Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku. Kobieta zmarła

Tydzień po śmierci 44-letniej rowerzystki, poważnie rannej w wypadku drogowym, nie ma wątpliwości, że winę ponoszą „klimatyczni radykałowie” z grupy „Letzte Generation”. Ich protest na autostradzie Berlina spowodował duże korki, w których utknął specjalistyczny pojazd ratowniczy – opisuje w czwartek portal dziennika „Bild”.
Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku
Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku / pixabay.com

W poniedziałek 31 października na berlińskiej Bundesallee miał miejsce poważny wypadek: jadąca rowerem kobieta została potrącona przez betoniarkę, jej noga została uwięziona pod pojazdem. Specjalistyczny pojazd ratowniczy straży pożarnej, który mógł unieść betoniarkę i uwolnić ranną kobietę, utknął w korku, spowodowanym akcją obrońców klimatu – w ramach protestu przykleili się oni do autostrady.

Wezwany do pomocy specjalistyczny pojazd przyjechał spóźniony

W czwartek 10 listopada straż pożarna opublikowała końcowy raport na temat wypadku, którego finałem była śmierć 44-latki. Wniosek z analiz służb ratunkowych jest jeden: gdyby pojazd ratowniczy przybył na miejsce zgodnie z planem, betoniarka nie musiałaby ponownie przetaczać się przez nogę rowerzystki.

Przybycie na czas pojazdu ratowniczego dałoby osobom odpowiedzialnym na miejscu więcej możliwości działania

– podkreślono w raporcie. Jak opisywali lekarze pogotowia, biorący udział w akcji ratunkowej, noga rowerzystki została uwięziona pomiędzy kołami betoniarki. Aby uwolnić kobietę spod pojazdu i móc udzielić jej pomocy, zdecydowano o ponownym przetoczeniu betoniarki przez ciało kobiety.

Wezwany do pomocy specjalistyczny pojazd, będący w stanie unieść betoniarkę, przyjechał spóźniony o osiem minut z powodu korka na drodze A100, wywołanego akcją klimatyczną. Gdyby nie protest na drodze, pojazd przybyłby na miejsce wypadku „prawie równocześnie” z karetką pogotowia.

Podniesienie betoniarki przez pojazd ratowniczy byłby +ratunkiem łagodniejszym dla pacjenta+, a betoniarka nie musiałaby ponownie przetaczać się po nodze kobiety. Zwykły wóz strażacki nie był w stanie unieść w pełni załadowanej betoniarki

– wyjaśnili ratownicy w raporcie. Zastosowano „jedyne możliwe działania ratunkowe w zaistniałej sytuacji”.

„Procedura lub przetaczanie ciężarówki (...) w zasadzie nie jest zalecaną taktyką ratowniczą, ale została wybrana jako metoda po uzgodnieniach w zespole, w oparciu o aspekty taktyczno-medyczne i właściwe z uwagi na brak istniejących alternatyw w momencie podejmowania decyzji. Nie można całkowicie wykluczyć zagrożenia dla pacjenta i służb ratowniczych”

– dodano.

Kobieta po uwolnieniu spod pojazdu została poddana intubacji i przetransportowana helikopterem do szpitala. Zmarła tam trzy dni później, w wyniku wielonarządowych, poważnych obrażeń, odniesionych w wypadku.

Marzena Szulc (PAP)


 

POLECANE
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

Prokuratura cofnęła apelacje. Aktywiści z granicy uniewinnieni z ostatniej chwili
Prokuratura cofnęła apelacje. Aktywiści z granicy uniewinnieni

Pięcioro aktywistów, którzy pomagali nielegalnym imigrantom na granicy z Białorusią, zostało uniewinnionych. Zapadły w pierwszej instancji wyrok jest prawomocny, bo prokuratura cofnęła apelacje. Polecił to zrobić prokurator generalny Waldemar Żurek – dowiedziała się PAP.

KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów tylko u nas
KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Jak poinformował portal Euractiv.com, premier Belgii Bart De Wever wezwał w sobotę, aby państwa członkowskie upoważniły UE do negocjacji z Rosją, ponieważ jak dotąd nie udało jej się nakłonić Moskwy do wycofania się z wojny z Ukrainą. Jeżeli do tego dojdzie, stworzony zostanie precedens, który pozwoli później Komisji Europejskiej na negocjacje np. ws. granic państw członkowskich.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji. Na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków, Tarnów czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot. Jest komunikat z ostatniej chwili
Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot. Jest komunikat

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot Ił-20 – poinformowało w poniedziałek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie z ostatniej chwili
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na Lotnisku Chopina. Podczas kołowania 27-letni obywatel HiszpanIi otworzył drzwi samolotu, zjechał na płytę trapem ewakuacyjnym i zaczął uciekać. Został złapany przez Staż Graniczną i na trzy miesiące trafił do ośrodka dla cudzoziemców.

Prezydent zawetował ustawę. Bogucki: Nowe przepisy ograniczałyby areszt dla pedofilów z ostatniej chwili
Prezydent zawetował ustawę. Bogucki: Nowe przepisy ograniczałyby areszt dla pedofilów

Decyzja prezydenta o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego wywołała polityczną burzę. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił, że proponowane przepisy miały poważne luki i w niektórych przypadkach mogły osłabić ochronę pokrzywdzonych.

Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki z ostatniej chwili
Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki

W poniedziałek w powiecie włodawskim na Lubelszczyźnie znaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego – informuje RMF FM. Miał na nie natrafić jeden z mieszkańców podczas spaceru w lesie.

Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu Wiadomości
Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu

Po dwóch tygodniach pogody przypominającej wiosnę nad Polskę wraca zimowa aura. Synoptycy ostrzegają przed śniegiem, spadkiem temperatur i trudnymi warunkami na drogach, zwłaszcza w południowej części kraju.

REKLAMA

Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku. Kobieta zmarła

Tydzień po śmierci 44-letniej rowerzystki, poważnie rannej w wypadku drogowym, nie ma wątpliwości, że winę ponoszą „klimatyczni radykałowie” z grupy „Letzte Generation”. Ich protest na autostradzie Berlina spowodował duże korki, w których utknął specjalistyczny pojazd ratowniczy – opisuje w czwartek portal dziennika „Bild”.
Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku
Niemcy: Akcja aktywistów klimatycznych uniemożliwiła pomoc ofierze wypadku / pixabay.com

W poniedziałek 31 października na berlińskiej Bundesallee miał miejsce poważny wypadek: jadąca rowerem kobieta została potrącona przez betoniarkę, jej noga została uwięziona pod pojazdem. Specjalistyczny pojazd ratowniczy straży pożarnej, który mógł unieść betoniarkę i uwolnić ranną kobietę, utknął w korku, spowodowanym akcją obrońców klimatu – w ramach protestu przykleili się oni do autostrady.

Wezwany do pomocy specjalistyczny pojazd przyjechał spóźniony

W czwartek 10 listopada straż pożarna opublikowała końcowy raport na temat wypadku, którego finałem była śmierć 44-latki. Wniosek z analiz służb ratunkowych jest jeden: gdyby pojazd ratowniczy przybył na miejsce zgodnie z planem, betoniarka nie musiałaby ponownie przetaczać się przez nogę rowerzystki.

Przybycie na czas pojazdu ratowniczego dałoby osobom odpowiedzialnym na miejscu więcej możliwości działania

– podkreślono w raporcie. Jak opisywali lekarze pogotowia, biorący udział w akcji ratunkowej, noga rowerzystki została uwięziona pomiędzy kołami betoniarki. Aby uwolnić kobietę spod pojazdu i móc udzielić jej pomocy, zdecydowano o ponownym przetoczeniu betoniarki przez ciało kobiety.

Wezwany do pomocy specjalistyczny pojazd, będący w stanie unieść betoniarkę, przyjechał spóźniony o osiem minut z powodu korka na drodze A100, wywołanego akcją klimatyczną. Gdyby nie protest na drodze, pojazd przybyłby na miejsce wypadku „prawie równocześnie” z karetką pogotowia.

Podniesienie betoniarki przez pojazd ratowniczy byłby +ratunkiem łagodniejszym dla pacjenta+, a betoniarka nie musiałaby ponownie przetaczać się po nodze kobiety. Zwykły wóz strażacki nie był w stanie unieść w pełni załadowanej betoniarki

– wyjaśnili ratownicy w raporcie. Zastosowano „jedyne możliwe działania ratunkowe w zaistniałej sytuacji”.

„Procedura lub przetaczanie ciężarówki (...) w zasadzie nie jest zalecaną taktyką ratowniczą, ale została wybrana jako metoda po uzgodnieniach w zespole, w oparciu o aspekty taktyczno-medyczne i właściwe z uwagi na brak istniejących alternatyw w momencie podejmowania decyzji. Nie można całkowicie wykluczyć zagrożenia dla pacjenta i służb ratowniczych”

– dodano.

Kobieta po uwolnieniu spod pojazdu została poddana intubacji i przetransportowana helikopterem do szpitala. Zmarła tam trzy dni później, w wyniku wielonarządowych, poważnych obrażeń, odniesionych w wypadku.

Marzena Szulc (PAP)



 

Polecane