Szukaj
Konto

"Wasylu, a jak to było?". Trudne pytanie do ambasadora Ukrainy

09.12.2023 21:15
Wasyl Zwarycz
Źródło: Screen YT Communication Media Center
Komentarzy: 0
Trwa protest polskich kierowców ciężarówek na granicy z Ukrainą. Wbrew dezinformacji, protestujący przepuszczają transporty z pomocą humanitarną i wojskową.

Blokujący granicę przepuszczają auta osobowe, autokary oraz TIR-y, ale tylko z pomocą humanitarną, sprzętem wojskowym, ADR i szybko psującą się żywnością. Natomiast z czekających w kolejach ciężarówek przepuszczają pięć na godzinę.

Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego; zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.

Czytaj również: Nie żyje Zdzisław Wróbel, jedno z ukradzionych przez Niemców Dzieci Zamojszczyzny

Matczak: "Uważam, że PiS szybko wróci, bo niewiele się nauczyliśmy"

Trudne pytanie do ambasadora Ukrainy

- Granica powinna być nietykalna! O wszystkim można rozmawiać przy stole, bez stosowania blokad. Domagać się czegoś dla siebie stosując blokady dla innych to bardzo szkodliwa metoda w obecnych warunkach agresji rosyjskiej. Nie wolno blokować wejścia do domu gdzie wybuchł pożar!

- pisze ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Zwarycz.

- Wasylu, a jak to było pod koniec 2021 z towarowym tranzytem kolejowym przez terytorium Ukrainy?

- pyta go Bartosz Cichocki, były ambasador Polski na Ukrainie, nawiązując do blokady tranzytu kolejowego w kierunku Polski przez Ukrainę, który miał miejsce przed wybuchem rosyjskiej inwazji.

Ukraińska blokada w 2021 roku. Kontekst

W 2021 roku Ukraina zdecydowała się na blokadę tranzytu kolejowego do Polski - Międzynarodowe łańcuchy dostaw prowadzące przez Ukrainę do Polski zostały przerwane. Zatrzymanie tranzytu, w tym przewozów na Nowym Jedwabnym Szlaku, to bezprecedensowa decyzja - mówił wtedy członek zarządu Polskich Kolei Państwowych Andrzej Olszewski.

Według PKP decyzja była sprzeczna z międzynarodową konwencją SMGS i dwustronnymi porozumieniami w zakresie transportu kolejowego

Niedługo później Polska i Polacy ruszyli do bezprecedensowej pomocy walczącej z rosyjskim najazdem Ukrainie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2023 21:15
Źródło: TT/ PAP