"Rózga dla Polski". Kuriozalny tekst byłego ambasadora Niemiec w Polsce na łamach Politico

Niebezpieczna polityka pod hasłem „najpierw Polska” będzie kontynuowana, „jeśli obecny rząd zostanie ponownie wybrany jeszcze w tym roku” - alarmuje na łamach Politico Arndt Freytag von Loringhoven, były ambasador Niemiec w Warszawie. Omówieniu jego tekstu Deutsche Welle nadało równie szokujący tytuł - "Laurka i rózga dla Polski od byłego ambasadora Niemiec"
Arndt Freytag von Loringhoven
Arndt Freytag von Loringhoven / Screen YT International Institute for Counter-Terrorism

Tekst, który na łamach Politico ma tytuł "Brawo Polska za wspieranie Ukrainy. A teraz pogódź się z Niemcami" w jakiejś części rzeczywiście zawiera rytualne pochwały wobec Polski, która jest "najzagorzalszym sojusznikiem Ukrainy" i w której "bije serce Europy" i która "może pretendować do przywództwa moralnego".

 

Były ambasador łaje Polskę

Wydaje się jednak, że naprawdę istotną jego częścią jest część, w której były ambasador Niemiec w Polsce łaja Polskę i Prawo i Sprawiedliwość - "w tym samym czasie nacjonalistyczna i nieliberalna polityka polskiego rządu nadal podważa jedność Europy" - pisze Loringhoven, który "chce współpracować".

- „Z osobistego punktu widzenia, jako byłego ambasadora Niemiec w Polsce, najbardziej bolesną – i przynoszącą efekt przeciwny do zamierzonego – częścią polskiej polityki jest antagonizm wobec mojego kraju. A jeśli Europie ma się udać pokonanie rosyjskiej agresji, Warszawa i Berlin muszą nauczyć się współpracować”

(...)

- "Polska zawsze przedkładała suwerenność narodową nad solidarność europejską” a „obecny rząd Polski zaatakował fundamentalny filar UE – praworządność”

- pisze Loringhoven, podczas gdy kwestia rzekomego "ataku na praworządność" jest wyłącznie mechanizmem "głodzenia Polski" i celowego odbierania jej narzędzi prowadzenia polityki zagranicznej.

 

"Nagonka na Niemców"

- „Nagonka na Niemców pozostaje znakiem rozpoznawczym rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, której lider Jarosław Kaczyński oskarża Berlin o próbę stworzenia «Czwartej Rzeszy» przez Brukselę”

- skarży się były ambasador Niemiec podczas, gdy w niemieckich mediach trudno o obiektywne doniesienia na temat Polski, jeśli cytowane są jakieś opinie, to wyłącznie osób w ten czy w inny sposób kojarzonych z proniemiecką opozycją w Polsce, a realizująca niemieckie interesy Bruksela, brutalnie wpływa na politykę wewnętrzną Polski. Loringhoven nie unika również odniesień do kwestii reparacji i "współpracy Morawieckiego z przyjaciółmi Putina", co w ustach ambasadora Niemiec w czasie kiedy Niemcami rządziła Angela Merkel, brzmi wyjątkowo osobliwie.

- „To tragiczne, że stosunki polsko-niemieckie popsuły się właśnie wtedy, gdy Niemcy zerwały ze swoją niegdyś świętą Ostpolitik”

- stawia dziwaczną tezę były ambasador Niemiec. Nie jest bowiem tajemnicą, że "stosunki popsuły się" w w 2015 roku. I to nie z polskiej winy.


 

POLECANE
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka Wiadomości
Kontrowersyjna decyzja w kancelarii Tuska. Pracownica odwołana po urodzeniu dziecka

Kilka tygodni po narodzinach dziecka zastępczyni dyrektor Departamentu ds. Równego Traktowania w Kancelarii Premiera została odwołana ze stanowiska. Jak podaje WP, decyzję podjęto 21 października, jednak w oficjalnym piśmie nie wskazano żadnego powodu.

REKLAMA

"Rózga dla Polski". Kuriozalny tekst byłego ambasadora Niemiec w Polsce na łamach Politico

Niebezpieczna polityka pod hasłem „najpierw Polska” będzie kontynuowana, „jeśli obecny rząd zostanie ponownie wybrany jeszcze w tym roku” - alarmuje na łamach Politico Arndt Freytag von Loringhoven, były ambasador Niemiec w Warszawie. Omówieniu jego tekstu Deutsche Welle nadało równie szokujący tytuł - "Laurka i rózga dla Polski od byłego ambasadora Niemiec"
Arndt Freytag von Loringhoven
Arndt Freytag von Loringhoven / Screen YT International Institute for Counter-Terrorism

Tekst, który na łamach Politico ma tytuł "Brawo Polska za wspieranie Ukrainy. A teraz pogódź się z Niemcami" w jakiejś części rzeczywiście zawiera rytualne pochwały wobec Polski, która jest "najzagorzalszym sojusznikiem Ukrainy" i w której "bije serce Europy" i która "może pretendować do przywództwa moralnego".

 

Były ambasador łaje Polskę

Wydaje się jednak, że naprawdę istotną jego częścią jest część, w której były ambasador Niemiec w Polsce łaja Polskę i Prawo i Sprawiedliwość - "w tym samym czasie nacjonalistyczna i nieliberalna polityka polskiego rządu nadal podważa jedność Europy" - pisze Loringhoven, który "chce współpracować".

- „Z osobistego punktu widzenia, jako byłego ambasadora Niemiec w Polsce, najbardziej bolesną – i przynoszącą efekt przeciwny do zamierzonego – częścią polskiej polityki jest antagonizm wobec mojego kraju. A jeśli Europie ma się udać pokonanie rosyjskiej agresji, Warszawa i Berlin muszą nauczyć się współpracować”

(...)

- "Polska zawsze przedkładała suwerenność narodową nad solidarność europejską” a „obecny rząd Polski zaatakował fundamentalny filar UE – praworządność”

- pisze Loringhoven, podczas gdy kwestia rzekomego "ataku na praworządność" jest wyłącznie mechanizmem "głodzenia Polski" i celowego odbierania jej narzędzi prowadzenia polityki zagranicznej.

 

"Nagonka na Niemców"

- „Nagonka na Niemców pozostaje znakiem rozpoznawczym rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, której lider Jarosław Kaczyński oskarża Berlin o próbę stworzenia «Czwartej Rzeszy» przez Brukselę”

- skarży się były ambasador Niemiec podczas, gdy w niemieckich mediach trudno o obiektywne doniesienia na temat Polski, jeśli cytowane są jakieś opinie, to wyłącznie osób w ten czy w inny sposób kojarzonych z proniemiecką opozycją w Polsce, a realizująca niemieckie interesy Bruksela, brutalnie wpływa na politykę wewnętrzną Polski. Loringhoven nie unika również odniesień do kwestii reparacji i "współpracy Morawieckiego z przyjaciółmi Putina", co w ustach ambasadora Niemiec w czasie kiedy Niemcami rządziła Angela Merkel, brzmi wyjątkowo osobliwie.

- „To tragiczne, że stosunki polsko-niemieckie popsuły się właśnie wtedy, gdy Niemcy zerwały ze swoją niegdyś świętą Ostpolitik”

- stawia dziwaczną tezę były ambasador Niemiec. Nie jest bowiem tajemnicą, że "stosunki popsuły się" w w 2015 roku. I to nie z polskiej winy.



 

Polecane