Spotkanie Duda-Zełenski. Są nowe informacje

My jesteśmy otwarci na spotkanie, to strona ukraińska musi również ewentualnie chcieć rozmawiać - powiedział w środę w radiu RMF FM szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, pytany o spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.
ważne
ważne / grafika własna

Przydacz został zapytany w środę w RMF FM o spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, do którego miało dojść we wtorek. Obaj prezydenci uczestniczą w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku.

Takie spotkanie było rzeczywiście planowane, niestety z uwagi na dosyć dynamiczną sytuację tutaj, na samym Zgromadzeniu Ogólnym, wczoraj do niego nie doszło. Ale właśnie rozpoczyna się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie pan prezydent również jest częścią tej dyskusji, będzie zabierał głos niebawem. Oczywiście, dyskusja dotyczy bezpieczeństwa i Ukrainy. Ma też być obecny Wołodymyr Zełenski. I z całą pewnością tam do kontaktów bezpośrednich dojdzie

- odpowiedział prezydencki minister.

"Jesteśmy zawsze otwarci na rozmowę"

Dopytywany, dlaczego do tego bezpośredniego spotkania nie doszło, Przydacz odparł: "powód jest taki, jak powiedziałem". Dodał, że spotkanie było planowane na godzinę 11.30.

Tak, jak mówię, jest cały dzień do tego, aby rozmawiać, także i w sensie kuluarowym (...) My z naszej strony jesteśmy otwarci, to strona ukraińska musi również ewentualnie chcieć rozmawiać

- podkreślił szef BPM.

Natomiast - jak dodał - "widzimy po słowach, które padają, także i z ust najwyższych przedstawicieli Ukrainy, że tego konstruktywnego podejścia tam, niestety, brakuje".

Pytany, czy strona ukraińska unika tego spotkania, prezydencki minister odpowiedział, że nie jest w stanie odpowiadać za stronę ukraińską.

Jestem przedstawicielem prezydenta Andrzeja Dudy i tak, jak mówiłem, my jesteśmy zawsze otwarci na rozmowę

- zaznaczył Przydacz.

Podkreślił także, iż "nie należy się spodziewać jakiejkolwiek zmiany stanowiska".

My uważamy, że polski rolnik, polski rynek zbożowy, powinien być chroniony, co nie znaczy, że nie ma możliwości tranzytu ukraińskiego zboża, ten tranzyt jest realizowany

- dodał Przydacz.

W poniedziałek władze w Kijowie poinformowały o złożeniu skargi do Światowej Organizacji Handlu (WTO) na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. We wtorek rzecznik WTO potwierdził w odpowiedzi na pytanie agencji Reuters, że do Organizacji wpłynęła skarga Ukrainy dotycząca zakazu importu żywności z tego kraju. Jak przekazał, z formalnego punktu widzenia jest to wniosek o konsultacje, a zatem pierwszy krok w postępowaniu prawnym.

We wtorek ukraiński wiceminister gospodarki i handlu Taras Kaczka w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zasygnalizował, że w ciągu kilku następnych dni Ukraina wprowadzi embargo na polską cebulę, pomidory, kapustę i jabłka. W środę w RMF 24 Kaczka przekazał, że wprowadzenie ukraińskiego embarga to ostatni punkt planu działań i spodziewa się, że nie zostanie ono wprowadzone. Zapewnił, że pierwszym punktem planu Ukrainy jest znalezienie porozumienia z Polską.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus w rozmowie z PAP oznajmił, że strona polska jest gotowa, by znaleźć rozwiązanie problemu związanego ze zbożem z Ukrainy. "Czekamy na takie rozmowy i jesteśmy gotowi, żeby takie rozmowy się odbyły" – podkreślił. "Jesteśmy otwarci, żeby znaleźć rozwiązanie takie, które zabezpieczy polski rynek, zabezpieczy polskich rolników i pomoże Ukrainie" - dodał Telus.

"Chcemy pomóc w tranzycie Ukrainie, ale to ma być w tranzycie, a nie kosztem polskich rolników. Wystąpienie ministra Kaczki było dla mnie w jakiś sposób uspokojeniem pewnej atmosfery, która się zbudowała od dwóch czy trzech dni. Myślę, że Ukraina przemyślała swoje opinie, które wcześniej wyrażała i swoje zdanie, które wyrażała" – powiedział minister rolnictwa. 


 

POLECANE
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków Wiadomości
Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Pan kłamie. Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE pilne
"Pan kłamie". Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE

Wokół unijnego instrumentu SAFE narasta spór o to, czy wypłata środków będzie uzależniona od realizacji kamieni milowych. Rząd twierdzi, że takich warunków nie ma, jednak przywoływane przepisy wskazują na coś innego.

REKLAMA

Spotkanie Duda-Zełenski. Są nowe informacje

My jesteśmy otwarci na spotkanie, to strona ukraińska musi również ewentualnie chcieć rozmawiać - powiedział w środę w radiu RMF FM szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, pytany o spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.
ważne
ważne / grafika własna

Przydacz został zapytany w środę w RMF FM o spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, do którego miało dojść we wtorek. Obaj prezydenci uczestniczą w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku.

Takie spotkanie było rzeczywiście planowane, niestety z uwagi na dosyć dynamiczną sytuację tutaj, na samym Zgromadzeniu Ogólnym, wczoraj do niego nie doszło. Ale właśnie rozpoczyna się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie pan prezydent również jest częścią tej dyskusji, będzie zabierał głos niebawem. Oczywiście, dyskusja dotyczy bezpieczeństwa i Ukrainy. Ma też być obecny Wołodymyr Zełenski. I z całą pewnością tam do kontaktów bezpośrednich dojdzie

- odpowiedział prezydencki minister.

"Jesteśmy zawsze otwarci na rozmowę"

Dopytywany, dlaczego do tego bezpośredniego spotkania nie doszło, Przydacz odparł: "powód jest taki, jak powiedziałem". Dodał, że spotkanie było planowane na godzinę 11.30.

Tak, jak mówię, jest cały dzień do tego, aby rozmawiać, także i w sensie kuluarowym (...) My z naszej strony jesteśmy otwarci, to strona ukraińska musi również ewentualnie chcieć rozmawiać

- podkreślił szef BPM.

Natomiast - jak dodał - "widzimy po słowach, które padają, także i z ust najwyższych przedstawicieli Ukrainy, że tego konstruktywnego podejścia tam, niestety, brakuje".

Pytany, czy strona ukraińska unika tego spotkania, prezydencki minister odpowiedział, że nie jest w stanie odpowiadać za stronę ukraińską.

Jestem przedstawicielem prezydenta Andrzeja Dudy i tak, jak mówiłem, my jesteśmy zawsze otwarci na rozmowę

- zaznaczył Przydacz.

Podkreślił także, iż "nie należy się spodziewać jakiejkolwiek zmiany stanowiska".

My uważamy, że polski rolnik, polski rynek zbożowy, powinien być chroniony, co nie znaczy, że nie ma możliwości tranzytu ukraińskiego zboża, ten tranzyt jest realizowany

- dodał Przydacz.

W poniedziałek władze w Kijowie poinformowały o złożeniu skargi do Światowej Organizacji Handlu (WTO) na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. We wtorek rzecznik WTO potwierdził w odpowiedzi na pytanie agencji Reuters, że do Organizacji wpłynęła skarga Ukrainy dotycząca zakazu importu żywności z tego kraju. Jak przekazał, z formalnego punktu widzenia jest to wniosek o konsultacje, a zatem pierwszy krok w postępowaniu prawnym.

We wtorek ukraiński wiceminister gospodarki i handlu Taras Kaczka w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zasygnalizował, że w ciągu kilku następnych dni Ukraina wprowadzi embargo na polską cebulę, pomidory, kapustę i jabłka. W środę w RMF 24 Kaczka przekazał, że wprowadzenie ukraińskiego embarga to ostatni punkt planu działań i spodziewa się, że nie zostanie ono wprowadzone. Zapewnił, że pierwszym punktem planu Ukrainy jest znalezienie porozumienia z Polską.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus w rozmowie z PAP oznajmił, że strona polska jest gotowa, by znaleźć rozwiązanie problemu związanego ze zbożem z Ukrainy. "Czekamy na takie rozmowy i jesteśmy gotowi, żeby takie rozmowy się odbyły" – podkreślił. "Jesteśmy otwarci, żeby znaleźć rozwiązanie takie, które zabezpieczy polski rynek, zabezpieczy polskich rolników i pomoże Ukrainie" - dodał Telus.

"Chcemy pomóc w tranzycie Ukrainie, ale to ma być w tranzycie, a nie kosztem polskich rolników. Wystąpienie ministra Kaczki było dla mnie w jakiś sposób uspokojeniem pewnej atmosfery, która się zbudowała od dwóch czy trzech dni. Myślę, że Ukraina przemyślała swoje opinie, które wcześniej wyrażała i swoje zdanie, które wyrażała" – powiedział minister rolnictwa. 



 

Polecane