Problemy z dialogiem społecznym w PLL LOT S.A.

Nie bez kłopotów ze strony pracodawcy w dniach 12 i 13 października odbyła się przy biurowcu PLL LOT związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT.
Dzisiejsza związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT
Dzisiejsza związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT / foto. Marcin Żegliński

Piloci będący na samozatrudnieniu i świadczący usługi na rzecz PLL LOT S.A. starają się o podjęcie rokowań w sprawie zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy w LOT Crew sp. z o.o. – Uważamy, że jest to krok w kierunku unormowania relacji pomiędzy PLL LOT a pilotami i personelem pokładowym. Obecnie relacje te opierają się na zaledwie kilku stronach indywidualnie zawieranych umów-zleceń – tłumaczą. 20 września 2022 roku piloci będący na samozatrudnieniu i świadczący usługi na rzecz PLL LOT S.A. przesłali za pośrednictwem Terenowej Organizacji Związkowej Personelu Lotniczego i Naziemnego NSZZ „Solidarność” wezwanie do podjęcia rokowań w sprawie zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy w LOT Crew sp. z o.o.

– To, co w krajach Europy Zachodniej jest standardem, dzięki zorganizowaniu się personelu lotniczego i pokładowego w sprawnie działające związki zawodowe, w Polsce jest sytuacją bez precedensu. Podejmujemy trudne wyzwanie stworzenia i zawarcia pierwszego w polskim lotnictwie cywilnym zakładowego układu zbiorowego pracy, który kompleksowo ureguluje pracę samozatrudnionych pilotów i personelu pokładowego w PLL LOT – mówi Paulina Puchała, była stewardesa Ryanair, prowadząca sprawę sądową o uznanie stosunku pracy w Warsaw Aviation, przewodnicząca związku zawodowego. – Uważamy, że jest to krok w kierunku unormowania relacji pomiędzy PLL LOT a pilotami i personelem pokładowym. Obecnie relacje te opierają się na zaledwie kilku stronach indywidualnie zawieranych umów-zleceń, które nakładają na pilotów i personel pokładowy wiele obowiązków, a jednocześnie nie gwarantują im podstawowych praw i nie regulują wielu istotnych kwestii – słyszymy. Bezpośrednim impulsem do zorganizowania się w związek zawodowy była porażka formuły spotkań Członka Zarządu ds. operacyjnych PLL LOT S.A. z reprezentantami flot, pilotami na B2B, w których, zdaniem związkowców, pomimo wielu usilnych prób dialogu ze strony pilotów nie udało się rozwiązać zgłaszanych od wielu miesięcy problemów.

Związek zawodowy TOZPLiN NSZZ „Solidarność” jest pierwszym w Polsce ogólnokrajowym związkiem zawodowym organizującym pilotów i personel pokładowy zatrudniony zarówno na podstawie umów o pracę, jak i umów o świadczenie usług. Reprezentuje ich interesy na poziomie firmowym, krajowym, a dzięki afiliacji w Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) również międzynarodowym. LOT Crew Sp. z o.o. współpracuje z 482 pilotami w formule B2B. LOT Cabin Crew Sp. z o.o. współpracuje z 820 członkami personelu pokładowego w formule B2B. 21 czerwca spółki LOT Crew i LOT Cabin Crew zostały poinformowane o objęciu ich działalnością przez TOZPLiN; związek wyraził nadzieję na niezwłoczne podjęcie merytorycznego dialogu społecznego oraz zaproponował kilka terminów spotkań przedstawicieli narodowego przewoźnika z reprezentantami związku.

Zdaniem związkowców, do dnia dzisiejszego zarządzający narodowym przewoźnikiem nie podjęli negocjacji. Przedstawiciele Solidarności mówią, że także do dziś Zarząd LOT Crew nie odpowiedział na przesłane 1 września zapytanie związku o sytuację ekonomiczną, pracowniczą i o udostępnienie wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy.

Dziennikarze „Tygodnika Solidarność” obserwowali czwartkową akcję informacyjną pod budynkiem PLL LOT. 

– Jesteśmy tu po to, aby informować załogi pokładowe i pilotów na samozatrudnieniu o ich prawach m.in. o prawie do zrzeszania się w związek zawodowy. Tylko w ten sposób ‒ zorganizowani w związek zawodowy ‒ mamy wpływ na warunki pracy. Chcemy, aby personel pokładowy i piloci na B2B, nie tylko w LOT, ale w innych liniach lotniczych w Polsce, mieli możliwość negocjowania warunków pracy w ramach związku zawodowego, co jest prawnie zagwarantowane poprzez znowelizowaną ustawę o związkach zawodowych – powiedziała nam Paulina Puchała.

W trakcie akcji informacyjnej jej organizatorzy informowali o powstającym raporcie na temat warunków pracy personelu pokładowego na B2B w LOT. – Zapraszamy personel pokładowy do wypowiedzenia się na temat warunków pracy by stworzyć raport, który przedstawimy na początku listopada. Raport ten pozwoli nam zobrazować plusy i minusy wykonywania zawodu stewardessy i stewarda na samozatrudnieniu w LOT, jakie ma potrzeby oraz to, jakich zmian personel pokładowy oczekuje. Na kanwie tego raportu członkowie związku sformułują postulaty, które przedstawimy firmie do negocjacji. Podczas akcji informacyjnej spotykamy się z zainteresowaniem i pozytywnymi reakcjami personelu pokładowego. To jasny sygnał jak bardzo oczekuje on zmian – zaznacza Paulina Puchała. 

O samej działalności TOZPLiN pisaliśmy w czerwcu bieżącego roku. Od tego czasu wiele się zmieniło. – Przyłączyło się do nas ponad 100 pilotów i członków personelu pokładowego i codziennie ktoś dołącza do TOZPLiN. To pokazuje, że jest potrzeba zmian warunków pracy i traktowania personelu latającego na samozatrudnieniu w LOT z należnym szacunkiem. Od czerwca nieustannie próbujemy nawiązać dialog z LOT, aby rozpocząć negocjacje. Nie widzimy woli współpracy, ponieważ minęło parę miesięcy, a ten dialog nie został podjęty przez pracodawcę. Co gorsza, raczej widzimy, że LOT usilnie próbuje utrudniać nam  prowadzenie działalności, czego przykładem jest chociażby wczorajsza reakcja LOTu na naszą akcję informacyjną ‒ próbowano wyprosić nas z terenu wokół budynku należącego do LOT. Uznajemy, że jest to zachowanie niegodne spółki należącej do skarbu państwa i odbieramy to jako brak woli, by poprawić warunki pracy personelu latającego na samozatrudnieniu. 


 

POLECANE
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża "poważne zaniepokojenie" sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza "niepewność co do realizacji projektu". Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski gorące
Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.

Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi

Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko europosłowi PiS Michałowi Dworczykowi. Śledczy twierdzą, że polityk miał korzystać z prywatnej skrzynki mailowej w sprawach służbowych oraz utrudniać postępowanie po włamaniu na jego konto.

REKLAMA

Problemy z dialogiem społecznym w PLL LOT S.A.

Nie bez kłopotów ze strony pracodawcy w dniach 12 i 13 października odbyła się przy biurowcu PLL LOT związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT.
Dzisiejsza związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT
Dzisiejsza związkowa akcja informacyjna skierowana dla pilotów i personelu pokładowego na B2B w LOT / foto. Marcin Żegliński

Piloci będący na samozatrudnieniu i świadczący usługi na rzecz PLL LOT S.A. starają się o podjęcie rokowań w sprawie zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy w LOT Crew sp. z o.o. – Uważamy, że jest to krok w kierunku unormowania relacji pomiędzy PLL LOT a pilotami i personelem pokładowym. Obecnie relacje te opierają się na zaledwie kilku stronach indywidualnie zawieranych umów-zleceń – tłumaczą. 20 września 2022 roku piloci będący na samozatrudnieniu i świadczący usługi na rzecz PLL LOT S.A. przesłali za pośrednictwem Terenowej Organizacji Związkowej Personelu Lotniczego i Naziemnego NSZZ „Solidarność” wezwanie do podjęcia rokowań w sprawie zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy w LOT Crew sp. z o.o.

– To, co w krajach Europy Zachodniej jest standardem, dzięki zorganizowaniu się personelu lotniczego i pokładowego w sprawnie działające związki zawodowe, w Polsce jest sytuacją bez precedensu. Podejmujemy trudne wyzwanie stworzenia i zawarcia pierwszego w polskim lotnictwie cywilnym zakładowego układu zbiorowego pracy, który kompleksowo ureguluje pracę samozatrudnionych pilotów i personelu pokładowego w PLL LOT – mówi Paulina Puchała, była stewardesa Ryanair, prowadząca sprawę sądową o uznanie stosunku pracy w Warsaw Aviation, przewodnicząca związku zawodowego. – Uważamy, że jest to krok w kierunku unormowania relacji pomiędzy PLL LOT a pilotami i personelem pokładowym. Obecnie relacje te opierają się na zaledwie kilku stronach indywidualnie zawieranych umów-zleceń, które nakładają na pilotów i personel pokładowy wiele obowiązków, a jednocześnie nie gwarantują im podstawowych praw i nie regulują wielu istotnych kwestii – słyszymy. Bezpośrednim impulsem do zorganizowania się w związek zawodowy była porażka formuły spotkań Członka Zarządu ds. operacyjnych PLL LOT S.A. z reprezentantami flot, pilotami na B2B, w których, zdaniem związkowców, pomimo wielu usilnych prób dialogu ze strony pilotów nie udało się rozwiązać zgłaszanych od wielu miesięcy problemów.

Związek zawodowy TOZPLiN NSZZ „Solidarność” jest pierwszym w Polsce ogólnokrajowym związkiem zawodowym organizującym pilotów i personel pokładowy zatrudniony zarówno na podstawie umów o pracę, jak i umów o świadczenie usług. Reprezentuje ich interesy na poziomie firmowym, krajowym, a dzięki afiliacji w Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) również międzynarodowym. LOT Crew Sp. z o.o. współpracuje z 482 pilotami w formule B2B. LOT Cabin Crew Sp. z o.o. współpracuje z 820 członkami personelu pokładowego w formule B2B. 21 czerwca spółki LOT Crew i LOT Cabin Crew zostały poinformowane o objęciu ich działalnością przez TOZPLiN; związek wyraził nadzieję na niezwłoczne podjęcie merytorycznego dialogu społecznego oraz zaproponował kilka terminów spotkań przedstawicieli narodowego przewoźnika z reprezentantami związku.

Zdaniem związkowców, do dnia dzisiejszego zarządzający narodowym przewoźnikiem nie podjęli negocjacji. Przedstawiciele Solidarności mówią, że także do dziś Zarząd LOT Crew nie odpowiedział na przesłane 1 września zapytanie związku o sytuację ekonomiczną, pracowniczą i o udostępnienie wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy.

Dziennikarze „Tygodnika Solidarność” obserwowali czwartkową akcję informacyjną pod budynkiem PLL LOT. 

– Jesteśmy tu po to, aby informować załogi pokładowe i pilotów na samozatrudnieniu o ich prawach m.in. o prawie do zrzeszania się w związek zawodowy. Tylko w ten sposób ‒ zorganizowani w związek zawodowy ‒ mamy wpływ na warunki pracy. Chcemy, aby personel pokładowy i piloci na B2B, nie tylko w LOT, ale w innych liniach lotniczych w Polsce, mieli możliwość negocjowania warunków pracy w ramach związku zawodowego, co jest prawnie zagwarantowane poprzez znowelizowaną ustawę o związkach zawodowych – powiedziała nam Paulina Puchała.

W trakcie akcji informacyjnej jej organizatorzy informowali o powstającym raporcie na temat warunków pracy personelu pokładowego na B2B w LOT. – Zapraszamy personel pokładowy do wypowiedzenia się na temat warunków pracy by stworzyć raport, który przedstawimy na początku listopada. Raport ten pozwoli nam zobrazować plusy i minusy wykonywania zawodu stewardessy i stewarda na samozatrudnieniu w LOT, jakie ma potrzeby oraz to, jakich zmian personel pokładowy oczekuje. Na kanwie tego raportu członkowie związku sformułują postulaty, które przedstawimy firmie do negocjacji. Podczas akcji informacyjnej spotykamy się z zainteresowaniem i pozytywnymi reakcjami personelu pokładowego. To jasny sygnał jak bardzo oczekuje on zmian – zaznacza Paulina Puchała. 

O samej działalności TOZPLiN pisaliśmy w czerwcu bieżącego roku. Od tego czasu wiele się zmieniło. – Przyłączyło się do nas ponad 100 pilotów i członków personelu pokładowego i codziennie ktoś dołącza do TOZPLiN. To pokazuje, że jest potrzeba zmian warunków pracy i traktowania personelu latającego na samozatrudnieniu w LOT z należnym szacunkiem. Od czerwca nieustannie próbujemy nawiązać dialog z LOT, aby rozpocząć negocjacje. Nie widzimy woli współpracy, ponieważ minęło parę miesięcy, a ten dialog nie został podjęty przez pracodawcę. Co gorsza, raczej widzimy, że LOT usilnie próbuje utrudniać nam  prowadzenie działalności, czego przykładem jest chociażby wczorajsza reakcja LOTu na naszą akcję informacyjną ‒ próbowano wyprosić nas z terenu wokół budynku należącego do LOT. Uznajemy, że jest to zachowanie niegodne spółki należącej do skarbu państwa i odbieramy to jako brak woli, by poprawić warunki pracy personelu latającego na samozatrudnieniu. 



 

Polecane