Organizacje producentów i przetwórców żywności apelują do premiera o wsparcie

„Już teraz słyszymy od firm zrzeszonych w naszych organizacjach, że gigantyczne koszty produkcji stawiają pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie wielu zakładów” - piszą w wystosowanym dziś liście do premiera Mateusza Morawieckiego przedstawiciele siedmiu organizacji producentów i przetwórców żywności prosząc, by największe przedsiębiorstwa z branży objąć wsparciem w ramach ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku. Apel podpisał m.in. Zbigniew Sikorski, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność". 
/ fot. pixabay.com

„Działając w imieniu i na rzecz polskiego sektora producentów i przetworów żywności jesteśmy głęboko zaniepokojeni przyszłością polskiego sektora przetwórstwa, mrożenia i przechowywania żywności” - napisano w liście.

Zdaniem jego autorów prowadzone prace nad ustawą o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku nie uwzględniają wsparcia dla dużych przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego, w tym dużych spółdzielni rolniczych, których właścicielami są sami rolnicy.

„Zaproponowane zmiany nie gwarantują zastosowania mechanizmu ceny gwarantowanej dla dużych podmiotów, które są największymi producentami żywności, skupują i przetwarzają najwięcej żywności gwarantując konsumentom bezpieczeństwo dostaw żywności, a rolnikom gwarancję odbioru wyprodukowanych płodów rolnych. Musimy wyraźnie zaznaczyć, że brak takiego rozwiązania ograniczy skuteczność całego mechanizmu osłonowego. Spowoduje to, że dla ogromnej grupy podmiotów, ceny energii będą znacząco wyższe, co przełoży się na ceny żywności” - czytamy w apelu do premiera Mateusza Morawieckiego.

Autorzy listu obawiają się, że w dłuższej perspektywie wysokie ceny spowodują wygaszanie produkcji, na skutek zbyt wysokich jej kosztów oraz utratę rynków eksportowych z powodu braku konkurencyjności polskich produktów, a w dalszej perspektywie być może brak gwarancji ciągłości odbiorów płodów rolnych od rolników.

„Warto przy tym wyraźnie zaznaczyć, że to właśnie duże przedsiębiorstwa stanowią ponad 60 proc. wartości produkcji oraz ponad 70 proc. wartości polskiego eksportu. Zawirowania w ciągłości produkcji skutkować będą gigantycznymi stratami zarówno dla sektora rolno-spożywczego, jak i dla samych rolników” - przekonują autorzy listu.

Domagają się, by do listy beneficjentów mechanizmu wsparcia dopisać podmioty przetwarzające i przechowujące żywność zaliczane do kategorii dużych przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 250 pracowników.

Pod listem podpisali się przedstawiciele Polskiej Izby Mleka, Polskiej Federacji Producentów Żywności, Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, Związku Polskie Mięso, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej oraz NSZZ „Solidarności” Przemysłu Spożywczego.

Poniżej cały apel:


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Organizacje producentów i przetwórców żywności apelują do premiera o wsparcie

„Już teraz słyszymy od firm zrzeszonych w naszych organizacjach, że gigantyczne koszty produkcji stawiają pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie wielu zakładów” - piszą w wystosowanym dziś liście do premiera Mateusza Morawieckiego przedstawiciele siedmiu organizacji producentów i przetwórców żywności prosząc, by największe przedsiębiorstwa z branży objąć wsparciem w ramach ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku. Apel podpisał m.in. Zbigniew Sikorski, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność". 
/ fot. pixabay.com

„Działając w imieniu i na rzecz polskiego sektora producentów i przetworów żywności jesteśmy głęboko zaniepokojeni przyszłością polskiego sektora przetwórstwa, mrożenia i przechowywania żywności” - napisano w liście.

Zdaniem jego autorów prowadzone prace nad ustawą o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku nie uwzględniają wsparcia dla dużych przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego, w tym dużych spółdzielni rolniczych, których właścicielami są sami rolnicy.

„Zaproponowane zmiany nie gwarantują zastosowania mechanizmu ceny gwarantowanej dla dużych podmiotów, które są największymi producentami żywności, skupują i przetwarzają najwięcej żywności gwarantując konsumentom bezpieczeństwo dostaw żywności, a rolnikom gwarancję odbioru wyprodukowanych płodów rolnych. Musimy wyraźnie zaznaczyć, że brak takiego rozwiązania ograniczy skuteczność całego mechanizmu osłonowego. Spowoduje to, że dla ogromnej grupy podmiotów, ceny energii będą znacząco wyższe, co przełoży się na ceny żywności” - czytamy w apelu do premiera Mateusza Morawieckiego.

Autorzy listu obawiają się, że w dłuższej perspektywie wysokie ceny spowodują wygaszanie produkcji, na skutek zbyt wysokich jej kosztów oraz utratę rynków eksportowych z powodu braku konkurencyjności polskich produktów, a w dalszej perspektywie być może brak gwarancji ciągłości odbiorów płodów rolnych od rolników.

„Warto przy tym wyraźnie zaznaczyć, że to właśnie duże przedsiębiorstwa stanowią ponad 60 proc. wartości produkcji oraz ponad 70 proc. wartości polskiego eksportu. Zawirowania w ciągłości produkcji skutkować będą gigantycznymi stratami zarówno dla sektora rolno-spożywczego, jak i dla samych rolników” - przekonują autorzy listu.

Domagają się, by do listy beneficjentów mechanizmu wsparcia dopisać podmioty przetwarzające i przechowujące żywność zaliczane do kategorii dużych przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 250 pracowników.

Pod listem podpisali się przedstawiciele Polskiej Izby Mleka, Polskiej Federacji Producentów Żywności, Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, Związku Polskie Mięso, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej oraz NSZZ „Solidarności” Przemysłu Spożywczego.

Poniżej cały apel:



 

Polecane