Niepokojące doniesienia z Niemiec. Ekspert mówi to wprost

Większość niemieckich elit nie rozumie, jak głęboki jest gniew klasy robotniczej i średniej na zadowolony z siebie, oderwany od rzeczywistości i skupiony na własnych interesach i ideologiach establishment polityczny - mówi w rozmowie z PAP amerykański ekspert ds. gospodarczych Thomas O'Donnell, komentując pierwsze w historii zwycięstwo kandydata prawicowej partii AfD w wyborach na nadburmistrza.
Niemcy
Niemcy / pixabay.com

W ciągu ostatnich pięciu lat liberalne think tanki w Berlinie, a także w Brukseli i Waszyngtonie oraz większość niemieckich ekspertów akademickich potępiała wzrost popularności skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Jednak zasadniczo postrzegali to jako zjawisko charakterystyczne dla dawnej NRD. Uspokajali wszystkich - i samych siebie - że ugrupowanie to nigdy nie przekroczy tam 20 proc., a na zachodzie kraju zawsze będzie osiągać zaledwie kilka procent poparcia w wyborach

- przypomina O'Donnell.

Gniew klasy robotniczej i średniej

Większość z nich nadal nie rozumie, jak głęboki jest gniew klasy robotniczej i średniej na zadowoloną z siebie, oderwaną od rzeczywistości i skupioną na własnych interesach i ideologiach klasę polityczną. Zawstydzanie zwykłych pracowników, rolników i biznesmenów za wszystko: od polityki zagranicznej, po transformację energetyczną przez recytowanie w kółko frazesów o +zrównoważonym rozwoju+, +ekologii+ w końcu osiągnęło swój punkt krytyczny

- diagnozuje ekspert.

Jego zdaniem, skłócona, eklektyczna koalicja rządząca Niemcami najwyraźniej nie jest już w stanie udźwignąć ciężaru odpowiedzialności za gospodarkę, politykę zagraniczną i wewnętrzną. Symbolem politycznego bałaganu jest to, że nawet dwoje liderów partii Zielonych i ich ministerstwa są ze sobą "w stanie wojny".

W wyborach dwa lata temu obrzydzenie znacznego odsetka ludzi tradycyjną koalicją partii SPD i CDU, kierowaną przez Angelę Merkel, doprowadziło do poszukiwania alternatywy. Większość nie chciała wtedy pójść za skrajną prawicą lub skrajną lewicą. Wynieśli więc do władzy rzekomo liberalnych Zielonych, którzy objęli trzy kluczowe ministerstwa. Zieloni tymczasem dostrzegli w tym ostatnią okazję do przeforsowania swojej maksymalistycznej, fundamentalistycznej polityki w zakresie odnawialnych źródeł energii, przy niewielkiej debacie publicznej lub parlamentarnej

- analizuje Thomas O'Donnell.

Zadekretowano zatem, że 2 proc. powierzchni Niemiec zostanie pokryte gigantycznymi wiatrakami; ułożonych zostanie 9,7 tys. km nowych rurociągów wodorowych - to długość wszystkich rosyjskich głównych rurociągów z północno-zachodniej Syberii do Europy; piece gazowe nie będą wymieniane w przypadku awarii, tylko trzeba będzie instalować drogie nowe pompy ciepła wymagających często poważnych renowacji izolacji, co nagle sprawiło, że wiele wiejskich domów straciło wartość; wszelkiego rodzaju zakazy dotyczące samochodów spalinowych

- wylicza ekspert.

CZYTAJ WIĘCEJ: Minister ppłk Bartłomiej Sienkiewicz postawił w stan likwidacji TVP, PR i PAP

Dotacje na samochody elektryczne

A z drugiej strony, niespodziewanie wycofano dotacje na samochody elektryczne z powodu kryzysu budżetowego, podobnie jak dotacje na ogrzewanie domów. Zlikwidowano nawet ulgi podatkowe dla rolników na ciągniki z silnikiem diesla. Kryzys deindustrializacji trwa w najlepsze. Efekt? Liberalna klasa średnia niemal z dnia na dzień stała się głównym wsparciem wyborczym tego, co coraz częściej postrzegane jest jako jedyna +Alternatywa+ dla Niemiec

- tłumaczy.

Jak podkreśla, w AfD rzeczywiście są osoby takie jak jej lokalny przywódca w Turyngii, Bjoern Hoecke, który flirtuje z neonazistami.

Zwłaszcza w mniejszych miastach wyborcy widzą, że większość działaczy AfD to długoletni lokalni politycy, byli członkowie prawego skrzydła CDU, lub nawet skrajnie lewicowej Die Linke oraz nowi ludzie +spoza układu+. Główną odpowiedzialność za ich popularność ponosi porażka mainstreamowego politycznego establishmentu i ekspertów politycznych w rozwiązywaniu rzeczywistych problemów ludzi. Wszystko to jest +prezent dla AfD+, jak powiedziała niedawno współprzewodnicząca tej partii pani Alice Weidel

- podsumowuje Thomas O'Donnell.

CZYTAJ TAKŻE: W Sejmie złożono prezydencki projekt ustawy z podwyżkami dla nauczycieli

Thomas O'Donnell jest amerykańskim ekspertem ds. energetyki i rozwoju gospodarczego z waszyngtońskiego think-tanku Wilson Center. Mieszka w Berlinie, wykłada na Wolnym Uniwersytecie Berlińskim (FU Berlin).

17 grudnia 53-letni Tim Lochner wygrał drugą turę głosowania w Pirnie w Saksonii przeciwko rywalom z CDU i Wolnych Wyborców. Tym samym AfD wygrała pierwsze wybory na nadburmistrza (Oberbuergermeister) w Niemczech. Lochner jest bezpartyjny, ale kandydował z poparciem AfD.

 

 


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Łodzi Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Łodzi

Od 1 marca kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej w Łódź czekają duże zmiany w rejonie Plac Niepodległości. Rusza remont torowiska, a wraz z nim nowa organizacja ruchu, objazdy i zmienione trasy tramwajów oraz autobusów. Sprawdź, które linie pojadą inaczej i jak najlepiej zaplanować przejazd.

Ocaliła życie udając martwą podczas gwałtu z ostatniej chwili
Ocaliła życie udając martwą podczas gwałtu

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę 24/25 lutego 2026 r., na stacji kolejowej w Pfaffenhofen an der Ilm w Bawarii, 42-letnia Niemka została zaatakowana i zgwałcona przez mężczyznę o ciemnej skórze pochodzenia imigranckiego. W trakcie gwałtu kobieta symulowała zgon, co skłoniło napastnika do ucieczki i prawdopodobnie ocaliło jej życie.

Francuska policja spacyfikowała przeciwników eutanazji z ostatniej chwili
Francuska policja spacyfikowała przeciwników eutanazji

Jak poinformował portal European Conservative, podczas gdy deputowani Zgromadzenia Narodowego przygotowywali się do głosowania nad wprowadzeniem szerszego dostępu do eutanazji i wspomaganego samobójstwa we Francji, protestujący zebrali się wieczorem we wtorek 24 lutego przed Zgromadzeniem Narodowym, aby pokojowo zaprotestować przeciwko temu, co uważają za poważny wstrząs antropologiczny dla społeczeństwa. Poddano ich nieproporcjonalnym represjom policyjnym – aresztowano prawie 40 osób.

Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji z ostatniej chwili
Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji

Po wyczerpującej batalii legislacyjnej prawica i centrum nie były w stanie obalić „postępowego” programu Emmanuela Macrona. Ostateczne głosowanie nad projektem ustawy w Zgromadzeniu Narodowym zakończyło się 299 głosami za i 226 przeciw, przy czym bezwzględna większość wyniosła 263 głosy.

Eksperci: Przyjmując masowo migrantów, popełniamy samobójstwo wideo
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów, popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.

Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat z ostatniej chwili
Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat

„W związku z kolejnym w ostatnim czasie zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – poinformowało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Upamiętnienia. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności z ostatniej chwili
"Upamiętnienia". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności

24 lutego 2025 r. w Sali BHP w Gdańsku odbyła się uroczysta promocja albumu ''Upamiętnienia'', podsumowująca dziesięć lat działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

REKLAMA

Niepokojące doniesienia z Niemiec. Ekspert mówi to wprost

Większość niemieckich elit nie rozumie, jak głęboki jest gniew klasy robotniczej i średniej na zadowolony z siebie, oderwany od rzeczywistości i skupiony na własnych interesach i ideologiach establishment polityczny - mówi w rozmowie z PAP amerykański ekspert ds. gospodarczych Thomas O'Donnell, komentując pierwsze w historii zwycięstwo kandydata prawicowej partii AfD w wyborach na nadburmistrza.
Niemcy
Niemcy / pixabay.com

W ciągu ostatnich pięciu lat liberalne think tanki w Berlinie, a także w Brukseli i Waszyngtonie oraz większość niemieckich ekspertów akademickich potępiała wzrost popularności skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Jednak zasadniczo postrzegali to jako zjawisko charakterystyczne dla dawnej NRD. Uspokajali wszystkich - i samych siebie - że ugrupowanie to nigdy nie przekroczy tam 20 proc., a na zachodzie kraju zawsze będzie osiągać zaledwie kilka procent poparcia w wyborach

- przypomina O'Donnell.

Gniew klasy robotniczej i średniej

Większość z nich nadal nie rozumie, jak głęboki jest gniew klasy robotniczej i średniej na zadowoloną z siebie, oderwaną od rzeczywistości i skupioną na własnych interesach i ideologiach klasę polityczną. Zawstydzanie zwykłych pracowników, rolników i biznesmenów za wszystko: od polityki zagranicznej, po transformację energetyczną przez recytowanie w kółko frazesów o +zrównoważonym rozwoju+, +ekologii+ w końcu osiągnęło swój punkt krytyczny

- diagnozuje ekspert.

Jego zdaniem, skłócona, eklektyczna koalicja rządząca Niemcami najwyraźniej nie jest już w stanie udźwignąć ciężaru odpowiedzialności za gospodarkę, politykę zagraniczną i wewnętrzną. Symbolem politycznego bałaganu jest to, że nawet dwoje liderów partii Zielonych i ich ministerstwa są ze sobą "w stanie wojny".

W wyborach dwa lata temu obrzydzenie znacznego odsetka ludzi tradycyjną koalicją partii SPD i CDU, kierowaną przez Angelę Merkel, doprowadziło do poszukiwania alternatywy. Większość nie chciała wtedy pójść za skrajną prawicą lub skrajną lewicą. Wynieśli więc do władzy rzekomo liberalnych Zielonych, którzy objęli trzy kluczowe ministerstwa. Zieloni tymczasem dostrzegli w tym ostatnią okazję do przeforsowania swojej maksymalistycznej, fundamentalistycznej polityki w zakresie odnawialnych źródeł energii, przy niewielkiej debacie publicznej lub parlamentarnej

- analizuje Thomas O'Donnell.

Zadekretowano zatem, że 2 proc. powierzchni Niemiec zostanie pokryte gigantycznymi wiatrakami; ułożonych zostanie 9,7 tys. km nowych rurociągów wodorowych - to długość wszystkich rosyjskich głównych rurociągów z północno-zachodniej Syberii do Europy; piece gazowe nie będą wymieniane w przypadku awarii, tylko trzeba będzie instalować drogie nowe pompy ciepła wymagających często poważnych renowacji izolacji, co nagle sprawiło, że wiele wiejskich domów straciło wartość; wszelkiego rodzaju zakazy dotyczące samochodów spalinowych

- wylicza ekspert.

CZYTAJ WIĘCEJ: Minister ppłk Bartłomiej Sienkiewicz postawił w stan likwidacji TVP, PR i PAP

Dotacje na samochody elektryczne

A z drugiej strony, niespodziewanie wycofano dotacje na samochody elektryczne z powodu kryzysu budżetowego, podobnie jak dotacje na ogrzewanie domów. Zlikwidowano nawet ulgi podatkowe dla rolników na ciągniki z silnikiem diesla. Kryzys deindustrializacji trwa w najlepsze. Efekt? Liberalna klasa średnia niemal z dnia na dzień stała się głównym wsparciem wyborczym tego, co coraz częściej postrzegane jest jako jedyna +Alternatywa+ dla Niemiec

- tłumaczy.

Jak podkreśla, w AfD rzeczywiście są osoby takie jak jej lokalny przywódca w Turyngii, Bjoern Hoecke, który flirtuje z neonazistami.

Zwłaszcza w mniejszych miastach wyborcy widzą, że większość działaczy AfD to długoletni lokalni politycy, byli członkowie prawego skrzydła CDU, lub nawet skrajnie lewicowej Die Linke oraz nowi ludzie +spoza układu+. Główną odpowiedzialność za ich popularność ponosi porażka mainstreamowego politycznego establishmentu i ekspertów politycznych w rozwiązywaniu rzeczywistych problemów ludzi. Wszystko to jest +prezent dla AfD+, jak powiedziała niedawno współprzewodnicząca tej partii pani Alice Weidel

- podsumowuje Thomas O'Donnell.

CZYTAJ TAKŻE: W Sejmie złożono prezydencki projekt ustawy z podwyżkami dla nauczycieli

Thomas O'Donnell jest amerykańskim ekspertem ds. energetyki i rozwoju gospodarczego z waszyngtońskiego think-tanku Wilson Center. Mieszka w Berlinie, wykłada na Wolnym Uniwersytecie Berlińskim (FU Berlin).

17 grudnia 53-letni Tim Lochner wygrał drugą turę głosowania w Pirnie w Saksonii przeciwko rywalom z CDU i Wolnych Wyborców. Tym samym AfD wygrała pierwsze wybory na nadburmistrza (Oberbuergermeister) w Niemczech. Lochner jest bezpartyjny, ale kandydował z poparciem AfD.

 

 



 

Polecane