Ks. dr hab. Tomasz Siemieniec: Za historycznością Joachima i Anny przemawia Tradycja Kościoła

Dziadkowie Pana Jezusa, święci Joachim i Anna, są wspominani w liturgii 26 lipca. Biblia o nich nie wspomina, natomiast apokryf zatytułowany Protoewangelia Jakuba poświęca im trochę miejsca. „Za historycznością Joachima i Anny bez wątpienia przemawia Tradycja Kościoła. Skoro te imiona od początku przekazywano, to znaczy, że rzeczywiście te osoby tak miały na imię” – powiedział ks. dr hab. Tomasz Siemieniec, biblista, adiunkt w Katedrze Teologii Protestanckiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Willem van Herp, Joachim i Anna
Willem van Herp, Joachim i Anna / wikimedia commons/public domain/Willem van Herp - http://museum.marquette.edu/eMuseumPlus?

Biblia o dziadkach

Pismo Święte nie mówi bezpośrednio zbyt wiele o relacjach dziadkowie – wnuki, niemniej w Księdze Mądrości Syracha, Księdze Przysłów oraz kilku innych fragmentach Biblii znajdziemy nauczanie o osobach starszych. W Nowym Testamencie to nauczanie wpisuje się w przekaz o Królestwie Bożym. - W Biblii nie mamy wprost podanej nauki o dziadkach i babciach. Raczej ukazano relację: ludzie starsi – ludzie młodsi. To jest bardzo mocno zaakcentowane, zwłaszcza w księgach mądrościowych, gdzie wśród ukazanych ideałów życia jest również ideał człowieka doświadczonego. Człowiek starszy staje się synonimem mędrca – zauważył ks. prof. Siemieniec.

Jak zaznaczył biblista, człowiek Biblii nie jest indywidualistą, ale członkiem społeczności. - Oczywiście mamy też opisane relacje dziadkowie – wnuki, jak np. w historiach patriarchów w Księdze Rodzaju. Niemniej te relacje nie są mocno podkreślone. Trzeba pamiętać, że w kulturze biblijnej rodzina była wielopokoleniowa, więc naturalne było, że rodzice, dziadkowie i dzieci to jest po prostu rodzina, która razem mieszka. W ogóle kultura środziemnomorska czy kultura ludzi Biblii to była kultura, którą określilibyśmy mianem kolektywistycznej. Człowiek był traktowany jako członek rodziny i to miało pierwszeństwo przed traktowaniem człowieka jako jednostki - wyjaśniał.

Dzieci błogosławieństwem

W kontekście relacji między osobami starszymi i młodymi warto zaznaczyć, że „dowodem Bożego błogosławieństwa było najpierw posiadanie dzieci, a następnie bogactwa. Przykładowo patriarchowie przedstawiani są jako ci, którzy mają bardzo liczne dzieci, a zarazem są bogaci – mają liczne stada. A zatem Biblia promuje posiadanie dzieci” – podkreślił ks. Siemieniec. - Poza tym Biblia nic nie mówi o aborcji, nie dlatego że jej nie praktykowano, np. w Rzymie czy Grecji. Ludzie Biblii po prostu sobie nie wyobrażali, że można dziecko zabić. Nikt przy zdrowych zmysłach nie usuwałby życia. Dla ludzi Biblii to było całkiem naturalne, że mają dużo dzieci – dodał biblista.

Kobieta, która w Biblii po długim czasie oczekiwania rodziła potomka, odczytywała to za znak zdjęcia z niej hańby.

Dziadkowie Jezusa

Ks. biblista wyliczył przykłady osób starszych w Piśmie Świętym. To przede wszystkim patriarchowie w Starym Testamencie oraz starzec Symeon, prorokini Anna oraz Zachariasz i Elżbieta w Nowym Testamencie.

O dziadkach Pana Jezusa czytamy w tzw. Protoewangelii Jakuba. „Biblia milczy na temat św. Joachima i Anny. Więcej mówią o nich tzw. apokryfy, czyli pisma, które nie zostały uznane za natchnione i nie weszły w skład Biblii. O dziadkach Jezusa mówi Protoewangelia Jakuba. To jest apokryf, który ukazuje m.in. historię narodzenia Maryi. Powstał także dlatego, że pobożność ludowa była ciekawa, jak wyglądało życie Maryi przed zwiastowaniem albo co Jezus robił, zanim zaczął publicznie nauczać. Próbowano tę ciekawość zaspokoić właśnie tego typu opowiadaniami. Często wykorzystywano tutaj pewne motywy, które znamy z Biblii” – zauważa ks. biblista.

Jednocześnie ks. profesor wyraźnie zaznaczył, że o ile nie mamy pewności co do szczegółów z życia Joachima i Anny, o tyle za ich historycznością przemawia Tradycja Kościoła, która od początku podawała ich imiona.

Family News Service 

 

 


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

Ks. dr hab. Tomasz Siemieniec: Za historycznością Joachima i Anny przemawia Tradycja Kościoła

Dziadkowie Pana Jezusa, święci Joachim i Anna, są wspominani w liturgii 26 lipca. Biblia o nich nie wspomina, natomiast apokryf zatytułowany Protoewangelia Jakuba poświęca im trochę miejsca. „Za historycznością Joachima i Anny bez wątpienia przemawia Tradycja Kościoła. Skoro te imiona od początku przekazywano, to znaczy, że rzeczywiście te osoby tak miały na imię” – powiedział ks. dr hab. Tomasz Siemieniec, biblista, adiunkt w Katedrze Teologii Protestanckiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Willem van Herp, Joachim i Anna
Willem van Herp, Joachim i Anna / wikimedia commons/public domain/Willem van Herp - http://museum.marquette.edu/eMuseumPlus?

Biblia o dziadkach

Pismo Święte nie mówi bezpośrednio zbyt wiele o relacjach dziadkowie – wnuki, niemniej w Księdze Mądrości Syracha, Księdze Przysłów oraz kilku innych fragmentach Biblii znajdziemy nauczanie o osobach starszych. W Nowym Testamencie to nauczanie wpisuje się w przekaz o Królestwie Bożym. - W Biblii nie mamy wprost podanej nauki o dziadkach i babciach. Raczej ukazano relację: ludzie starsi – ludzie młodsi. To jest bardzo mocno zaakcentowane, zwłaszcza w księgach mądrościowych, gdzie wśród ukazanych ideałów życia jest również ideał człowieka doświadczonego. Człowiek starszy staje się synonimem mędrca – zauważył ks. prof. Siemieniec.

Jak zaznaczył biblista, człowiek Biblii nie jest indywidualistą, ale członkiem społeczności. - Oczywiście mamy też opisane relacje dziadkowie – wnuki, jak np. w historiach patriarchów w Księdze Rodzaju. Niemniej te relacje nie są mocno podkreślone. Trzeba pamiętać, że w kulturze biblijnej rodzina była wielopokoleniowa, więc naturalne było, że rodzice, dziadkowie i dzieci to jest po prostu rodzina, która razem mieszka. W ogóle kultura środziemnomorska czy kultura ludzi Biblii to była kultura, którą określilibyśmy mianem kolektywistycznej. Człowiek był traktowany jako członek rodziny i to miało pierwszeństwo przed traktowaniem człowieka jako jednostki - wyjaśniał.

Dzieci błogosławieństwem

W kontekście relacji między osobami starszymi i młodymi warto zaznaczyć, że „dowodem Bożego błogosławieństwa było najpierw posiadanie dzieci, a następnie bogactwa. Przykładowo patriarchowie przedstawiani są jako ci, którzy mają bardzo liczne dzieci, a zarazem są bogaci – mają liczne stada. A zatem Biblia promuje posiadanie dzieci” – podkreślił ks. Siemieniec. - Poza tym Biblia nic nie mówi o aborcji, nie dlatego że jej nie praktykowano, np. w Rzymie czy Grecji. Ludzie Biblii po prostu sobie nie wyobrażali, że można dziecko zabić. Nikt przy zdrowych zmysłach nie usuwałby życia. Dla ludzi Biblii to było całkiem naturalne, że mają dużo dzieci – dodał biblista.

Kobieta, która w Biblii po długim czasie oczekiwania rodziła potomka, odczytywała to za znak zdjęcia z niej hańby.

Dziadkowie Jezusa

Ks. biblista wyliczył przykłady osób starszych w Piśmie Świętym. To przede wszystkim patriarchowie w Starym Testamencie oraz starzec Symeon, prorokini Anna oraz Zachariasz i Elżbieta w Nowym Testamencie.

O dziadkach Pana Jezusa czytamy w tzw. Protoewangelii Jakuba. „Biblia milczy na temat św. Joachima i Anny. Więcej mówią o nich tzw. apokryfy, czyli pisma, które nie zostały uznane za natchnione i nie weszły w skład Biblii. O dziadkach Jezusa mówi Protoewangelia Jakuba. To jest apokryf, który ukazuje m.in. historię narodzenia Maryi. Powstał także dlatego, że pobożność ludowa była ciekawa, jak wyglądało życie Maryi przed zwiastowaniem albo co Jezus robił, zanim zaczął publicznie nauczać. Próbowano tę ciekawość zaspokoić właśnie tego typu opowiadaniami. Często wykorzystywano tutaj pewne motywy, które znamy z Biblii” – zauważa ks. biblista.

Jednocześnie ks. profesor wyraźnie zaznaczył, że o ile nie mamy pewności co do szczegółów z życia Joachima i Anny, o tyle za ich historycznością przemawia Tradycja Kościoła, która od początku podawała ich imiona.

Family News Service 

 

 



 

Polecane