Onet uderza w liberalne elity

Były dyplomata Witold Jurasz jest wiodącym publicystą Onetu. „Liberalne elity wręczą PiS zwycięstwo wyborcze. Przyczyn jest kilka” – pisze na łamach portalu Ringier Axel Springer.
Onet
Onet / logo

Początek jego komentarza zawiera rytualne zaklęcia na temat Prawa i Sprawiedliwości. Autor pisze o „aferach PiS”, oraz o „odwrocie Polaków od reprezentowanego przez prawicę konserwatyzmu obyczajowego”. Co ciekawe, stoi to w niejakiej sprzeczności z danymi z analizy niemieckiej Fundacji Konrada Adenauera, z której wynika, że młodzi Polacy w znacznej większości sprzeciwiają się liberalizacji ustawy aborcyjnej.

Tekst jednak jest głównie formą oskarżenia wobec liberalnych elit w Polsce, które doznają serii porażek i nie potrafią wyciągnąć z nich wniosków.

 

Symetryści

Jako jedną z przyczyn porażki, Jurasz wymienia pojęcie „symetryści”, stosowane w stosunku do ludzi, którzy chcą zachować dystans do głównych ośrodków politycznych. Według niego powszechne piętnowanie tego typu postawy jest intelektualnym oszustwem i prowadzi do intelektualnego wyjałowienia, czy wręcz intelektualnej sterylności.

Inną przyczyną jest brak umiejętności odcięcia się od własnych błędów.

Szczególną uwagę autor poświęca poczuciu wyższości, jakie elity okazują wyborcom, co nie może prowadzić do sukcesów wyborczych.

 

Brak zdolności refleksji

Odnosi się również do permanentnego deficytu nowych twarzy i braku zdolności do refleksji, jak w przypadku Niemiec, których postrzeganie po wybuchu wojny na Ukrainie, zmieniło się nawet w oczach samych Niemców.

Piętnuje również przypadki popadania w paranoję, tu jako przykład podaje Romana Giertycha.

 

„Przestać nazywać elitami”

Zwycięstwo PIS w wyborach osiem lat temu miało być wypadkiem przy pracy. Cztery lata później wypadek się powtórzył. PiS, jeśli wygra nadchodzące wybory, może rządzić 12 lat. Albo wrócić do władzy w 2027 r., bo pustka ideowa to niezbyt dobry prognostyk dla rządów obecnej opozycji.

Skoro liberalne elity nie są w stanie wyciągnąć żadnych wniosków, to być może należałoby przestać nazywać je elitami, a już na pewno odwoływać się do ich rzekomo inteligenckiego pochodzenia

– pisze Jurasz.


 

POLECANE
NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto Wiadomości
NASA używa AI do wykrywania egzoplanet. Oto, co już odkryto

Model sztucznej inteligencji, który odnalazł dotąd 360 planet pozasłonecznych (egzoplanet), zaczął analizować dane z kosmicznego obserwatorium TESS – poinformowała NASA.

Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w KGHM. Jest decyzja rady nadzorczej ws. prezesa

Rada nadzorcza KGHM odwołała w piątek prezesa Andrzeja Szydło i delegowała czasowo na to stanowisko Remigiusza Paszkiewicza – podała spółka miedziowa w piątkowym komunikacie.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony z ostatniej chwili
Jest decyzja sądu. Zakaz wobec Roberta Bąkiewicza zniesiony

"Sąd zniósł prokuratorski zakaz zbliżania się do granicy z Niemcami, wprowadzony w sierpniu ub.r. wobec Roberta Bąkiewicza" – informuje na platformie X Dominik Dzierżanowski, współpracownik Roberta Bąkiewicza.

Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców Wiadomości
"Zbyt wysokie stężenie”. UOKiK ostrzega kierowców

Siedem z 50 przebadanych odmrażaczy i zimowych płynów do spryskiwaczy miało za wysokie stężenie metanolu - poinformował w piątek UOKiK. Dopuszczalne stężenie wynosi 0,6 proc.; przebadane środki miały ponad 3 proc. Większość firm wycofała kwestionowany towar ze sprzedaży.

Ostrzeżenie w woj. zachodniopomorskim. Służby monitorują teren jednej z gmin Wiadomości
Ostrzeżenie w woj. zachodniopomorskim. Służby monitorują teren jednej z gmin

Mieszkańcy gminy Będzino w województwie zachodniopomorskim zostali objęci pilnym ostrzeżeniem. Lokalny samorząd poinformował o możliwej obecności dużego dzikiego kota na terenie jednego z okolicznych kompleksów leśnych i zaapelował o unikanie lasu do odwołania.

Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050. Z nieoficjalnych informacji docierających z partyjnych kuluarów wynika, że bez względu na wynik sobotniego głosowania o przywództwo, ugrupowanie może czekać fala odejść, a nawet faktyczne rozbicie klubu parlamentarnego.

Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy

Kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak jego data i miejsce mogą ulec zmianie – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jednocześnie wykluczył możliwość przybycia do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.

Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic

Mieszkańcy Katowice, którzy szukają stabilnego najmu, mają czas do 20 lutego, by złożyć wniosek o mieszkanie w nowej inwestycji Katowickiego TBS. Nabór dotyczy ponad setki lokali powstających przy ul. Kosmicznej w Giszowcu i już od pierwszych dni cieszy się dużym zainteresowaniem.

Nie ma drugiego takiego w Europie. Polska podpisała umowę na system antydronowy San z ostatniej chwili
"Nie ma drugiego takiego w Europie". Polska podpisała umowę na system antydronowy San

W piątek podpisana została umowa na nowy system antydronowy dla polskiego wojska. System San zbudują firmy z Polskiej Grupy Zbrojeniowej wraz z prywatnym APS i z norweskim Kongsbergiem.

REKLAMA

Onet uderza w liberalne elity

Były dyplomata Witold Jurasz jest wiodącym publicystą Onetu. „Liberalne elity wręczą PiS zwycięstwo wyborcze. Przyczyn jest kilka” – pisze na łamach portalu Ringier Axel Springer.
Onet
Onet / logo

Początek jego komentarza zawiera rytualne zaklęcia na temat Prawa i Sprawiedliwości. Autor pisze o „aferach PiS”, oraz o „odwrocie Polaków od reprezentowanego przez prawicę konserwatyzmu obyczajowego”. Co ciekawe, stoi to w niejakiej sprzeczności z danymi z analizy niemieckiej Fundacji Konrada Adenauera, z której wynika, że młodzi Polacy w znacznej większości sprzeciwiają się liberalizacji ustawy aborcyjnej.

Tekst jednak jest głównie formą oskarżenia wobec liberalnych elit w Polsce, które doznają serii porażek i nie potrafią wyciągnąć z nich wniosków.

 

Symetryści

Jako jedną z przyczyn porażki, Jurasz wymienia pojęcie „symetryści”, stosowane w stosunku do ludzi, którzy chcą zachować dystans do głównych ośrodków politycznych. Według niego powszechne piętnowanie tego typu postawy jest intelektualnym oszustwem i prowadzi do intelektualnego wyjałowienia, czy wręcz intelektualnej sterylności.

Inną przyczyną jest brak umiejętności odcięcia się od własnych błędów.

Szczególną uwagę autor poświęca poczuciu wyższości, jakie elity okazują wyborcom, co nie może prowadzić do sukcesów wyborczych.

 

Brak zdolności refleksji

Odnosi się również do permanentnego deficytu nowych twarzy i braku zdolności do refleksji, jak w przypadku Niemiec, których postrzeganie po wybuchu wojny na Ukrainie, zmieniło się nawet w oczach samych Niemców.

Piętnuje również przypadki popadania w paranoję, tu jako przykład podaje Romana Giertycha.

 

„Przestać nazywać elitami”

Zwycięstwo PIS w wyborach osiem lat temu miało być wypadkiem przy pracy. Cztery lata później wypadek się powtórzył. PiS, jeśli wygra nadchodzące wybory, może rządzić 12 lat. Albo wrócić do władzy w 2027 r., bo pustka ideowa to niezbyt dobry prognostyk dla rządów obecnej opozycji.

Skoro liberalne elity nie są w stanie wyciągnąć żadnych wniosków, to być może należałoby przestać nazywać je elitami, a już na pewno odwoływać się do ich rzekomo inteligenckiego pochodzenia

– pisze Jurasz.



 

Polecane