Nadchodzi nowe, potężne uderzenie Unii Europejskiej w kieszenie Polaków

Jak podaje portal Interia.pl, już od stycznia Polska zrealizuje nową dyrektywę UE – wdroży nowy system kaucyjny – który spowoduje wzrost cen opakowań jednorazowych i wielorazowych. Chodzi o plastikowe butelki, puszki, czy szklane butelki na napoje. 
Sklep spożywczy, zdjęcie poglądowe
Sklep spożywczy, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Już od stycznia nowa dyrektywa UE

Nowy system kaucyjny obejmie jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych o pojemności do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra, oraz szklane butelki do 1,5 litra. Kaucja zostanie doliczona do ceny produktu, zatem koszty dyrektywy poniosą wszyscy konsumenci. Celem systemu jest dostosowanie polskiego prawa do unijnych standardów określonych w dyrektywie UE 2019/904, dotyczącej zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko.

Czytaj również: Rosja: Ukraina atakuje obwód biełgorodzki

Co się zmieni?

Zgodnie z rozporządzeniem ministra klimatu i środowiska z 8 lipca 2024 r. kaucja wyniesie 50 groszy dla plastikowych butelek i metalowych puszek oraz 1 zł dla szklanych butelek wielokrotnego użytku. Jednak na podstawie art. 40m ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, maksymalna wysokość kaucji została ustalona na 2 zł, co oznacza możliwość przyszłych podwyżek

– podaje Interia.pl. 

Serwis podkreśla, że powyższe prawo znacząco odbije się na polskich firmach i konsumentach. Przedsiębiorstwa będą musiały przystosować się do nowych przepisów i nawiązać współpracę z operatorami systemu, takimi jak Zwrotka czy PolKa, a także uwzględniać kaucje w swoich operacjach finansowych i logistycznych. Oznacza to dodatkowe koszty i prawdopodobnie konieczność inwestycji w nowe technologie. 

Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych są zobowiązane do przyjmowania zwrotów i zarządzania kaucjami, co wymaga inwestycji w recyklomaty i odpowiednie zaplecze. Mniejsze placówki mogą dobrowolnie przystąpić do systemu

– czytamy. Z kolei obywatele będą musieli zmienić nawyki związane z gospodarowaniem opakowaniami po żywności i napojach, gdyż tylko zwrot ich w nienaruszonym stanie gwarantuje odzyskanie kaucji.

Czytaj także: Przełomowe doniesienia ws. Andrzeja Poczobuta


 

POLECANE
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski

W sobotę zmarł prof. Andrzej Paczkowski - polski historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach politycznych był członkiem Kolegium IPN. O śmierci historyka poinformował w rozmowie z PAP prof. Antoni Dudek.

Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami z ostatniej chwili
Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami

29 grudnia w Mediolanie znaleziono ciało 19-letniej Aurory Livoli. Organa ścigania na podstawie nagrań z monitoringu ustaliły, że osobą, której można postawić zarzut morderstwa, jest 57-letni imigrant z Peru – poinformował portal TVRepublika.

Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli z ostatniej chwili
Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli

Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł z ostatniej chwili
Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.

Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości gorące
Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości

Po nocnym ataku USA na Wenezuelę siły bezpieczeństwa tego kraju patrolowały w sobotę o świcie w większości puste ulice stolicy, Caracas. Okolice pałacu prezydenckiego Miraflores były puste, z wyjątkiem punktów kontrolnych obsadzonych przez umundurowanych funkcjonariuszy.

Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu z ostatniej chwili
Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu

„Mało kto o tym pisze, ale dzisiejszy atak USA uderza w...finanse Hezbollahu, osłabiając irańsko-wenezuelski ekosystem omijania sankcji” - pisze na platformie X dr Beata Górka-Winter, ekspert do spraw bezpieczeństwa i obrony.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Miasto Poznań rozpoczęło nabór do kolejnej edycji programu Kawka Bis. To szansa na wysokie dofinansowanie wymiany starych pieców na ekologiczne źródła ciepła. Wsparcie może sięgnąć nawet 35 tys. zł, a wnioski są już przyjmowane.

Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić tylko u nas
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić

Jak przewiduje GUS, w 2060 r. połowa Polaków może mieć ponad 50 lat. Ekonomista, prof. Paweł Wojciechowski, szef Rady Instytutu Finansów Publicznych, w rozmowie z PAP ocenił, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa należy skupić się na zwiększaniu aktywności zawodowej i produktywności osób w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. Problem w tym, że takie rozwiązania były już stosowane przez rząd Donalda Tuska i nie przyniosły rezultatów.

Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem tylko u nas
Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem

Czy rozwiązanie Armii Krajowej było strategicznym błędem, który osłabił polskie podziemie? Ppłk Wincenty Kwieciński, prezes III Zarządu WiN, już w 1946 roku ostrzegał, że ta decyzja może przynieść nieodwracalne skutki dla walki o niepodległość po wojnie. Jego słowa dziś brzmią wyjątkowo aktualnie.

Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ z ostatniej chwili
Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało nowe informacje dotyczące Polaków przebywających w Wenezueli. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że obecnie nie ma planów ewakuacji polskich obywateli. Część osób, które wcześniej zgłosiły wyjazd, ostatecznie zrezygnowała z podróży.

REKLAMA

Nadchodzi nowe, potężne uderzenie Unii Europejskiej w kieszenie Polaków

Jak podaje portal Interia.pl, już od stycznia Polska zrealizuje nową dyrektywę UE – wdroży nowy system kaucyjny – który spowoduje wzrost cen opakowań jednorazowych i wielorazowych. Chodzi o plastikowe butelki, puszki, czy szklane butelki na napoje. 
Sklep spożywczy, zdjęcie poglądowe
Sklep spożywczy, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Już od stycznia nowa dyrektywa UE

Nowy system kaucyjny obejmie jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych o pojemności do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra, oraz szklane butelki do 1,5 litra. Kaucja zostanie doliczona do ceny produktu, zatem koszty dyrektywy poniosą wszyscy konsumenci. Celem systemu jest dostosowanie polskiego prawa do unijnych standardów określonych w dyrektywie UE 2019/904, dotyczącej zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko.

Czytaj również: Rosja: Ukraina atakuje obwód biełgorodzki

Co się zmieni?

Zgodnie z rozporządzeniem ministra klimatu i środowiska z 8 lipca 2024 r. kaucja wyniesie 50 groszy dla plastikowych butelek i metalowych puszek oraz 1 zł dla szklanych butelek wielokrotnego użytku. Jednak na podstawie art. 40m ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, maksymalna wysokość kaucji została ustalona na 2 zł, co oznacza możliwość przyszłych podwyżek

– podaje Interia.pl. 

Serwis podkreśla, że powyższe prawo znacząco odbije się na polskich firmach i konsumentach. Przedsiębiorstwa będą musiały przystosować się do nowych przepisów i nawiązać współpracę z operatorami systemu, takimi jak Zwrotka czy PolKa, a także uwzględniać kaucje w swoich operacjach finansowych i logistycznych. Oznacza to dodatkowe koszty i prawdopodobnie konieczność inwestycji w nowe technologie. 

Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych są zobowiązane do przyjmowania zwrotów i zarządzania kaucjami, co wymaga inwestycji w recyklomaty i odpowiednie zaplecze. Mniejsze placówki mogą dobrowolnie przystąpić do systemu

– czytamy. Z kolei obywatele będą musieli zmienić nawyki związane z gospodarowaniem opakowaniami po żywności i napojach, gdyż tylko zwrot ich w nienaruszonym stanie gwarantuje odzyskanie kaucji.

Czytaj także: Przełomowe doniesienia ws. Andrzeja Poczobuta



 

Polecane