loading
Proszę czekać...
Schetyna o najnowszym badaniu CBOS: "Nie wierzę w te sondaże, nie mam do nich zaufania"
Opublikowano dnia 16.10.2017 18:02
– Klasyk mówił, że nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy. Jeżeli pan mówi, że coś może szokować w sondażu CBOS – przypomnę instytucji w 100% państwowej, która jest finansowana przez Kancelarią Prezesa Rady Ministrów – to, co może szokować, to 70% frekwencja. Ona tak naprawdę kompletnie demoluje wiarygodność tego sondażu – tak Grzegorz Schetyna skomentował ostatni sondaż CBOS, w którym PiS ma 47 proc. poparcia a PO jedynie 16 proc.

zrzut ekranu - Youtube.com

Z najnowszego badania CBOS, wynika, że koalicja Zjednoczonej Prawicy ma wyższe notowania niż wszystkie inne partie, które przekraczają próg wyborczy.

Na PiS, Solidarną Polskę i Polskę Razem chce głosować 47 proc. ankietowanych deklarujących udział w wyborach. Druga jest Platforma Obywatelska z wynikiem 16 proc. Trzecie miejsce zajmuje ruch Kukiz'15 (8 proc.). Do Sejmu wchodzi jeszcze Nowoczesna. Partia Ryszarda Petru może liczyć na 6 proc. poparcia. W sondażu CBOS chęć wzięcia udziału w wyborach wyraziło aż 70 proc. badanych.
 

- Nigdy w wolnej Polsce nie było takiej frekwencji. Tylko raz ona przekroczyła 60%, mówię o wyborach parlamentarnych 4 czerwca 1989 roku. W 2007 roku, kiedy tak bardzo wyraźnie wygraliśmy z PiS, frekwencja byłą ponad 54%. Nie wierzę w te sondaże, nie mam do nich zaufania

– mówił Grzegorz Schetyna na briefingu w Chorzowie.

/ Źródło: dorzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.