Pierwszym zachodnim przywódcą, z którym spotka się Xi Jinping, ma być Olaf Scholz

Olaf Scholz planuje podróż do Chin na początku listopada. Wynika z tego, że kanclerz Niemiec będzie pierwszym zachodnim przywódcą, który odbędzie spotkanie z Xi Jinpingiem, po skupieniu przez chińskiego przywódcę władzy porównywalnej z Mao Zedongiem.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / PAP/EPA/CHRISTIAN MARQUARDT / POOL

Pierwszym zachodnim przywódcą, który spotka się z Xi po skupieniu przez niego władzy porównywalnej z Mao (lub czasem nazywanej efektownie w publicystyce jako „cesarskiej”), będzie kanclerz O.Scholz

– informuje na Twitterze ekspert ds. Chin Radosław Pyffel. W jego opinii warto obserwować tę kwestię, ponieważ „to może być duży dyplomatyczny sukces naszych sąsiadów”.

O sprawie informuje również Onet, wskazując, że Olaf Scholz wybiera się do Chin w w listopadzie. Również podkreślono fakt, że będzie pierwszym zachodnim przywódcą, który powita Jinpinga jako nowo mianowanego przywódcę Chin. 

Przywódcy UE na piątkowym spotkaniu omawiali stanowisko bloku wobec Chin. Scholz podkreślał, że UE musi pozostać globalną siłą w handlu, nawet z Chinami, natomiast inni, tacy jak ustępujący premier Włoch Mario Draghi, podkreślali, że w relacjach z Chinami UE „nie może powtarzać błędu, jakim było bycie obojętnym, pobłażliwym i powierzchownym w relacjach z Rosją”

– czytamy w publikacji. 

„Czy Europa kiedykolwiek się nauczy?”

Z kolei portal Politico wskazuje, że gdy Xi Jinping rozpoczyna kolejną pięcioletnią kadencję, rosną obawy, że Niemcy powtarzają błąd, który popełniły, zbytnio zbliżając się do Rosji.

Olaf Scholz nie wyrzuci Chin na śmietnik. Czy Europa kiedykolwiek się tego nauczy?

– pyta Politico. Zdaniem portalu nastroje zmieniły się tak drastycznie, że w ubiegłym tygodniu europejscy przywódcy podnieśli alarm w związku ze strategicznym zagrożeniem, jakie Chiny stanowią dla Zachodu. 

Zniknęła jakakolwiek dobra wola, która kiedyś istniała w kwestii współpracy klimatycznej czy handlu (…). Pod przywództwem Xi relacje Europy z Chinami pogorszyły się (…). Ale przede wszystkim to strategiczny sojusz Chin z Rosją – w obliczu wojny Władimira Putina na Ukrainie – spowodował pilne przemyślenia w stolicach UE

– czytamy. Tymczasem okazuje się, że „Berlin idzie w pojedynkę” – Bruksela domaga się jedności w Europie wobec licznych zawirowań w relacjach z Chinami, ale Niemcy nadal wolą robić wszystko po swojemu.

Xi zwracał się do Niemiec, gdy potrzebował Europy po swojej stronie. Tak było przynajmniej do czasu, gdy Angela Merkel odeszła ze stanowiska kanclerza. Obecna koalicja w Berlinie jak na razie wysyła sprzeczne sygnały na temat tego, jak zamierza radzić sobie z relacjami z Xi. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz planuje podróż do Chin na początku listopada, zabierając ze sobą delegację biznesową, zaledwie kilka miesięcy po tym, jak podczas podróży do Japonii podkreślił potrzebę dywersyfikacji działalności gospodarczej z dala od Pekinu

– wskazuje Politico. 

Chiny: Przedstawiono nowe ścisłe kierownictwo partii komunistycznej. Xi wzmocnił swą władzę

Xi Jinping zerwał z niepisaną normą i pozostał na stanowisku sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin (KPCh) oraz Centralnej Komisji Wojskowej, której podlega chińska armia. Do ścisłego kierownictwa partii awansował swoich lojalnych stronników.

Xi, uznawany za najpotężniejszego chińskiego przywódcę od czasu Mao Zedonga, sięgnie prawdopodobnie w marcu przyszłego roku również po bezprecedensową trzecią kadencję na stanowisku przewodniczącego ChRL.

Xi przedstawił w niedzielę mediom skład najwyższego organu decyzyjnego KPCh, Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego. Za sekretarzem generalnym na scenę w Wielkiej Hali Ludowej wkroczyło w kolejności rangi pozostałych sześciu najpotężniejszych ludzi w chińskiej partii.

Pozycja numer dwa przypadła dotychczasowemu sekretarzowi partii w Szanghaju Li Qiangowi, który najpewniej zastąpi Li Keqianga na pozycji premiera ChRL i pokieruje polityką gospodarczą. Li Qiang określany jest jako zaufany stronnik Xi Jinpinga. W Szanghaju zasłynął z promocji nowoczesnych technologii, ale na jego reputacji ciąży dwumiesięczny lockdown w tym mieście wiosną 2022 roku.

Na trzecim miejscu w Stałym Komitecie znalazł się Zhao Leji, dotychczasowy szef naczelnego organu antykorupcyjnego KPCh, Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny. Na tym stanowisku Zhao pomagał Xi eliminować skorumpowanych urzędników, a w opinii obserwatorów również odstawiać na boczne tory potencjalnych rywali politycznych. Po zjeździe Zhao może zostać szefem parlamentu.

Na pozycji numer cztery pozostał teoretyk KPCh, 67-letni Wang Huning, nazywany przez niektóre media „chińskim Kissingerem”. Wang znany jest z poglądów antyliberalnych i centralistycznych. Mówi się o nim, że stał za oficjalnymi ideologiami trzech chińskich przywódców.

Urzędnikiem numer pięć został Cai Qi, dotychczasowy sekretarz partii w Pekinie, uważany za bliskiego współpracownika Xi. Pozycję numer sześć zajął Ding Xuexiang, kolejny zaufany „człowiek przewodniczącego”, który przez ostatnie lata zarządzał Biurem Prezydialnym Komitetu Centralnego.

Listę członków najpotężniejszego organu KPCh zamyka Li Xi, dotychczasowy sekretarz partii w bogatej prowincji Guangdong na południu Chin. Li zastąpił Zhao na stanowisku szefa Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny i będzie odpowiedzialny za dalszą kampanię walki z korupcją.

Xi pozostał również przewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej i naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Pierwszym wiceprzewodniczącym komisji został blisko związany z Xi generał Zhang Youxia, a drugim wiceprzewodniczącym – były dowódca wschodniego teatru działań Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW), generał He Weidong. W Chinach armia podlega partii, a nie rządowi, a Xi wielokrotnie podkreślał konieczność utrzymania absolutnej lojalności sił zbrojnych wobec KPCh.


 

POLECANE
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym Wiadomości
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym

Norweski parlament zdecydował o zmianie zasad dotyczących uchodźców z Ukrainy. Nowe przepisy ograniczają możliwość korzystania z ochrony zbiorowej przez mężczyzn w wieku poborowym.

Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP z ostatniej chwili
Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. W spotkaniu będzie uczestniczył także przedstawiciel głowy państwa.

Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0 tylko u nas
Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec ustawy wdrażającej program SAFE – unijny mechanizm finansowania obronności. Decyzja wywołała spór polityczny z rządem Donald Tusk oraz debatę o tym, czy Polska powinna korzystać z kredytu UE, czy szukać własnych źródeł finansowania armii.

Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt” gorące
Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. Karol Nawrocki wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia i ograniczenia suwerenności Polski.

Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

REKLAMA

Pierwszym zachodnim przywódcą, z którym spotka się Xi Jinping, ma być Olaf Scholz

Olaf Scholz planuje podróż do Chin na początku listopada. Wynika z tego, że kanclerz Niemiec będzie pierwszym zachodnim przywódcą, który odbędzie spotkanie z Xi Jinpingiem, po skupieniu przez chińskiego przywódcę władzy porównywalnej z Mao Zedongiem.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / PAP/EPA/CHRISTIAN MARQUARDT / POOL

Pierwszym zachodnim przywódcą, który spotka się z Xi po skupieniu przez niego władzy porównywalnej z Mao (lub czasem nazywanej efektownie w publicystyce jako „cesarskiej”), będzie kanclerz O.Scholz

– informuje na Twitterze ekspert ds. Chin Radosław Pyffel. W jego opinii warto obserwować tę kwestię, ponieważ „to może być duży dyplomatyczny sukces naszych sąsiadów”.

O sprawie informuje również Onet, wskazując, że Olaf Scholz wybiera się do Chin w w listopadzie. Również podkreślono fakt, że będzie pierwszym zachodnim przywódcą, który powita Jinpinga jako nowo mianowanego przywódcę Chin. 

Przywódcy UE na piątkowym spotkaniu omawiali stanowisko bloku wobec Chin. Scholz podkreślał, że UE musi pozostać globalną siłą w handlu, nawet z Chinami, natomiast inni, tacy jak ustępujący premier Włoch Mario Draghi, podkreślali, że w relacjach z Chinami UE „nie może powtarzać błędu, jakim było bycie obojętnym, pobłażliwym i powierzchownym w relacjach z Rosją”

– czytamy w publikacji. 

„Czy Europa kiedykolwiek się nauczy?”

Z kolei portal Politico wskazuje, że gdy Xi Jinping rozpoczyna kolejną pięcioletnią kadencję, rosną obawy, że Niemcy powtarzają błąd, który popełniły, zbytnio zbliżając się do Rosji.

Olaf Scholz nie wyrzuci Chin na śmietnik. Czy Europa kiedykolwiek się tego nauczy?

– pyta Politico. Zdaniem portalu nastroje zmieniły się tak drastycznie, że w ubiegłym tygodniu europejscy przywódcy podnieśli alarm w związku ze strategicznym zagrożeniem, jakie Chiny stanowią dla Zachodu. 

Zniknęła jakakolwiek dobra wola, która kiedyś istniała w kwestii współpracy klimatycznej czy handlu (…). Pod przywództwem Xi relacje Europy z Chinami pogorszyły się (…). Ale przede wszystkim to strategiczny sojusz Chin z Rosją – w obliczu wojny Władimira Putina na Ukrainie – spowodował pilne przemyślenia w stolicach UE

– czytamy. Tymczasem okazuje się, że „Berlin idzie w pojedynkę” – Bruksela domaga się jedności w Europie wobec licznych zawirowań w relacjach z Chinami, ale Niemcy nadal wolą robić wszystko po swojemu.

Xi zwracał się do Niemiec, gdy potrzebował Europy po swojej stronie. Tak było przynajmniej do czasu, gdy Angela Merkel odeszła ze stanowiska kanclerza. Obecna koalicja w Berlinie jak na razie wysyła sprzeczne sygnały na temat tego, jak zamierza radzić sobie z relacjami z Xi. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz planuje podróż do Chin na początku listopada, zabierając ze sobą delegację biznesową, zaledwie kilka miesięcy po tym, jak podczas podróży do Japonii podkreślił potrzebę dywersyfikacji działalności gospodarczej z dala od Pekinu

– wskazuje Politico. 

Chiny: Przedstawiono nowe ścisłe kierownictwo partii komunistycznej. Xi wzmocnił swą władzę

Xi Jinping zerwał z niepisaną normą i pozostał na stanowisku sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin (KPCh) oraz Centralnej Komisji Wojskowej, której podlega chińska armia. Do ścisłego kierownictwa partii awansował swoich lojalnych stronników.

Xi, uznawany za najpotężniejszego chińskiego przywódcę od czasu Mao Zedonga, sięgnie prawdopodobnie w marcu przyszłego roku również po bezprecedensową trzecią kadencję na stanowisku przewodniczącego ChRL.

Xi przedstawił w niedzielę mediom skład najwyższego organu decyzyjnego KPCh, Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego. Za sekretarzem generalnym na scenę w Wielkiej Hali Ludowej wkroczyło w kolejności rangi pozostałych sześciu najpotężniejszych ludzi w chińskiej partii.

Pozycja numer dwa przypadła dotychczasowemu sekretarzowi partii w Szanghaju Li Qiangowi, który najpewniej zastąpi Li Keqianga na pozycji premiera ChRL i pokieruje polityką gospodarczą. Li Qiang określany jest jako zaufany stronnik Xi Jinpinga. W Szanghaju zasłynął z promocji nowoczesnych technologii, ale na jego reputacji ciąży dwumiesięczny lockdown w tym mieście wiosną 2022 roku.

Na trzecim miejscu w Stałym Komitecie znalazł się Zhao Leji, dotychczasowy szef naczelnego organu antykorupcyjnego KPCh, Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny. Na tym stanowisku Zhao pomagał Xi eliminować skorumpowanych urzędników, a w opinii obserwatorów również odstawiać na boczne tory potencjalnych rywali politycznych. Po zjeździe Zhao może zostać szefem parlamentu.

Na pozycji numer cztery pozostał teoretyk KPCh, 67-letni Wang Huning, nazywany przez niektóre media „chińskim Kissingerem”. Wang znany jest z poglądów antyliberalnych i centralistycznych. Mówi się o nim, że stał za oficjalnymi ideologiami trzech chińskich przywódców.

Urzędnikiem numer pięć został Cai Qi, dotychczasowy sekretarz partii w Pekinie, uważany za bliskiego współpracownika Xi. Pozycję numer sześć zajął Ding Xuexiang, kolejny zaufany „człowiek przewodniczącego”, który przez ostatnie lata zarządzał Biurem Prezydialnym Komitetu Centralnego.

Listę członków najpotężniejszego organu KPCh zamyka Li Xi, dotychczasowy sekretarz partii w bogatej prowincji Guangdong na południu Chin. Li zastąpił Zhao na stanowisku szefa Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny i będzie odpowiedzialny za dalszą kampanię walki z korupcją.

Xi pozostał również przewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej i naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Pierwszym wiceprzewodniczącym komisji został blisko związany z Xi generał Zhang Youxia, a drugim wiceprzewodniczącym – były dowódca wschodniego teatru działań Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ALW), generał He Weidong. W Chinach armia podlega partii, a nie rządowi, a Xi wielokrotnie podkreślał konieczność utrzymania absolutnej lojalności sił zbrojnych wobec KPCh.



 

Polecane