Ekspert zwolniony z Wód Polskich. Ujawnia kulisy

"Chciałbym poinformować, że po 16 latach pracy w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej – Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie, nie jestem już pracownikiem tej instytucji" – pisze w mediach społecznościowych Grzegorz Waligóra, ceniony ekspert w dziedzinie gospodarki wodno-ściekowej.
Warszawa. Siedziba PGW Wody Polskie
Warszawa. Siedziba PGW Wody Polskie / Wikipedia - Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0

Przyczyną zwolnienia… tweet?

W opublikowanym wpisie Grzegorz Waligóra twierdzi, że powodem jego zwolnienia był… tweet.

Powodem mojego zwolnienia był jeden, rzekomo mój tweet, który został przedstawiony jako podstawa zarzutów. Nie miałem możliwości obrony i do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi na moje przedsądowe wezwanie do przywrócenia do pracy, w którym chciałem załatwić sprawę polubownie, przedstawiając moje stanowisko. Niestety, czasem to sąd pracy i prokuratura muszą zaświadczyć o niewinności

– wskazuje ekspert i dodaje, że nie chce opisywać całej sprawy bardziej szczegółowo, ponieważ pomimo tych wydarzeń nadal ma szacunek dla urzędu, który "reprezentował przez tak wiele lat, poświęcając również czas wolny na promowanie tej instytucji i spraw z nią związanych". Poprosił również, by ten wpis nie stał się przyczynkiem do hejtu na Wody Polskie.

Był to ważny rozdział mojego życia, nie tylko zawodowego, i mimo wszystko, jestem dumny z tego, co udało mi się osiągnąć, oraz z ludzi, których mogłem poznać

– podkreślił Grzegorz Waligóra. 

Czytaj również:

"Rzeczpospolita": W 2025 r. zapłacimy 581,6 mld zł w formie obowiązkowych składek

 

Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

"Wierzę, że spotkamy się ponownie na szlaku walki o nowoczesne państwo"

W dalszej części wpisu Grzegorz Waligóra dziękuje współpracownikom i partnerom za wieloletnią współpracę.

W tym miejscu chciałbym przede wszystkim podziękować i pozdrowić Was, wszystkich moich współpracowników – koleżanki i kolegów, z którymi nie dane mi było pożegnać się osobiście. Dziękuję również pracownikom innych urzędów, naukowcom, samorządowcom, operatorom oraz osobom zawodowo związanym z wodkan, a także entuzjastom ochrony środowiska, z których prac czerpałem inspirację na co dzień i nawet jeśli nasz punkt widzenia czasem się różnił to zawsze udawało się w cywilizowany sposób prowadzić dyskusje. Tak, miałem przyjemność i zaszczyt współpracować z Wami, korzystać i dzielić się wiedzą i wspólnie rozwijać sektor wodno-ściekowy oraz, jakby się mogło wydawać, zwykłe urzędowe sprawy. Szczególne podziękowania kieruję też do wszystkich członków i osób, które gościłem podczas prac grupy "Gospodarka Wodno-Ściekowa", działającej w ramach sieci Partnerstwo Środowisko dla Rozwoju – Enea_MA, której przez kilka lat miałem zaszczyt przewodniczyć

– pisze ekspert i dodaje, że "ma nadzieję, że "to nie koniec naszej wspólnej historii".

Wierzę, że spotkamy się ponownie na szlaku walki o nowoczesne państwo, innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwój środowiska. Dzięki Wam za te wszystkie lata pełne wyzwań, inspiracji i współpracy. Czy żałuję tego czasu? Po stokroć nie. Mam nadzieję, że to nowe otwarcie przyniesie mi równie satysfakcjonujące możliwości. Potrzebuję jednak trochę czasu na dojście do siebie po całej tej sytuacji. Trzymajcie się zatem i do zobaczenia – kiedyś, gdzieś

– podsumował Grzegorz Waligóra. 

Wody Polskie jak na razie nie odniosły się do przyczyn zakończenia współpracy z Grzegorzem Waligórą. 


 

POLECANE
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku z ostatniej chwili
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku

W niedzielę  8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.

Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł” pilne
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”

„Miał być wielki sukces, ale wyszła groteska. Okazuje się, że zatrzymany ws. szpiegostwa pracownik MON pojechał na urlop na Białoruś. «Wpadł», gdy sam poinformował przełożonych, że nie może wrócić do pracy, bo utknął na Białorusi” – poinformował na platformie X były minister spraw wewnętrznych i administracji, obecnie zaś europoseł Mariusz Kamiński.

REKLAMA

Ekspert zwolniony z Wód Polskich. Ujawnia kulisy

"Chciałbym poinformować, że po 16 latach pracy w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej – Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie, nie jestem już pracownikiem tej instytucji" – pisze w mediach społecznościowych Grzegorz Waligóra, ceniony ekspert w dziedzinie gospodarki wodno-ściekowej.
Warszawa. Siedziba PGW Wody Polskie
Warszawa. Siedziba PGW Wody Polskie / Wikipedia - Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0

Przyczyną zwolnienia… tweet?

W opublikowanym wpisie Grzegorz Waligóra twierdzi, że powodem jego zwolnienia był… tweet.

Powodem mojego zwolnienia był jeden, rzekomo mój tweet, który został przedstawiony jako podstawa zarzutów. Nie miałem możliwości obrony i do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi na moje przedsądowe wezwanie do przywrócenia do pracy, w którym chciałem załatwić sprawę polubownie, przedstawiając moje stanowisko. Niestety, czasem to sąd pracy i prokuratura muszą zaświadczyć o niewinności

– wskazuje ekspert i dodaje, że nie chce opisywać całej sprawy bardziej szczegółowo, ponieważ pomimo tych wydarzeń nadal ma szacunek dla urzędu, który "reprezentował przez tak wiele lat, poświęcając również czas wolny na promowanie tej instytucji i spraw z nią związanych". Poprosił również, by ten wpis nie stał się przyczynkiem do hejtu na Wody Polskie.

Był to ważny rozdział mojego życia, nie tylko zawodowego, i mimo wszystko, jestem dumny z tego, co udało mi się osiągnąć, oraz z ludzi, których mogłem poznać

– podkreślił Grzegorz Waligóra. 

Czytaj również:

"Rzeczpospolita": W 2025 r. zapłacimy 581,6 mld zł w formie obowiązkowych składek

 

Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

"Wierzę, że spotkamy się ponownie na szlaku walki o nowoczesne państwo"

W dalszej części wpisu Grzegorz Waligóra dziękuje współpracownikom i partnerom za wieloletnią współpracę.

W tym miejscu chciałbym przede wszystkim podziękować i pozdrowić Was, wszystkich moich współpracowników – koleżanki i kolegów, z którymi nie dane mi było pożegnać się osobiście. Dziękuję również pracownikom innych urzędów, naukowcom, samorządowcom, operatorom oraz osobom zawodowo związanym z wodkan, a także entuzjastom ochrony środowiska, z których prac czerpałem inspirację na co dzień i nawet jeśli nasz punkt widzenia czasem się różnił to zawsze udawało się w cywilizowany sposób prowadzić dyskusje. Tak, miałem przyjemność i zaszczyt współpracować z Wami, korzystać i dzielić się wiedzą i wspólnie rozwijać sektor wodno-ściekowy oraz, jakby się mogło wydawać, zwykłe urzędowe sprawy. Szczególne podziękowania kieruję też do wszystkich członków i osób, które gościłem podczas prac grupy "Gospodarka Wodno-Ściekowa", działającej w ramach sieci Partnerstwo Środowisko dla Rozwoju – Enea_MA, której przez kilka lat miałem zaszczyt przewodniczyć

– pisze ekspert i dodaje, że "ma nadzieję, że "to nie koniec naszej wspólnej historii".

Wierzę, że spotkamy się ponownie na szlaku walki o nowoczesne państwo, innowacyjne rozwiązania i zrównoważony rozwój środowiska. Dzięki Wam za te wszystkie lata pełne wyzwań, inspiracji i współpracy. Czy żałuję tego czasu? Po stokroć nie. Mam nadzieję, że to nowe otwarcie przyniesie mi równie satysfakcjonujące możliwości. Potrzebuję jednak trochę czasu na dojście do siebie po całej tej sytuacji. Trzymajcie się zatem i do zobaczenia – kiedyś, gdzieś

– podsumował Grzegorz Waligóra. 

Wody Polskie jak na razie nie odniosły się do przyczyn zakończenia współpracy z Grzegorzem Waligórą. 



 

Polecane