Szukaj
Konto

[FOTO] Obchody 42. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego

13.12.2023 11:47
Wóz opancerzony w Muzeum na ul. Rakowieckiej
Źródło: fot. Marcin Żegliński
Komentarzy: 0
W murach byłego więzienia na ulicy Rakowieckiej w Warszawie, już jak co roku, odbyły się obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. W tym miejscu nasiąkniętym niesprawiedliwością, złem i krwią ofiar komunistycznego reżimu zaproszeni goście, w tym delegacja NSZZ “Solidarność” w przewodniczącym Piotrem Dudą na czele, mogli wspomnieć i uczcić pamięć niezłomnych bohaterów, którzy za sprzeciw wobec komunistów nie raz płacili najwyższą cenę.

Więzienie przy ulicy Rakowieckiej to miejsce szczególne dla najnowszej historii Polski. Przez długi czas okryte kurtyną milczenia, miało być zapomniane w świadomości Polaków. Katownia komunistycznych zbrodniarzy miała naturalnie osunąć się na margines historii, by społeczeństwo nie łączyło tragicznych śmierci polskich patriotów z działalnością służb PRL, którym dziś nowy rząd planuje przywrócić rażąco wysokie emerytury za swoje “zasługi" wobec Polski Ludowej.

Delegacja NSZZ "Solidarność"

Kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu i stanu wojennego złożyli m. in. przedstawiciele Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność": przewodniczący Piotr Duda oraz jego zastępcy: Jerzy Jaworski, Grzegorz Adamowicz, Bartłomiej Mickiewicz i Maciej Kłosiński.

Wieniec złożyli też redaktorzy naczelni "Tygodnika Solidarność" oraz portalu Tysol.pl, Michał Ossowski i Cezary Krysztopa.

Podczas uroczystości na terenie Muzeum i przy ul. Rakowieckiej odbyła się rekonstrukcja historyczna odtwarzająca realia stanu wojennego pt. "Grudzień ‘81". Postawiono zapory, koksowniki, na placu ustawiono milicyjne “suki" i wozy opancerzone. Rekonstruktorzy przebrani w mundury Ludowego Wojska Polskiego i Milicji pozwolili poczuć "klimat" grudnia 1981.

Podczas oficjalnej uroczystości wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności głos zabrał prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki:

- 13 grudnia 1981 r. to jedna z najbardziej tragicznych dat najnowszej historii Polski. Na ulicach z rąk komunistów zginęły niewinne osoby dlatego, ponad 10 tysięcy osób zostały internowane za rzeczy, których mieli się dopuścić w przyszłości. To odbyło się z pogwałceniem nawet komunistycznego prawa. Ponad 10 tysięcy osób zostało skazanych drakońskimi wyrokami za przywiązanie do wolności. Tysiące internowano w wojskowych obozach, co również było represją.

- mówił szef IPN.

- 13 grudnia 1981 roku to tragiczna data również dlatego, ponieważ zabrała całemu pokoleniu Polaków wiele lat nadziei na Polskę wolną, solidarną i demokratyczną. To tragedia również dlatego, że cień 13 grudnia położył się na III Rzeczpospolitą i transformację po roku 89. Nie kto inny, jak zbrodniarz stanu wojennego - Wojciech Jaruzelski, został pierwszym prezydentem odradzającej się Rzeczpospolitej. Komunistów objęła nie tylko abolicja prawna, ale też publiczna i polityczna, dlatego też w XXI w. Instytut Pamięci Narodowej wciąż dąży do sprawiedliwości transformacyjnej, składając kolejne dziesiątki wniosków o uchylenie immunitetów dla zbrodniarzy sądowych czasu stanu wojennego.

- wygłosił szef IPN-u.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.12.2023 11:47
Źródło: tysol.pl