„Opozycja ma tylko jedną opcję”. „GW” publikuje „przełomowy” sondaż

Demokratyczna opozycja ma tylko jedną opcję, by rządzić po jesiennych wyborach. Tak wynika z wielkiego sondażu, który sfinansowali obywatele – informuje w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”.
Obrady Sejmu RP
Obrady Sejmu RP / fot. Twitter - @Kancelaria Sejmu

„GW” donosi, że Fundacja Forum Długiego Stołu postanowiła sprawdzić, jaki wariant byłby optymalny dla demokratycznej opozycji, gdyby wybory odbywały się dziś. Fundacja uzbierała blisko 90 tys. zł na sondaż, który zrealizował Kantar Public. Przepytano w nim 4 tys. respondentów, ale osobno o różne warianty.

Z badania wynika, że frekwencja waha się między 57,2 a 60,3 proc. w zależności od wariantu, który badamy.

Wariant na osobne listy partii opozycyjnych

Wariant A zakłada osobne listy KO, Lewicy, Polski 2050 i PSL. Na KO zagłosowałoby wówczas 30,2 proc. badanych (149 mandatów), na Lewicę - 11,8 proc. (46 mandatów), na Polskę 2050 i PSL - 8,9 proc. (30 mandatów). W sumie mają wtedy 225 mandatów.

Na PiS zagłosowałoby 35,8 proc. respondentów (180 mandatów), a Konfederację - 13,4 proc. (55 mandatów). Łącznie 235 mandatów. To ta koalicja ma bezwzględną większość parlamentarną.

Dwa bloki opozycji - dwa warianty

Wariant B to dwa bloki opozycji: KO i Lewica oraz Polska 2050 i PSL. Tu PiS ma 201 mandatów (40,8 proc. poparcia), Konfederacja - 51 (13,3 proc.), czyli razem aż 252 miejsca w Sejmie.

W tym wariancie na KO i Lewicę zagłosowałoby 32,7 proc. ankietowanych (157 mandatów), a na Polskę 2050 i PSL 13,1 proc. (51 mandatów).

Wariant C to także dwie listy opozycji: blok KO, Polska 2050 i PSL oraz idąca osobno Lewica. Tu PiS ma 183 mandaty (37,5 proc. poparcia), Konfederacja - 62 (15,3 proc.), w sumie 245 i też pewna większość.

W tym wariancie na KO, Polskę 2050 i PSL zagłosowałoby 36,7 proc. badanych (178 mandatów), a na Lewicę - 10,5 proc. (37 mandatów).

Wspólna lista opozycji

Wariant D zakłada wspólną listę KO, Lewicy, Polski 2050 i PSL. Tylko wtedy Donald Tusk, Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń mogą liczyć na większość w Sejmie - 245 mandatów (50,9 proc. poparcia).

W takiej sytuacji PiS miałby 167 mandatów (36,1 proc. poparcia), a Konfederacja - 48 (13,1 proc.). Razem 215 mandatów.

Badanie zostało zrealizowane przez Kantar Public w dniach 1-13 marca br. na zamówienie fundacji Forum Długiego Stołu.

Eksperci krytykują metodologię badania

Co warte podkreślenia, poważne wątpliwości wobec sondażu wykazali eksperci, którzy podkreślają, że brakuje w nim odpowiedzi na zupełnie podstawowe kwestie. Głos w sprawie zabrał m.in prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej i publicysta oko.press Łukasz Pawłowski, a także analityk preferencji społeczno-politycznych i geografii wyborczej w Polsce Marcin Palade. Opinie te zebraliśmy w poniższym materiale.

Czytaj więcej: Ekspert po sondażu GW: Kilka pytań otwartych do „szantażu obywatelskiego” dla niepoznaki nazwanego „sondażem obywatelskim”


 

POLECANE
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

REKLAMA

„Opozycja ma tylko jedną opcję”. „GW” publikuje „przełomowy” sondaż

Demokratyczna opozycja ma tylko jedną opcję, by rządzić po jesiennych wyborach. Tak wynika z wielkiego sondażu, który sfinansowali obywatele – informuje w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”.
Obrady Sejmu RP
Obrady Sejmu RP / fot. Twitter - @Kancelaria Sejmu

„GW” donosi, że Fundacja Forum Długiego Stołu postanowiła sprawdzić, jaki wariant byłby optymalny dla demokratycznej opozycji, gdyby wybory odbywały się dziś. Fundacja uzbierała blisko 90 tys. zł na sondaż, który zrealizował Kantar Public. Przepytano w nim 4 tys. respondentów, ale osobno o różne warianty.

Z badania wynika, że frekwencja waha się między 57,2 a 60,3 proc. w zależności od wariantu, który badamy.

Wariant na osobne listy partii opozycyjnych

Wariant A zakłada osobne listy KO, Lewicy, Polski 2050 i PSL. Na KO zagłosowałoby wówczas 30,2 proc. badanych (149 mandatów), na Lewicę - 11,8 proc. (46 mandatów), na Polskę 2050 i PSL - 8,9 proc. (30 mandatów). W sumie mają wtedy 225 mandatów.

Na PiS zagłosowałoby 35,8 proc. respondentów (180 mandatów), a Konfederację - 13,4 proc. (55 mandatów). Łącznie 235 mandatów. To ta koalicja ma bezwzględną większość parlamentarną.

Dwa bloki opozycji - dwa warianty

Wariant B to dwa bloki opozycji: KO i Lewica oraz Polska 2050 i PSL. Tu PiS ma 201 mandatów (40,8 proc. poparcia), Konfederacja - 51 (13,3 proc.), czyli razem aż 252 miejsca w Sejmie.

W tym wariancie na KO i Lewicę zagłosowałoby 32,7 proc. ankietowanych (157 mandatów), a na Polskę 2050 i PSL 13,1 proc. (51 mandatów).

Wariant C to także dwie listy opozycji: blok KO, Polska 2050 i PSL oraz idąca osobno Lewica. Tu PiS ma 183 mandaty (37,5 proc. poparcia), Konfederacja - 62 (15,3 proc.), w sumie 245 i też pewna większość.

W tym wariancie na KO, Polskę 2050 i PSL zagłosowałoby 36,7 proc. badanych (178 mandatów), a na Lewicę - 10,5 proc. (37 mandatów).

Wspólna lista opozycji

Wariant D zakłada wspólną listę KO, Lewicy, Polski 2050 i PSL. Tylko wtedy Donald Tusk, Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń mogą liczyć na większość w Sejmie - 245 mandatów (50,9 proc. poparcia).

W takiej sytuacji PiS miałby 167 mandatów (36,1 proc. poparcia), a Konfederacja - 48 (13,1 proc.). Razem 215 mandatów.

Badanie zostało zrealizowane przez Kantar Public w dniach 1-13 marca br. na zamówienie fundacji Forum Długiego Stołu.

Eksperci krytykują metodologię badania

Co warte podkreślenia, poważne wątpliwości wobec sondażu wykazali eksperci, którzy podkreślają, że brakuje w nim odpowiedzi na zupełnie podstawowe kwestie. Głos w sprawie zabrał m.in prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej i publicysta oko.press Łukasz Pawłowski, a także analityk preferencji społeczno-politycznych i geografii wyborczej w Polsce Marcin Palade. Opinie te zebraliśmy w poniższym materiale.

Czytaj więcej: Ekspert po sondażu GW: Kilka pytań otwartych do „szantażu obywatelskiego” dla niepoznaki nazwanego „sondażem obywatelskim”



 

Polecane