Francja i Niemcy chcą zmian w UE. Złożyły dokument

Niemcy i Francja złożyły we wtorek na posiedzeniu Rady UE w Brukseli wspólny dokument, w którym uzależniono dalsze rozszerzenie UE od zmiany unijnych traktatów. W dokumencie, który widziała PAP, chcą rozszerzenia zasady uzależniania wypłaty środków z budżetu UE od przestrzegania praworządności i zastąpienia jednomyślności w Radzie większością kwalifikowaną.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. CC-BY-4.0: © European Union 2023– Source: EP

W dokumencie, który widziała PAP, Paryż i Berlin wskazują, że Unia Europejska musi radykalnie zmienić swój sposób podejmowania decyzji, zanim będzie mogła przyjąć więcej krajów.

Niemcy i Francja uważają, że UE powinna zacząć podejmować wszystkie decyzje większością kwalifikowaną, zamiast rezerwować niektóre obszary dla jednomyślności. Oba kraje wskazują, że powinno się to stać przed kolejnym rozszerzeniem UE. Chcą też obniżenia progów niezbędnych obecnie w głosowaniu dla osiągnięcia większości kwalifikowanej.

Chcą odejść od jednomyślności

W UE wymagana jest jednomyślność m.in. w sprawie polityki zagranicznej, podatków czy finansów UE. Odejście od tego na rzecz większości kwalifikowanej wymagałoby zmiany unijnych traktatów.

Zdaniem Francji i Niemiec „aby stawić czoła wyzwaniom związanym z reformą polityk UE i dystrybucją środków w kontekście rozszerzenia oraz wyposażyć UE w środki finansowe umożliwiające szybkie reagowanie na pojawiające się kryzysy, (…) zaleca się zwiększenie wielkości budżetu UE”.

„Obejmuje to utworzenie nowych zasobów własnych, przejście do większości kwalifikowanej w zakresie wydatków oraz umożliwienie wspólnej emisji długu UE w przyszłości” – czytamy w raporcie.

Francja i Niemcy chcą też zmian dot. praworządności. Proponują rozszerzenie warunkowości w budżecie UE oraz „udoskonalenie procedury przewidzianej w art. 7 traktatu”.

W tym przypadku chcą zastąpić jednomyślność wymaganą w procedurze art. 7. traktatu „większością czterech piątych w Radzie” i wprowadzić „automatyczne sankcje (dla kraju UE, w przypadku którego zostanie stwierdzone łamanie praworządności – PAP) pięć lat od propozycji wszczęcia procedury”.

Francja i Niemcy postulują też w dokumencie wzmocnienie roli Parlamentu Europejskiego w procesie decyzyjnym w Brukseli.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Francja i Niemcy chcą zmian w UE. Złożyły dokument

Niemcy i Francja złożyły we wtorek na posiedzeniu Rady UE w Brukseli wspólny dokument, w którym uzależniono dalsze rozszerzenie UE od zmiany unijnych traktatów. W dokumencie, który widziała PAP, chcą rozszerzenia zasady uzależniania wypłaty środków z budżetu UE od przestrzegania praworządności i zastąpienia jednomyślności w Radzie większością kwalifikowaną.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. CC-BY-4.0: © European Union 2023– Source: EP

W dokumencie, który widziała PAP, Paryż i Berlin wskazują, że Unia Europejska musi radykalnie zmienić swój sposób podejmowania decyzji, zanim będzie mogła przyjąć więcej krajów.

Niemcy i Francja uważają, że UE powinna zacząć podejmować wszystkie decyzje większością kwalifikowaną, zamiast rezerwować niektóre obszary dla jednomyślności. Oba kraje wskazują, że powinno się to stać przed kolejnym rozszerzeniem UE. Chcą też obniżenia progów niezbędnych obecnie w głosowaniu dla osiągnięcia większości kwalifikowanej.

Chcą odejść od jednomyślności

W UE wymagana jest jednomyślność m.in. w sprawie polityki zagranicznej, podatków czy finansów UE. Odejście od tego na rzecz większości kwalifikowanej wymagałoby zmiany unijnych traktatów.

Zdaniem Francji i Niemiec „aby stawić czoła wyzwaniom związanym z reformą polityk UE i dystrybucją środków w kontekście rozszerzenia oraz wyposażyć UE w środki finansowe umożliwiające szybkie reagowanie na pojawiające się kryzysy, (…) zaleca się zwiększenie wielkości budżetu UE”.

„Obejmuje to utworzenie nowych zasobów własnych, przejście do większości kwalifikowanej w zakresie wydatków oraz umożliwienie wspólnej emisji długu UE w przyszłości” – czytamy w raporcie.

Francja i Niemcy chcą też zmian dot. praworządności. Proponują rozszerzenie warunkowości w budżecie UE oraz „udoskonalenie procedury przewidzianej w art. 7 traktatu”.

W tym przypadku chcą zastąpić jednomyślność wymaganą w procedurze art. 7. traktatu „większością czterech piątych w Radzie” i wprowadzić „automatyczne sankcje (dla kraju UE, w przypadku którego zostanie stwierdzone łamanie praworządności – PAP) pięć lat od propozycji wszczęcia procedury”.

Francja i Niemcy postulują też w dokumencie wzmocnienie roli Parlamentu Europejskiego w procesie decyzyjnym w Brukseli.



 

Polecane