Szukaj
Konto

Arcybiskup Kinszasy: Gdy Kongu grozi rozpad, wizyta papieża jest szczególnym darem

31.01.2023 19:30
Papież Franciszek i prezydent President Felix Tshisekedi podczas ceremonii powitalnej w Kinszasie
Źródło: EPA/CIRO FUSCO Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Jestem szczególnie szczęśliwy, widząc, że wizyta Ojca Świętego doprowadziła do współpracy między małymi wspólnotami, wśród których wcześniej nie królowała zgoda – podkreśla kard. Fridolin Ambongo Besungu. Arcybiskup stołecznej Kinszasy przypomina, że Kongo jest w trudnym i niebezpiecznym momencie dziejowym i właśnie dlatego papieska wizyta jest szczególnym darem, który należy wykorzystać.

List kardynała do wiernych

W specjalnym liście Kard. Ambongo wzywa wszystkich "aby wstali i zadziałali jako tama przeciwko przemocy, niezgodzie i okrucieństwu niszczącym stworzenie". Wskazuje wprost, że nadchodzący czas będzie trudny, bo przez wiele lat kraj był dewastowany "z powodów geostrategicznych i ekonomicznych". "Ryzyko «bałkanizacji» naszego państwa było od zawsze tematem, z którym biskupi kongijscy mierzyli się na swoich spotkaniach" - wspomina kardynał. Dodaje, że teraz wobec wydarzeń na wschodzie, zwłaszcza rebelii ugrupowania M23, uzasadniony jest lęk przed rozpadem Konga na pomniejsze państwa.

Wizyta papieska a sytuacja polityczna

W takiej sytuacji kardynał Ambongo wyraża uznanie dla współpracy, jaką sprowokowała wizyta papieska. Szczególnie wymowne jest to, że uczestniczą w niej szerokie masy ludzi z różnych środowisk: katolicy, protestanci i generalnie ludzie dobrej woli. Wspomina, że niepodległość Konga była bardziej "wymarzona niż przemyślana".

"Podczas gdy inni zastanawiali się nad znaczeniem niepodległości i przygotowywali ludność na jej konsekwencje, my w Kongu marzyliśmy o niepodległości z emocjami, pasją, irracjonalnością, do tego stopnia, że gdy nadeszła ta chwila, nie wiedzieliśmy, co się stanie następnego dnia" - tłumaczy arcybiskup Kinszasy, dodając, że "konsekwencje [tego stanu rzeczy] są odczuwane do dzisiaj, [gdy] trzeba obudować pokój". "Nie możemy myśleć w kategoriach wielkich - podkreśla kard. Ambongo - jeśli nie czujemy bólu ran spowodowanych przez ten klimat nienawiści".

Krzysztof Dudek SJ/vaticannews.va / Kinszasa

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2023 19:30
Źródło: KAI/vaticannews.va