi

6 miesięcy po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w Polsce przebywa od 1,5 do 2 milionów ukraińskich uchodźców, z czego 90% stanowią kobiety i dzieci. W związku z tym, że w ostatnich miesiącach przybywa coraz mniej uchodźców, Polska coraz bardziej koncentruje się na pomocy doraźnej, na integracji i tworzeniu środowiska, w którym ukraińskie rodziny mogą odbudować normalny tryb życia. Z chęci umożliwienia zapoczątkowania takiego procesu, największa polska firma ubezpieczeniowa, PZU, przeprowadziła w tym roku letnie obozy na Mazurach dla ponad 300 polskich i ukraińskich dzieci.
Wojciech Modest Amaro z ukraińskimi dziećmi
Wojciech Modest Amaro z ukraińskimi dziećmi / materiały organizatorów

Według stanu na 2 lipca 2022 roku ponad 1,2 mln Ukraińców otrzymało w Polsce krajowy numer identyfikacyjny (PESEL) dający im dostęp do pomocy społecznej i polskiego rynku pracy. Według oficjalnych danych PESEL, 46,5% uchodźców to dzieci.

Wojna na Ukrainie trwa już ponad pół roku a mimo to wydaje się że nie widać jej końca. Eksperci przewidują, że w miesiącach zimowych może dojść do spowolnienia walk, a następnie do wiosennych ofensyw w przyszłym roku. Jest całkiem możliwe, że wojna może się przeciągnąć na kolejny rok lub nawet dłużej. Ze względu na zniszczoną infrastrukturę krytyczną w wielu rejonach Ukrainy, można się spodziewać że spora liczba rodzin będzie się wahać przed natychmiastowym powrotem do kraju nawet po przywróceniu pokoju. Oznacza to, że wiele ukraińskich dzieci może pozostać w Polsce przez wiele lat i dobrze by było, jeśli proces integracji zaczął się jak najwcześniej tak aby więzi między młodymi Polakami i Ukraińcami były mocne od startu. 

W całym kraju pojawiły się inicjatywy dające szansę polskim i ukraińskim dzieciom na wzajemne poznanie się. Polski gigant ubezpieczeniowy PZU, w którym Skarb Państwa posiada blisko 35% udziałów, przetarł szlak, wcześnie organizując kolonie letnie PZU Dobre Kolonie.

Zaraz po zakończeniu roku szkolnego pierwsza grupa z ponad 300 dzieci z Polski i Ukrainy wyjechała na Mazury, gdzie poznawali się nawzajem, ucząc się jednocześnie sportów takich jak windsurfing, żeglarstwo, kajakarstwo czy łucznictwo.

W myśl łacińskiej sentencji "mens sana in corpore sano" (zdrowy umysł w zdrowym ciele) dzieci poznały też korzyści płynące z prowadzenia zdrowego trybu życia.

11 sierpnia słynny kucharz telewizyjny i restaurator wyróżniony gwiazdką Michelin, Wojciech Modest Amaro, odwiedził dzieci na letnim obozie w malowniczej miejscowości Wilimy, gdzie przez cały dzień uczyły się gotować zdrowe i smaczne potrawy z Polski i Ukrainy.

Gwiazda kuchni stwierdziła, że wydarzenie to zbliżyło dzieci do siebie, mówiąc: "To była przyjemność połączyć smaki kuchni polskiej i ukraińskiej z naszymi młodymi kucharzami, którzy byli tak chętni do nauki. Pokazaliśmy dzieciom, że nie ma między nami dużej odległości".

Pan Amaro nie był jedynym, który cieszył się, że ukraińskie dzieci mogły spędzić część swoich letnich wakacji w pięknym i spokojnym otoczeniu.

Wicepremier i Minister Majątku Państwa Jacek Sasin stwierdził, że jest dumny, że spółki, w których Skarb Państwa ma udziały, pomagają potrzebującym młodym Ukraińcom.

Dodał, że "dzięki obozom letnim PZU dzieci z Ukrainy i Polski mogą wspólnie spędzić wakacje i zintegrować się. Dzięki temu dzieci ukraińskie mogą oderwać się, choćby tylko na chwilę, od piekła wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą."

Polskie szkoły będą musiały przygotować się na setki tysięcy nowych ukraińskich uczniów w kolejnym semestrze. Dla wielu ukraińskich dzieci 1 września będzie pierwszym dniem w polskiej szkole.

PZU ma nadzieję, że dzieciom ukraińskim, które uczestniczyły w obozach, będzie nieco łatwiej nawiązać nowe przyjaźnie w szkole, mając już za sobą zabawny i wartościowy czas spędzony z dziećmi polskimi.

Siódmy i ostatni w tym roku obóz letni został zakończony 28 sierpnia.
 



 

Polecane