80 lat temu Niemcy rozpoczęli likwidację białostockiego getta

W niedzielę, w 80. rocznicę początku likwidacji białostockiego getta, uczczono pamięć żydowskich ofiar. Przy Pomniku Bohaterów Getta zapalono osiemdziesiąt zniczy. Jak podkreślały władze Białegostoku, pamięć o tej zbrodni jest bardzo ważna dzisiaj.
Likwidacja białostockiego getta przez Niemców
Likwidacja białostockiego getta przez Niemców / Wikipedia domena publiczna

5 lutego 1943 roku wcześnie rano rozpoczęto wyłapywanie osób wytypowanych do wywózki do obozu zagłady w Treblince. Przyjmuje się tę datę za początek likwidacji getta w mieście. Dokładnych danych nie ma, ale historycy przyjmują, iż w ciągu ośmiu dni hitlerowcy wywieźli wtedy ok. 10-12 tys. osób, 1 tys. Żydów zamordowali na miejscu.

 

Uroczystości rocznicowe

W niedzielnych uroczystościach, które odbyły się przy pomniku upamiętniającym bohaterów getta, wzięli udział przedstawiciele władz miasta i województwa, parlamentarzyści, duchowni, przedstawiciele gminy żydowskiej, instytucji kultury, a także mieszkańcy.

Przy pomniku ustawiono osiemdziesiąt zniczy na pamiątkę 80. rocznicy początku likwidacji getta. Przy każdym z nich umieszczono kartkę z imieniem i nazwiskiem żydowskich mieszkańców. Znicze zapalono też na pobliskim fragmencie muru getta, który zachował się do dzisiaj.

"Pamięć o tej zbrodni jest nam dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Nie sposób mówić dziś o wojnie, o masowych mordach, zniszczeniach i ludzkim cierpieniu nie myśląc jednocześnie o toczącej się od roku tuż obok nas wojnie" - mówił podczas uroczystości zastępca prezydenta Białegostoku Przemysław Tuchliński nawiązując do toczącej się od 24 lutego 2022 roku wojny na Ukrainie.

Podkreślił, że kolejny raz "w imię obłędnej ideologii" giną ludzie. "Znów dowiadujemy się o masowych grobach, czystkach etnicznych, zbiorowych deportacjach. Obserwując to, łatwo zwątpić ostatecznie, że człowiek zdolny jest do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z przeszłości" - zaznaczył Tuchliński.

Jak zauważył, najważniejszą lekcją daną przez historię jest to, że "zło może rozwijać się wyłącznie dzięki naszej obojętności". "Wyłącznie dzięki temu mógł rozwijać się kiedyś hitleryzm, dziś zaś może zbierać swoje żniwo rosyjska ideologia stanowiąca zbrodniczy konglomerat rosyjskiego imperializmu ze stalinowskim pragnieniem zdominowania świata" - podkreślił wiceprezydent.

"Wierzę, że będziemy potrafili wyciągnąć wnioski z tych gorzkich refleksji. Pochylając głowy w hołdzie mieszkańcom białostockiego getta pamiętajmy zatem, że także dziś musimy głośno wyrażać sprzeciw wobec zła" - dodał.

 

Przemarsz ulicami Białegostoku

Główne uroczystości poprzedził symboliczny przemarsz ulicami Białegostoku. Kilkadziesiąt osób przeszło w ciszy od miejsca, gdzie stała niegdyś jedna z bram getta, przez jego teren, aż do pomnika. Wieczorem tego dnia odbyło się także czytanie fragmentów "Pamiętnika" Dawida Szpiro, w którym m.in. opisuje życie w białostockim getcie.

Jak przypomniano podczas uroczystości, białostockie getto zostało utworzone w lipcu 1941 roku, w niespełna miesiąc po zajęciu miasta przez wojska hitlerowskie. "Na stosunkowo niewielkim obszarze stłoczono ok. 50 tys. Żydów, znaczącą część z nich zmuszono do katorżniczej pracy na rzecz niemieckiego przemysłu wojennego" - mówił dyrektor departamentu prezydenta Białegostoku Jacek Brzozowski. I - jak dodał - mimo nadziei, że dzięki efektywnej pracy, ocaleją, w styczniu 1943 roku podjęto decyzję o likwidacji getta.

 

Likwidacja białostockiego getta

Przypomniał, że akcja likwidacyjna rozpoczęła się 5 lutego 1943 roku; początkowo zamierzano wywieźć do obozu w Treblince blisko 18 tys. osób. "Szacuje się, że ostatecznie podczas tej akcji trwającej do 12 lutego wywieziono ok. 10 tys. osób, a ok. 900 Niemcy zastrzelili" - mówił Brzozowski.

Wspominał też Żydów, którzy sprzeciwiali się tej akcji. Wymienił m.in. Icchoka Malmeda, który 8 lutego 1943 roku podczas wysiedlania mieszkańców jednej z ulic oblał kwasem solnym niemieckiego żołnierza, a ten zastrzelił drugiego. Za ten czyn Malmed został powieszony.

Kolejna akcja likwidacyjna miała miejsce w sierpniu 1943 roku, która zapoczątkowała powstanie w getcie (16-25 sierpnia 1943 roku). Powstanie to historycy uważają za drugi pod względem wielkości - po Warszawie - zryw ludności żydowskiej w walce z hitlerowcami.

Przed wojną w Białymstoku było około 50 tys. Żydów, a miasto było znaczącym ośrodkiem kultury i religii żydowskiej. Z tej społeczności, po powstaniu i wywózkach do obozów, ocalało zaledwie kilkaset osób.(PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

swi/ par/


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

80 lat temu Niemcy rozpoczęli likwidację białostockiego getta

W niedzielę, w 80. rocznicę początku likwidacji białostockiego getta, uczczono pamięć żydowskich ofiar. Przy Pomniku Bohaterów Getta zapalono osiemdziesiąt zniczy. Jak podkreślały władze Białegostoku, pamięć o tej zbrodni jest bardzo ważna dzisiaj.
Likwidacja białostockiego getta przez Niemców
Likwidacja białostockiego getta przez Niemców / Wikipedia domena publiczna

5 lutego 1943 roku wcześnie rano rozpoczęto wyłapywanie osób wytypowanych do wywózki do obozu zagłady w Treblince. Przyjmuje się tę datę za początek likwidacji getta w mieście. Dokładnych danych nie ma, ale historycy przyjmują, iż w ciągu ośmiu dni hitlerowcy wywieźli wtedy ok. 10-12 tys. osób, 1 tys. Żydów zamordowali na miejscu.

 

Uroczystości rocznicowe

W niedzielnych uroczystościach, które odbyły się przy pomniku upamiętniającym bohaterów getta, wzięli udział przedstawiciele władz miasta i województwa, parlamentarzyści, duchowni, przedstawiciele gminy żydowskiej, instytucji kultury, a także mieszkańcy.

Przy pomniku ustawiono osiemdziesiąt zniczy na pamiątkę 80. rocznicy początku likwidacji getta. Przy każdym z nich umieszczono kartkę z imieniem i nazwiskiem żydowskich mieszkańców. Znicze zapalono też na pobliskim fragmencie muru getta, który zachował się do dzisiaj.

"Pamięć o tej zbrodni jest nam dziś potrzebna bardziej niż kiedykolwiek dotąd. Nie sposób mówić dziś o wojnie, o masowych mordach, zniszczeniach i ludzkim cierpieniu nie myśląc jednocześnie o toczącej się od roku tuż obok nas wojnie" - mówił podczas uroczystości zastępca prezydenta Białegostoku Przemysław Tuchliński nawiązując do toczącej się od 24 lutego 2022 roku wojny na Ukrainie.

Podkreślił, że kolejny raz "w imię obłędnej ideologii" giną ludzie. "Znów dowiadujemy się o masowych grobach, czystkach etnicznych, zbiorowych deportacjach. Obserwując to, łatwo zwątpić ostatecznie, że człowiek zdolny jest do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z przeszłości" - zaznaczył Tuchliński.

Jak zauważył, najważniejszą lekcją daną przez historię jest to, że "zło może rozwijać się wyłącznie dzięki naszej obojętności". "Wyłącznie dzięki temu mógł rozwijać się kiedyś hitleryzm, dziś zaś może zbierać swoje żniwo rosyjska ideologia stanowiąca zbrodniczy konglomerat rosyjskiego imperializmu ze stalinowskim pragnieniem zdominowania świata" - podkreślił wiceprezydent.

"Wierzę, że będziemy potrafili wyciągnąć wnioski z tych gorzkich refleksji. Pochylając głowy w hołdzie mieszkańcom białostockiego getta pamiętajmy zatem, że także dziś musimy głośno wyrażać sprzeciw wobec zła" - dodał.

 

Przemarsz ulicami Białegostoku

Główne uroczystości poprzedził symboliczny przemarsz ulicami Białegostoku. Kilkadziesiąt osób przeszło w ciszy od miejsca, gdzie stała niegdyś jedna z bram getta, przez jego teren, aż do pomnika. Wieczorem tego dnia odbyło się także czytanie fragmentów "Pamiętnika" Dawida Szpiro, w którym m.in. opisuje życie w białostockim getcie.

Jak przypomniano podczas uroczystości, białostockie getto zostało utworzone w lipcu 1941 roku, w niespełna miesiąc po zajęciu miasta przez wojska hitlerowskie. "Na stosunkowo niewielkim obszarze stłoczono ok. 50 tys. Żydów, znaczącą część z nich zmuszono do katorżniczej pracy na rzecz niemieckiego przemysłu wojennego" - mówił dyrektor departamentu prezydenta Białegostoku Jacek Brzozowski. I - jak dodał - mimo nadziei, że dzięki efektywnej pracy, ocaleją, w styczniu 1943 roku podjęto decyzję o likwidacji getta.

 

Likwidacja białostockiego getta

Przypomniał, że akcja likwidacyjna rozpoczęła się 5 lutego 1943 roku; początkowo zamierzano wywieźć do obozu w Treblince blisko 18 tys. osób. "Szacuje się, że ostatecznie podczas tej akcji trwającej do 12 lutego wywieziono ok. 10 tys. osób, a ok. 900 Niemcy zastrzelili" - mówił Brzozowski.

Wspominał też Żydów, którzy sprzeciwiali się tej akcji. Wymienił m.in. Icchoka Malmeda, który 8 lutego 1943 roku podczas wysiedlania mieszkańców jednej z ulic oblał kwasem solnym niemieckiego żołnierza, a ten zastrzelił drugiego. Za ten czyn Malmed został powieszony.

Kolejna akcja likwidacyjna miała miejsce w sierpniu 1943 roku, która zapoczątkowała powstanie w getcie (16-25 sierpnia 1943 roku). Powstanie to historycy uważają za drugi pod względem wielkości - po Warszawie - zryw ludności żydowskiej w walce z hitlerowcami.

Przed wojną w Białymstoku było około 50 tys. Żydów, a miasto było znaczącym ośrodkiem kultury i religii żydowskiej. Z tej społeczności, po powstaniu i wywózkach do obozów, ocalało zaledwie kilkaset osób.(PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

swi/ par/



 

Polecane