[Tylko u nas] Prof. Zbigniew Krysiak: Program 800 + przyniesie duży efekt inwestycyjny

Wg szybkiego odczytu GUS-u PKB Polski w I kwartale 2023 roku spadł o 0,2 proc. w ujęciu rocznym i wzrósł w porównaniu z IV kwartałem 2022 roku o 3,9 procent. To dane dużo lepsze od prognoz ekonomistów. Co oznaczają te dane? Czy Polska jest w odpowiednim momencie na wprowadzanie zmian przedstawionych w weekend przez Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS? M.in. na te pytania odpowiedział prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prezes Instytutu Myśli Schumana w rozmowie z Mateuszem Kosińskim.
prof. Zbigniew Krysiak
prof. Zbigniew Krysiak / / fot. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność

Tysol.pl: Jak możemy ocenić wczorajsze informacje GUS-u?

Prof. Zbigniew Krysiak: Chociaż mamy spadek PKB porównując pierwszy kwartał tego roku do pierwszego kwartału poprzedniego roku, to porównując pierwszy kwartał 2023 r. do czwartego kwartału 2022 r. mamy wzrost 3,9 proc., to bardzo dużo. To bardzo pozytywna informacja. W kolejnym kwartale będziemy mieli jeszcze większe ożywienie, jednocześnie spadająca inflacja jest dużym sprzymierzeńcem. Mamy silne eksport, konsumpcje i inwestycje. To wszystko będzie wzmacniało wzrost PKB. Konsumpcja ostatnio troszkę przyhamowała, ale wraz z redukcją inflacji będzie się odnawiała. W Polsce ma ona pozytywny, nieproinflacyjny charakter. Mamy cały czas do czynienia z inflacją o charakterze kosztów produkcji, a nie nadwyżki popytu nad podażą. Moce produkcyjne nie są mniejsze od popytu. 

Jak może wyglądać Polskie PKB w skali roku?

Unia Europejska prognozuje, że w UE wzrost będzie około 1 proc., nasza gospodarka działała tak, że najczęściej wzrost był dwu, trzykrotnie wyższy od średniej unijnej. Uważam, że wzrost w Polsce za cały rok będzie przynajmniej na poziomie 2 proc., oczywiście w ujęciu realnym. W tych warunkach będzie rósł eksport i inwestycje, jesteśmy na ścieżce dużego przyciągania inwestorów do naszego kraju. Nie widzę żadnych zagrożeń, a może okazać się, że wzrośniemy powyżej 2 proc. PKB. Jeśli gospodarka Unii urośnie na poziomie 1 proc., to polska gospodarka może urosnąć nawet do 3 proc, ja jednak uważam, że UE będzie na poziomie zera, oczywiście w przypadku średniej, a spora grupa państw będzie na minusie.

Jak więc na tle tych informacji możemy ocenić propozycje Prawa i Sprawiedliwości, dotyczące m.in. podniesienia świadczenia Rodzina 500 +?

Wszystko to będzie oznaczało, że nasze dochody budżetowe odtworzą się z dochodu roku poprzedniego plus oczywiście przyrost. Mniejsza dynamika nie oznacza, że dochody spadną. Patrząc wiec na ofertę, a traktuję to, jako coś co zostanie wprowadzone, to jest to „zaledwie” 24 miliardy więcej w ramach programu 800 +. To ma jednak duży efekt mnożnikowy, efekt inwestycyjny. Klienci z programu 500 + wybierają, na co i u kogo przeznaczają pieniądze. Okazuje się, że większość klientów wybiera w małych, średnich i mikroprzedsiębiorstwach. Ten kapitał zostaje w kraju. W kraju zostaną zyski tych przedsiębiorstw, rosną obroty, zmniejsza się bezrobocie. To oznacza zwiększanie wpływów do ZUS-u. Dzisiaj z wpływów do ZUS-u pokrywamy prawie 90 proc. rent i emerytur. Za Tuska to było lekko powyżej 50 proc. Sytuacja zmieniła się drastycznie. To znaczy, że budżet obecnie jest mniej obciążony z dofinansowaniem ZUS-u. Ten efekt mnożnikowy, inwestycyjny, będzie powodował, że ta dziura w ZUS-ie będzie mniejsza. Jeśli popatrzymy na rosnące dochody budżetowe z VAT, CIT, to on się odtwarza, jest na plus. Nie ma więc żadnego zagrożenia, zostanie wzmocniona noga konsumpcyjna. Przy dobrym eksporcie i inwestycjach będzie wyglądało to bardzo stabilnie.

 


 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

[Tylko u nas] Prof. Zbigniew Krysiak: Program 800 + przyniesie duży efekt inwestycyjny

Wg szybkiego odczytu GUS-u PKB Polski w I kwartale 2023 roku spadł o 0,2 proc. w ujęciu rocznym i wzrósł w porównaniu z IV kwartałem 2022 roku o 3,9 procent. To dane dużo lepsze od prognoz ekonomistów. Co oznaczają te dane? Czy Polska jest w odpowiednim momencie na wprowadzanie zmian przedstawionych w weekend przez Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS? M.in. na te pytania odpowiedział prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prezes Instytutu Myśli Schumana w rozmowie z Mateuszem Kosińskim.
prof. Zbigniew Krysiak
prof. Zbigniew Krysiak / / fot. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność

Tysol.pl: Jak możemy ocenić wczorajsze informacje GUS-u?

Prof. Zbigniew Krysiak: Chociaż mamy spadek PKB porównując pierwszy kwartał tego roku do pierwszego kwartału poprzedniego roku, to porównując pierwszy kwartał 2023 r. do czwartego kwartału 2022 r. mamy wzrost 3,9 proc., to bardzo dużo. To bardzo pozytywna informacja. W kolejnym kwartale będziemy mieli jeszcze większe ożywienie, jednocześnie spadająca inflacja jest dużym sprzymierzeńcem. Mamy silne eksport, konsumpcje i inwestycje. To wszystko będzie wzmacniało wzrost PKB. Konsumpcja ostatnio troszkę przyhamowała, ale wraz z redukcją inflacji będzie się odnawiała. W Polsce ma ona pozytywny, nieproinflacyjny charakter. Mamy cały czas do czynienia z inflacją o charakterze kosztów produkcji, a nie nadwyżki popytu nad podażą. Moce produkcyjne nie są mniejsze od popytu. 

Jak może wyglądać Polskie PKB w skali roku?

Unia Europejska prognozuje, że w UE wzrost będzie około 1 proc., nasza gospodarka działała tak, że najczęściej wzrost był dwu, trzykrotnie wyższy od średniej unijnej. Uważam, że wzrost w Polsce za cały rok będzie przynajmniej na poziomie 2 proc., oczywiście w ujęciu realnym. W tych warunkach będzie rósł eksport i inwestycje, jesteśmy na ścieżce dużego przyciągania inwestorów do naszego kraju. Nie widzę żadnych zagrożeń, a może okazać się, że wzrośniemy powyżej 2 proc. PKB. Jeśli gospodarka Unii urośnie na poziomie 1 proc., to polska gospodarka może urosnąć nawet do 3 proc, ja jednak uważam, że UE będzie na poziomie zera, oczywiście w przypadku średniej, a spora grupa państw będzie na minusie.

Jak więc na tle tych informacji możemy ocenić propozycje Prawa i Sprawiedliwości, dotyczące m.in. podniesienia świadczenia Rodzina 500 +?

Wszystko to będzie oznaczało, że nasze dochody budżetowe odtworzą się z dochodu roku poprzedniego plus oczywiście przyrost. Mniejsza dynamika nie oznacza, że dochody spadną. Patrząc wiec na ofertę, a traktuję to, jako coś co zostanie wprowadzone, to jest to „zaledwie” 24 miliardy więcej w ramach programu 800 +. To ma jednak duży efekt mnożnikowy, efekt inwestycyjny. Klienci z programu 500 + wybierają, na co i u kogo przeznaczają pieniądze. Okazuje się, że większość klientów wybiera w małych, średnich i mikroprzedsiębiorstwach. Ten kapitał zostaje w kraju. W kraju zostaną zyski tych przedsiębiorstw, rosną obroty, zmniejsza się bezrobocie. To oznacza zwiększanie wpływów do ZUS-u. Dzisiaj z wpływów do ZUS-u pokrywamy prawie 90 proc. rent i emerytur. Za Tuska to było lekko powyżej 50 proc. Sytuacja zmieniła się drastycznie. To znaczy, że budżet obecnie jest mniej obciążony z dofinansowaniem ZUS-u. Ten efekt mnożnikowy, inwestycyjny, będzie powodował, że ta dziura w ZUS-ie będzie mniejsza. Jeśli popatrzymy na rosnące dochody budżetowe z VAT, CIT, to on się odtwarza, jest na plus. Nie ma więc żadnego zagrożenia, zostanie wzmocniona noga konsumpcyjna. Przy dobrym eksporcie i inwestycjach będzie wyglądało to bardzo stabilnie.

 



 

Polecane