Fala gwałtownych protestów w Hiszpanii: Olaf Scholz i Fernando Sanchez uwięzieni

W kilku hiszpańskich miastach odbyły się w piątek wieczorem demonstracje z udziałem kilkunastu tysięcy osób przeciwko rządowi Pedro Sancheza.
Protesty w Hiszpanii
Protesty w Hiszpanii / PAP/EPA/DANIEL PEREZ

Do największych niepokojów doszło w piątkowy wieczór w Madrycie, gdzie w kierunku funkcjonariuszy policji rzucano petardami i butelkami. Jedna z nich raniła relacjonującego manifestację dziennikarza telewizji “La Sexta”.

Zarówno w Madrycie, jak i podczas wieczornego wiecu w Barcelonie, skandowano hasła przeciwko premierowi Sanchezowi oraz katalońskim separatystom. W stolicy Katalonii kilku demonstrantów spaliło zdjęcia szefa hiszpańskiego rządu oraz flagi regionu.

Olaf Scholz i Fernando Sanchez uwięzieni

W Maladze, gdzie w piątek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Sancheza z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

Kanclerz Niemiec i premier Hiszpanii jak informuje "EL Mundo" zostali otoczeni w budynku w Maladze przez tłum antyseparatystycznych demonstrantów. 

Uczestnicy wymachiwali hiszpańskimi flagami, a inni mieli je na szyjach. Skandowali hasła na rzecz jedności Hiszpanii i przeciwko amnestii, zbiegłemu Carlesowi Puigdemontowi i samemu Sánchezowi. Od czasu do czasu padały też słowa „zdrajca” i „jeśli masz jaja, zwołaj wybory”

- pisze "El Mundo" cytowane przez wprost.pl.

Wskazano, że demonstranci czekali na odjazd konwoju Sáncheza i Scholza, którzy około godziny 20:30 opuścili siedzibę Subdelegatury Rządu. 

Część demonstrantów weszła na jezdnię blokując przez ponad godzinę ruch na głównych arteriach miasta.

Protesty w Hiszpanii

Protesty przeciwko planom rządu Sancheza objęcia amnestią separatystów z Katalonii, w tym organizatorów nielegalnego referendum niepodległościowego z 1 października 2017 r., trwają w Hiszpanii od ponad tygodnia.

Dotychczas największe zamieszki miały miejsce w Madrycie, gdzie funkcjonariusze kilkakrotnie użyli pałek, gazu łzawiącego oraz strzelali z gumowych kul. W starciach rannych zostało około 50 osób.

Choć socjaliści premiera Sancheza przegrali wybory parlamentarne 23 lipca, ale zwycięzcom z centroprawicowej Partii Ludowej (PP) nie udało się zdobyć wotum zaufania Kongresu Deputowanych (niższej izby parlamentu) dla rządu Alberto Nuneza Feijoo.

Kierownictwo Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) liczy, że dzięki zawartym w ostatnich dniach porozumieniom uda się mu zyskać poparcie parlamentu dla trzeciego rządu Sancheza ze strony bloku partii radykalnej, lewicy z partii Sumar oraz ugrupowań regionalnych, w tym separatystów z Kraju Basków i Katalonii.

 


 

POLECANE
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

Zakaz alkoholu i kontrole trzeźwości na stokach. Polacy mówią jasno Wiadomości
Zakaz alkoholu i kontrole trzeźwości na stokach. Polacy mówią jasno

Aż 80 proc. badanych popiera wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu na stokach narciarskich oraz kontrole trzeźwości wśród narciarzy. Przeciwnego zdania jest jedynie co dziesiąty respondent.

Trump stawia warunki Hawanie. „Zawrą układ albo zostaną bez ropy” polityka
Trump stawia warunki Hawanie. „Zawrą układ albo zostaną bez ropy”

Donald Trump przekonuje, że presja gospodarcza zmusi władze Kuby do zawarcia porozumienia z USA. Amerykański prezydent zapowiada, że jeśli Hawana zawrze układ, blokada nie doprowadzi do kryzysu, a Kuba „znów będzie wolna”.

REKLAMA

Fala gwałtownych protestów w Hiszpanii: Olaf Scholz i Fernando Sanchez uwięzieni

W kilku hiszpańskich miastach odbyły się w piątek wieczorem demonstracje z udziałem kilkunastu tysięcy osób przeciwko rządowi Pedro Sancheza.
Protesty w Hiszpanii
Protesty w Hiszpanii / PAP/EPA/DANIEL PEREZ

Do największych niepokojów doszło w piątkowy wieczór w Madrycie, gdzie w kierunku funkcjonariuszy policji rzucano petardami i butelkami. Jedna z nich raniła relacjonującego manifestację dziennikarza telewizji “La Sexta”.

Zarówno w Madrycie, jak i podczas wieczornego wiecu w Barcelonie, skandowano hasła przeciwko premierowi Sanchezowi oraz katalońskim separatystom. W stolicy Katalonii kilku demonstrantów spaliło zdjęcia szefa hiszpańskiego rządu oraz flagi regionu.

Olaf Scholz i Fernando Sanchez uwięzieni

W Maladze, gdzie w piątek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Sancheza z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

Kanclerz Niemiec i premier Hiszpanii jak informuje "EL Mundo" zostali otoczeni w budynku w Maladze przez tłum antyseparatystycznych demonstrantów. 

Uczestnicy wymachiwali hiszpańskimi flagami, a inni mieli je na szyjach. Skandowali hasła na rzecz jedności Hiszpanii i przeciwko amnestii, zbiegłemu Carlesowi Puigdemontowi i samemu Sánchezowi. Od czasu do czasu padały też słowa „zdrajca” i „jeśli masz jaja, zwołaj wybory”

- pisze "El Mundo" cytowane przez wprost.pl.

Wskazano, że demonstranci czekali na odjazd konwoju Sáncheza i Scholza, którzy około godziny 20:30 opuścili siedzibę Subdelegatury Rządu. 

Część demonstrantów weszła na jezdnię blokując przez ponad godzinę ruch na głównych arteriach miasta.

Protesty w Hiszpanii

Protesty przeciwko planom rządu Sancheza objęcia amnestią separatystów z Katalonii, w tym organizatorów nielegalnego referendum niepodległościowego z 1 października 2017 r., trwają w Hiszpanii od ponad tygodnia.

Dotychczas największe zamieszki miały miejsce w Madrycie, gdzie funkcjonariusze kilkakrotnie użyli pałek, gazu łzawiącego oraz strzelali z gumowych kul. W starciach rannych zostało około 50 osób.

Choć socjaliści premiera Sancheza przegrali wybory parlamentarne 23 lipca, ale zwycięzcom z centroprawicowej Partii Ludowej (PP) nie udało się zdobyć wotum zaufania Kongresu Deputowanych (niższej izby parlamentu) dla rządu Alberto Nuneza Feijoo.

Kierownictwo Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) liczy, że dzięki zawartym w ostatnich dniach porozumieniom uda się mu zyskać poparcie parlamentu dla trzeciego rządu Sancheza ze strony bloku partii radykalnej, lewicy z partii Sumar oraz ugrupowań regionalnych, w tym separatystów z Kraju Basków i Katalonii.

 



 

Polecane