20 pracowników „Panoramy” neo-TVP napisało list do nowego szefa TAI

Znany dziennikarz Marcin Dobski informuje, że około 20 redaktorów z „Panoramy” napisało list do szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Grzegorza Sajóra, w którym informują o fatalnych warunkach pracy.
/ Tysol

Około 20 osób z Panoramy napisało do szefa TAI (G. Sajór). Narzekają na fatalne warunki: brak komputerów, okien w pomieszczeniu, nie mają gdzie zrobić herbaty/odgrzać jedzenia, nie mogą puścić programu o 18, bo zestawy montażowe są dostępne od 20. Dzielą newsroom z TVP Sport

– informuje red. Dobski na platformie X. Do wpisu dołączył zdjęcie przedstawiające fragment listu od redaktorów.

Czytaj również: Nie żyje gwiazda programu „Twoja twarz brzmi znajomo”

„Jesteśmy zmęczeni i sfrustrowani”

W opublikowanym fragmencie listu dziennikarze informują, że sprzęt, na którym pracują, „bardzo często ulega awariom, zacina się, wyłącza”. 

Na niektórych komputerach nie działa drukarka. Jako redakcja, która ma najpóźniej wydanie, musimy przerywać naszą pracę i wylogowywać się z systemu, by inne redakcje mogły pracować – system jest przeciążony

– czytamy. Przekazano również, że w niewielkim pomieszczeniu, gdzie pracuje redakcja, nie ma okien i brakuje dostępu do świeżego powietrza. 

To wszystko odbija się na naszym zdrowiu fizycznym – wiele osób choruje, traci głos etc. – i psychicznym, jesteśmy zmęczeni i sfrustrowani

– wskazują redaktorzy „Panoramy” i dodają, że nie mają również dostępu do pomieszczenia socjalnego.

Nie możemy nawet odgrzać posiłku ani zrobić herbaty. To ogromne utrudnienie, zwłaszcza gdy bufety są nieczynne

– czytamy. Poinformowano również o braku zestawów montażowych – te dostępne są dopiero od godziny 20.00, przez co nie ma możliwości emisji „Panoramy” o godz. 18.00.

Brakuje zestawów montażowych. Dostępne są dopiero od godziny dwudziestej. Nie ma możliwości, by wejść na montaż wcześniej, a byłoby to dla nas ogromnym ułatwieniem. Co niezwykle istotne, właśnie z tych powodów nie ma możliwości emisji „Panoramy” o godzinie 18.00, która zawsze cieszyła się dużą oglądalnością

– informują redaktorzy. 

Czytaj także: Słowa Tuska opatrzone na Twitterze specjalną notką wytykającą nieprawdę

Siłowe przejęcie mediów publicznych 

Przypomnijmy: w grudniu rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwa w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

„Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne” – pisała Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.

„Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa” – komentował Peter Doran na łamach „New York Post”.

„Naprawdę przerażające pierwsze kroki nowego polskiego rządu, który zdecydował się nie tylko zamknąć TVP World anglojęzyczny kanał telewizyjny, ale także wysłać policję do jego studia. TVP World była jedynym wpływowym głosem Europy Środkowej w mediach światowych. Solidaryzuję się z jego zespołem” – wskazywał niemiecki ekspert do spraw Europy Wschodniej Sergej Sumlenny. 


 

POLECANE
Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat z ostatniej chwili
Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat

Kate i William opublikowali nagranie na Dzień św. Dawida. To był historyczny debiut księżnej Kate Middleton – po raz pierwszy przekazała publiczne życzenia w języku walijskim.

Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta

Po pożarze samochodu osobowego jest zablokowana Obwodnica Trójmiasta w kierunku Gdyni na wysokości Gdańska. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 13 w niedzielę – poinformowała GDDKiA.

Resortowe rodziny nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych tylko u nas
"Resortowe rodziny" nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, tysiące resortowych rodzin przeżywa złość. Przypomina im się, że na zwalczaniu „leśnych band” i „faszystów” uszyte są ich rodzinne awanse, kariery i dobrobyt na pokolenia. Takiego wypominania nikt nie lubi.

Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo” z ostatniej chwili
Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”

Kreml ostro zareagował na śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu. Władimir Putin nazwał ją „cynicznym morderstwem” i złożył kondolencje władzom w Teheranie.

Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? Ropa nawet po 100 dolarów z ostatniej chwili
Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"

Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.

Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran pilne
Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran

Mohammed ibn Salman miał w prywatnych rozmowach przekonywać Donalda Trumpa do militarnego uderzenia na Iran - informuje „Washington Post”. Publicznie Rijad deklarował poparcie dla rozwiązania pokojowego.

REKLAMA

20 pracowników „Panoramy” neo-TVP napisało list do nowego szefa TAI

Znany dziennikarz Marcin Dobski informuje, że około 20 redaktorów z „Panoramy” napisało list do szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Grzegorza Sajóra, w którym informują o fatalnych warunkach pracy.
/ Tysol

Około 20 osób z Panoramy napisało do szefa TAI (G. Sajór). Narzekają na fatalne warunki: brak komputerów, okien w pomieszczeniu, nie mają gdzie zrobić herbaty/odgrzać jedzenia, nie mogą puścić programu o 18, bo zestawy montażowe są dostępne od 20. Dzielą newsroom z TVP Sport

– informuje red. Dobski na platformie X. Do wpisu dołączył zdjęcie przedstawiające fragment listu od redaktorów.

Czytaj również: Nie żyje gwiazda programu „Twoja twarz brzmi znajomo”

„Jesteśmy zmęczeni i sfrustrowani”

W opublikowanym fragmencie listu dziennikarze informują, że sprzęt, na którym pracują, „bardzo często ulega awariom, zacina się, wyłącza”. 

Na niektórych komputerach nie działa drukarka. Jako redakcja, która ma najpóźniej wydanie, musimy przerywać naszą pracę i wylogowywać się z systemu, by inne redakcje mogły pracować – system jest przeciążony

– czytamy. Przekazano również, że w niewielkim pomieszczeniu, gdzie pracuje redakcja, nie ma okien i brakuje dostępu do świeżego powietrza. 

To wszystko odbija się na naszym zdrowiu fizycznym – wiele osób choruje, traci głos etc. – i psychicznym, jesteśmy zmęczeni i sfrustrowani

– wskazują redaktorzy „Panoramy” i dodają, że nie mają również dostępu do pomieszczenia socjalnego.

Nie możemy nawet odgrzać posiłku ani zrobić herbaty. To ogromne utrudnienie, zwłaszcza gdy bufety są nieczynne

– czytamy. Poinformowano również o braku zestawów montażowych – te dostępne są dopiero od godziny 20.00, przez co nie ma możliwości emisji „Panoramy” o godz. 18.00.

Brakuje zestawów montażowych. Dostępne są dopiero od godziny dwudziestej. Nie ma możliwości, by wejść na montaż wcześniej, a byłoby to dla nas ogromnym ułatwieniem. Co niezwykle istotne, właśnie z tych powodów nie ma możliwości emisji „Panoramy” o godzinie 18.00, która zawsze cieszyła się dużą oglądalnością

– informują redaktorzy. 

Czytaj także: Słowa Tuska opatrzone na Twitterze specjalną notką wytykającą nieprawdę

Siłowe przejęcie mediów publicznych 

Przypomnijmy: w grudniu rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwa w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

„Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne” – pisała Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.

„Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa” – komentował Peter Doran na łamach „New York Post”.

„Naprawdę przerażające pierwsze kroki nowego polskiego rządu, który zdecydował się nie tylko zamknąć TVP World anglojęzyczny kanał telewizyjny, ale także wysłać policję do jego studia. TVP World była jedynym wpływowym głosem Europy Środkowej w mediach światowych. Solidaryzuję się z jego zespołem” – wskazywał niemiecki ekspert do spraw Europy Wschodniej Sergej Sumlenny. 



 

Polecane