Andrij Jermak: Coraz bliżej spotkania Zełenskiego z Orbanem

Ukraina i Węgry uczyniły „wielki krok” ku spotkaniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z premierem Viktorem Orbanem – oświadczył szef biura Zełenskiego Andrij Jermak po rozmowach z szefem MSZ Węgier Peterem Szijarto, w którym uczestniczył wraz z szefem MSZ Ukrainy Dmytrem Kułebą.
Wołodymyr Zełenski i Wiktor oRban
Wołodymyr Zełenski i Wiktor oRban / Wikipedia / domena publiczna / Vlada Republike Slovenije

Do spotkania z Szijarto doszło w poniedziałek w Użhorodzie w graniczącym z Węgrami obwodzie zakarpackim. Stosunki między obydwoma krajami są napięte w związku z oskarżeniami Budapesztu o naruszenie przez Kijów prawa mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Węgry blokują pomoc UE dla Ukrainy, która od niemal dwóch lat odpiera inwazję Rosji na pełną skalę.

Czytaj także: Dymisja Załużnego? Ministerstwo Obrony Ukrainy zabiera głos

"Dziś uczyniliśmy wielki krok ku temu spotkaniu"

„Dzisiaj obie strony absolutnie jasno powiedziały, że są zainteresowane przeprowadzeniem spotkania na szczeblu premiera Węgier i prezydenta Ukrainy. Uważam, że dziś uczyniliśmy wielki krok ku temu spotkaniu. Bez wątpienia wszyscy jesteśmy zainteresowani, by to spotkanie zakończyło się sukcesem i otworzyło nową stronę w naszych relacjach” – powiedział Jermak po rozmowach.

Minister Kułeba poinformował, że strona ukraińska zwróciła się do węgierskiej z prośbą o przedstawienie „wyczerpującej listy kwestii”, które zdaniem Budapesztu potrzebują rozwiązania w sprawie praw mniejszości węgierskiej i tę listę otrzymała – relacjonuje ukraiński portal Europejska Prawda.

„Ustaliliśmy, że pod egidą MSZ zbierzemy komisję specjalną, która ma jedno, proste zadanie: za dziesięć dni ma ona przedstawić pod rozwagę rządów dwóch krajów, co z tej listy potrzebuje rozwiązania i co już zostało rozwiązane, byśmy mieli ostateczną jasność” – zaznaczył Kułeba.

Szijarto oświadczył, że celem jego wizyty było odnowienie dobrosąsiedzkich stosunków z Ukrainą. „Poczynając od 2017 r. (na Ukrainie) przyjmowane były ustawy, które ograniczały prawa mniejszości węgierskiej. W grudniu (2023 r.) parlament (w Kijowie) przyjął ustawę, która to powstrzymała. Ale mamy prośbę (…), by przywrócić mniejszości węgierskiej wszystkie prawa, które miałą ona do 2015 r. O nic więcej nie prosimy” – powiedział Szijarto, cytowany przez państwową agencję informacyjną Ukrinform.

Czytaj również: Wiosna Ludów 2.0? – nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Spór węgiersko-ukraiński

Spór węgiersko-ukraiński trwa co najmniej od jesieni 2017 roku, gdy ukraiński parlament przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt twierdzi, że uderza ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry przez lata blokowały posiedzenia Komisji NATO-Ukraina na najwyższym szczeblu.

W grudniu parlament w Kijowie przyjął nową ustawę o mniejszościach narodowych, która uwzględniła wymogi Rady Europy. Przedstawiciele Budapesztu odpowiedzieli, że zmiany te są niewystarczające.

Ani Orban, ani Szijjarto nie odwiedzili Kijowa od początku rosyjskiej inwazji, choć Zełenski zapraszał szefa węgierskiego rządu podczas spotkania w Brukseli na początku zeszłego roku.

Do pierwszego od czasu rosyjskiej inwazji spotkania Szijjarto-Kułeba doszło w grudniu w Brukseli, niedługo przed decyzją w sprawie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych Kijowa z UE. Budapeszt był temu przeciwny, choć na unijnym szczycie Orban nie zdecydował się na zablokowanie tych negocjacji. Natomiast zawetował unijną pomoc dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro. Kwestia ta będzie omawiana ponownie na nadzwyczajnym szczycie unijnym, który zbierze się w czwartek w Brukseli.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Andrij Jermak: Coraz bliżej spotkania Zełenskiego z Orbanem

Ukraina i Węgry uczyniły „wielki krok” ku spotkaniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z premierem Viktorem Orbanem – oświadczył szef biura Zełenskiego Andrij Jermak po rozmowach z szefem MSZ Węgier Peterem Szijarto, w którym uczestniczył wraz z szefem MSZ Ukrainy Dmytrem Kułebą.
Wołodymyr Zełenski i Wiktor oRban
Wołodymyr Zełenski i Wiktor oRban / Wikipedia / domena publiczna / Vlada Republike Slovenije

Do spotkania z Szijarto doszło w poniedziałek w Użhorodzie w graniczącym z Węgrami obwodzie zakarpackim. Stosunki między obydwoma krajami są napięte w związku z oskarżeniami Budapesztu o naruszenie przez Kijów prawa mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Węgry blokują pomoc UE dla Ukrainy, która od niemal dwóch lat odpiera inwazję Rosji na pełną skalę.

Czytaj także: Dymisja Załużnego? Ministerstwo Obrony Ukrainy zabiera głos

"Dziś uczyniliśmy wielki krok ku temu spotkaniu"

„Dzisiaj obie strony absolutnie jasno powiedziały, że są zainteresowane przeprowadzeniem spotkania na szczeblu premiera Węgier i prezydenta Ukrainy. Uważam, że dziś uczyniliśmy wielki krok ku temu spotkaniu. Bez wątpienia wszyscy jesteśmy zainteresowani, by to spotkanie zakończyło się sukcesem i otworzyło nową stronę w naszych relacjach” – powiedział Jermak po rozmowach.

Minister Kułeba poinformował, że strona ukraińska zwróciła się do węgierskiej z prośbą o przedstawienie „wyczerpującej listy kwestii”, które zdaniem Budapesztu potrzebują rozwiązania w sprawie praw mniejszości węgierskiej i tę listę otrzymała – relacjonuje ukraiński portal Europejska Prawda.

„Ustaliliśmy, że pod egidą MSZ zbierzemy komisję specjalną, która ma jedno, proste zadanie: za dziesięć dni ma ona przedstawić pod rozwagę rządów dwóch krajów, co z tej listy potrzebuje rozwiązania i co już zostało rozwiązane, byśmy mieli ostateczną jasność” – zaznaczył Kułeba.

Szijarto oświadczył, że celem jego wizyty było odnowienie dobrosąsiedzkich stosunków z Ukrainą. „Poczynając od 2017 r. (na Ukrainie) przyjmowane były ustawy, które ograniczały prawa mniejszości węgierskiej. W grudniu (2023 r.) parlament (w Kijowie) przyjął ustawę, która to powstrzymała. Ale mamy prośbę (…), by przywrócić mniejszości węgierskiej wszystkie prawa, które miałą ona do 2015 r. O nic więcej nie prosimy” – powiedział Szijarto, cytowany przez państwową agencję informacyjną Ukrinform.

Czytaj również: Wiosna Ludów 2.0? – nowy numer „Tygodnika Solidarność”

Spór węgiersko-ukraiński

Spór węgiersko-ukraiński trwa co najmniej od jesieni 2017 roku, gdy ukraiński parlament przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt twierdzi, że uderza ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry przez lata blokowały posiedzenia Komisji NATO-Ukraina na najwyższym szczeblu.

W grudniu parlament w Kijowie przyjął nową ustawę o mniejszościach narodowych, która uwzględniła wymogi Rady Europy. Przedstawiciele Budapesztu odpowiedzieli, że zmiany te są niewystarczające.

Ani Orban, ani Szijjarto nie odwiedzili Kijowa od początku rosyjskiej inwazji, choć Zełenski zapraszał szefa węgierskiego rządu podczas spotkania w Brukseli na początku zeszłego roku.

Do pierwszego od czasu rosyjskiej inwazji spotkania Szijjarto-Kułeba doszło w grudniu w Brukseli, niedługo przed decyzją w sprawie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych Kijowa z UE. Budapeszt był temu przeciwny, choć na unijnym szczycie Orban nie zdecydował się na zablokowanie tych negocjacji. Natomiast zawetował unijną pomoc dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro. Kwestia ta będzie omawiana ponownie na nadzwyczajnym szczycie unijnym, który zbierze się w czwartek w Brukseli.



 

Polecane