„To efekt nieudanej polityki integracyjnej”. Niemiecki polityk o zamieszkach w sylwestra

– Sylwestrowe ataki na policję i funkcjonariuszy służb ratunkowych w Berlinie i kilku innych miastach to efekt nieudanej, słabej polityki integracyjnej. Wprowadzanie zakazu używania fajerwerków nie jest rozwiązaniem problemu – powiedział Jens Spahn z CDU w rozmowie z portalem t-online.
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową  „To efekt nieudanej polityki integracyjnej”. Niemiecki polityk o zamieszkach w sylwestra
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową / fot. YouTube / Bild

„Politycy w Niemczech muszą poważnie postawić sobie pytanie, dlaczego obchody sylwestrowe eskalują w tych samych miejscach, z tymi samymi uczestnikami. Chodzi bardziej o nieuregulowaną migrację, nieudaną integrację i brak szacunku dla państwa niż o same fajerwerki” – podkreślił Spahn.

„Ataki na służby ratunkowe są nie do pojęcia” – dodał, zaznaczając, że stają się one również „dowodem na słabość państwa”.

Wielu rannych podczas zamieszek

Jak podkreśla portal dziennika „Welt”, w poniedziałek nie podano oficjalnych informacji, jakie grupy są odpowiedzialne za ataki. Federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser (SPD) mówiła tylko o „chaosie i brutalnych przestępcach”.

Podczas sylwestra najwięcej ataków na służby ratownicze, straż pożarną oraz policję miało miejsce w Berlinie i Hamburgu. Według policji tylko w Berlinie rannych zostało 41 funkcjonariuszy służb ratowniczych.

W związku z incydentami dokonano ogółem 159 aresztowań – większość stanowili młodzi mężczyźni lub nastolatkowie. Powodem aresztowań były ataki na funkcjonariuszy, a także podpalenia, naruszenia prawa dotyczącego używania materiałów wybuchowych, zakłócanie spokoju – poinformował rzecznik policji.

Do surowego karania sprawców wezwał m.in. szef MSW Bawarii Joachim Herrmann (CSU). „To przerażające, jak niektórzy uczestnicy zamieszek nadużywają obchodów sylwestrowych, by zagrażać innym, a nawet ranić ich materiałami pirotechnicznymi” – powiedział.

"Fakt, że policja, straż pożarna i służby ratownicze, które na co dzień zapewniają bezpieczeństwo, same stają się ofiarami, świadczy o braku skrupułów. Te noworoczne bałagany muszą zostać surowo ukarane. W razie potrzeby, nawet kara pozbawienia wolności będzie właściwa” – podsumował Herrmann.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Olbrychski po raz pierwszy nie poszedł do kościoła ze święconką: Żona wystawiła koszyczek do ogrodu z ostatniej chwili
Olbrychski po raz pierwszy nie poszedł do kościoła ze święconką: "Żona wystawiła koszyczek do ogrodu"

– Ja nigdy nie odchodziłem z Kościoła. Chociaż w tym roku po raz pierwszy nie poszliśmy do Kościoła ze święconką – stwierdził w rozmowie z serwisem Onet słynny aktor Daniel Olbrychski.

Marek Sawicki chce wyrzucenia minister ds. równości: „Działanie nawołujące do zabijania” z ostatniej chwili
Marek Sawicki chce wyrzucenia minister ds. równości: „Działanie nawołujące do zabijania”

– My dziś mamy sytuację, w której spóźnioną antykoncepcję próbuje się zastąpić wczesną aborcją i ministra reklamuje coś, co zgodnie z prawem, Konstytucją i ustawami jest zabronione – stwierdził poseł PSL Marek Sawicki.

„Trwało to dwie minuty, nikt o nic nie zapytał”. Kulisy odwołania dyrektora Instytutu Pileckiego z ostatniej chwili
„Trwało to dwie minuty, nikt o nic nie zapytał”. Kulisy odwołania dyrektora Instytutu Pileckiego

„Dymisji się spodziewałam, znam reguły gry, odeszłabym sama. Zwalniała mnie Joanna Scheuring-Wielgus, trwało to dwie minuty, nikt o nic nie zapytał” – pisze Magdalena Gawin, była dyrektor Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego.

Trener Polaka zamordowanego w Strefie Gazy: Zginął, wioząc chleb głodującym tylko u nas
Trener Polaka zamordowanego w Strefie Gazy: Zginął, wioząc chleb głodującym

– To był piękny człowiek. Może to zabrzmi górnolotnie, ale uważam, że być może w przyszłości zostanie nawet ogłoszony świętym. Został zamordowany, kiedy wiózł chleb głodującym. Czy można jeszcze pełniej wcielić Ewangelię w życie? – pyta w rozmowie z portalem Tysol.pl Henryk Łaskarzewski, trener śp. Damiana Sobola zamordowanego w Strefie Gazy przez armię izraelską.

Nie żyje prof. Jadwiga Staniszkis z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Jadwiga Staniszkis

W wieku 81 lat zmarła wybitna socjolog i analityk polityczny prof. Jadwiga Staniszkis. Informację o śmierci przekazała jej córka.

Rzecznik dyscyplinarny zajmuje się Romanem Giertychem. Poszło o aborcję z ostatniej chwili
Rzecznik dyscyplinarny zajmuje się Romanem Giertychem. Poszło o aborcję

– Sprawdzamy, czy ten „ważny powód” był rzeczywiście tak ważny, że Roman Giertych może zostać usprawiedliwiony – mówi o nieobecności Romana Giertycha podczas piątkowego głosowania ws. aborcji rzecznik dyscyplinarny KO Izabela Mrzygłocka.

Nowe informacje ws. śmierci Polaka w Szwecji z ostatniej chwili
Nowe informacje ws. śmierci Polaka w Szwecji

Wiele osób, także znanych, organizuje w Szwecji zbiórki dla rodziny zamordowanego w Sztokholmie mężczyzny polskiego pochodzenia. Celem jest przede wszystkim zabezpieczenie finansowe przyszłości 12-letniego chłopca, który stracił ojca.

Bosak wyprzedza Trzaskowskiego. Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Bosak wyprzedza Trzaskowskiego. Zaskakujący sondaż

„Którego z wymienionych polityków darzy Pan/Pani największym zaufaniem?” – brzmiało pytanie pracowni United Surveys, które zadano respondentom na zlecenie serwisu Wirtualna Polska.

Niebezpieczny incydent pod Pałacem Prezydenckim: „Zatrzymał się, położył plecak i…” z ostatniej chwili
Niebezpieczny incydent pod Pałacem Prezydenckim: „Zatrzymał się, położył plecak i…”

Rzecznik prasowy Służby Ochrony Państwa płk SOP Bogusław Piórkowski przekazał PAP, że przed Pałacem Prezydenckim został podpalony plecak. Wcześniej służby informowały, że ze wstępnych ustaleń wynika, że była to opona.

Nie żyje znany polski reżyser teatralny z ostatniej chwili
Nie żyje znany polski reżyser teatralny

Sławomir Krawczyński, reżyser teatralny, dramaturg, scenarzysta i autor filmów krótkometrażowych, współzałożyciel Stowarzyszenia Scena 96 i jego wieloletni prezes zmarł 12 kwietnia w wieku 59 lat – poinformował w poniedziałek PAP prezes Stowarzyszenia Scena 96 Dariusz Jarosiński.

REKLAMA

„To efekt nieudanej polityki integracyjnej”. Niemiecki polityk o zamieszkach w sylwestra

– Sylwestrowe ataki na policję i funkcjonariuszy służb ratunkowych w Berlinie i kilku innych miastach to efekt nieudanej, słabej polityki integracyjnej. Wprowadzanie zakazu używania fajerwerków nie jest rozwiązaniem problemu – powiedział Jens Spahn z CDU w rozmowie z portalem t-online.
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową  „To efekt nieudanej polityki integracyjnej”. Niemiecki polityk o zamieszkach w sylwestra
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową / fot. YouTube / Bild

„Politycy w Niemczech muszą poważnie postawić sobie pytanie, dlaczego obchody sylwestrowe eskalują w tych samych miejscach, z tymi samymi uczestnikami. Chodzi bardziej o nieuregulowaną migrację, nieudaną integrację i brak szacunku dla państwa niż o same fajerwerki” – podkreślił Spahn.

„Ataki na służby ratunkowe są nie do pojęcia” – dodał, zaznaczając, że stają się one również „dowodem na słabość państwa”.

Wielu rannych podczas zamieszek

Jak podkreśla portal dziennika „Welt”, w poniedziałek nie podano oficjalnych informacji, jakie grupy są odpowiedzialne za ataki. Federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser (SPD) mówiła tylko o „chaosie i brutalnych przestępcach”.

Podczas sylwestra najwięcej ataków na służby ratownicze, straż pożarną oraz policję miało miejsce w Berlinie i Hamburgu. Według policji tylko w Berlinie rannych zostało 41 funkcjonariuszy służb ratowniczych.

W związku z incydentami dokonano ogółem 159 aresztowań – większość stanowili młodzi mężczyźni lub nastolatkowie. Powodem aresztowań były ataki na funkcjonariuszy, a także podpalenia, naruszenia prawa dotyczącego używania materiałów wybuchowych, zakłócanie spokoju – poinformował rzecznik policji.

Do surowego karania sprawców wezwał m.in. szef MSW Bawarii Joachim Herrmann (CSU). „To przerażające, jak niektórzy uczestnicy zamieszek nadużywają obchodów sylwestrowych, by zagrażać innym, a nawet ranić ich materiałami pirotechnicznymi” – powiedział.

"Fakt, że policja, straż pożarna i służby ratownicze, które na co dzień zapewniają bezpieczeństwo, same stają się ofiarami, świadczy o braku skrupułów. Te noworoczne bałagany muszą zostać surowo ukarane. W razie potrzeby, nawet kara pozbawienia wolności będzie właściwa” – podsumował Herrmann.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe