Nauczyciele odwołali lekcje. Od 1 października pracują za darmo

Nauczyciele Szkoły Podstawowej w Kwileniu zapowiedzieli, że jeżeli nie dostaną pensji za październik, to zaprzestaną prowadzenia zajęć. Burmistrz Chocza oświadczyła, że odpowiedzialność za brak pensji ponosi dyrekcja.
Krzesła szkolne - zdjęcie poglądowe
Krzesła szkolne - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Szkoła ma prawie sto tysięcy złotych długu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Musi go spłacić, co odbywa się kosztem wynagrodzeń.

"Zmuszeni są zaprzestać prowadzenia lekcji"

Na stronach internetowej i społecznościowej Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w piątek pojawił się komunikat, w którym zwrócono się do rodziców uczniów. Poinformowano w nim, że nauczyciele szkoły nie otrzymali wynagrodzenia i od 1 października pracują za darmo.

„Dlatego zmuszeni są zaprzestać prowadzenia lekcji” – oświadczono.

Do szkoły uczęszcza blisko setka uczniów. Ich rodzicom powiedziano, żeby od przyszłego poniedziałku nie przyprowadzali swoich dzieci do szkoły i zorganizowali im opiekę. Podkreślono też, że nie jest to sytuacja jednorazowa.

„Nasze składki ZUS nie są płacone na bieżąco przez organ prowadzący, tj. Gminę Chocz, a my notorycznie jesteśmy zmuszone walczyć o podstawowe świadczenia wynikające z przepisów prawa pracy”

– napisano. Pod treścią nikt się nie podpisał. Nie wiadomo też - do kiedy nie będą prowadzone lekcje.

Zaległości wobec ZUS

Na komunikat zareagowała burmistrz Chocza Magdalena Marciniak, która na stronie urzędu gminy opublikowała swoje oświadczenie.

„Oświadczam, że dnia 27 września 2024 roku została przekazana na rachunek bankowy Szkoły Podstawowej w Kwileniu kwota 115 090,00 zł m.in. na pokrycie wynagrodzeń nauczycieli na wypłatę w dniu 1 października 2024 roku”

– poinformowała.

Burmistrz Chocza w rozmowie z PAP wyjaśniła, że problemy finansowe szkoły wynikają z tego, że placówka ma zaległości wobec ZUS z tytułu nieopłaconych składek dla pracowników szkoły w wysokości ponad 96 tys. zł. Są to kilkumiesięczne zaległości z 2023 r.

„Dług powstał bez wiedzy i zgody organu prowadzącego”

– powiedziała. Podkreśliła, że to nie gmina, lecz dyrektor odpowiada za płatności wobec ZUS.

PAP próbowała nawiązać kontakt z dyrekcją szkoły, żeby wysłuchać drugiej strony konfliktu, ale bezskutecznie.

Burmistrz Chocza wydała w piątek polecenie o ponownym przelaniu pieniędzy na konto szkoły z przeznaczeniem na wynagrodzenia. Po tym zdarzeniu pierwszy komunikat zniknął ze stron szkoły, w zamian pojawiło się nowe oświadczenie, pod którym też nikt się nie podpisał. Rodziców zapewniono, że zajęcia jednak sie odbędą.

„Informujemy, że od poniedziałku zajęcia będą odbywały się normalnie. (…) Pomimo że nasza sytuacja się nie zmieniła, czekamy na naszych uczniów zgodnie z planem lekcji”

– brzmi treść oświadczenia. Sprawą zainteresowały się Kuratoria Oświaty w Kaliszu i Poznaniu.

CZYTAJ TAKŻE: Waloryzacja wynagrodzeń pracowników służb mundurowych. Podzespół ds. służb mundurowych RDS "ZA"


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Nauczyciele odwołali lekcje. Od 1 października pracują za darmo

Nauczyciele Szkoły Podstawowej w Kwileniu zapowiedzieli, że jeżeli nie dostaną pensji za październik, to zaprzestaną prowadzenia zajęć. Burmistrz Chocza oświadczyła, że odpowiedzialność za brak pensji ponosi dyrekcja.
Krzesła szkolne - zdjęcie poglądowe
Krzesła szkolne - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Szkoła ma prawie sto tysięcy złotych długu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Musi go spłacić, co odbywa się kosztem wynagrodzeń.

"Zmuszeni są zaprzestać prowadzenia lekcji"

Na stronach internetowej i społecznościowej Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w piątek pojawił się komunikat, w którym zwrócono się do rodziców uczniów. Poinformowano w nim, że nauczyciele szkoły nie otrzymali wynagrodzenia i od 1 października pracują za darmo.

„Dlatego zmuszeni są zaprzestać prowadzenia lekcji” – oświadczono.

Do szkoły uczęszcza blisko setka uczniów. Ich rodzicom powiedziano, żeby od przyszłego poniedziałku nie przyprowadzali swoich dzieci do szkoły i zorganizowali im opiekę. Podkreślono też, że nie jest to sytuacja jednorazowa.

„Nasze składki ZUS nie są płacone na bieżąco przez organ prowadzący, tj. Gminę Chocz, a my notorycznie jesteśmy zmuszone walczyć o podstawowe świadczenia wynikające z przepisów prawa pracy”

– napisano. Pod treścią nikt się nie podpisał. Nie wiadomo też - do kiedy nie będą prowadzone lekcje.

Zaległości wobec ZUS

Na komunikat zareagowała burmistrz Chocza Magdalena Marciniak, która na stronie urzędu gminy opublikowała swoje oświadczenie.

„Oświadczam, że dnia 27 września 2024 roku została przekazana na rachunek bankowy Szkoły Podstawowej w Kwileniu kwota 115 090,00 zł m.in. na pokrycie wynagrodzeń nauczycieli na wypłatę w dniu 1 października 2024 roku”

– poinformowała.

Burmistrz Chocza w rozmowie z PAP wyjaśniła, że problemy finansowe szkoły wynikają z tego, że placówka ma zaległości wobec ZUS z tytułu nieopłaconych składek dla pracowników szkoły w wysokości ponad 96 tys. zł. Są to kilkumiesięczne zaległości z 2023 r.

„Dług powstał bez wiedzy i zgody organu prowadzącego”

– powiedziała. Podkreśliła, że to nie gmina, lecz dyrektor odpowiada za płatności wobec ZUS.

PAP próbowała nawiązać kontakt z dyrekcją szkoły, żeby wysłuchać drugiej strony konfliktu, ale bezskutecznie.

Burmistrz Chocza wydała w piątek polecenie o ponownym przelaniu pieniędzy na konto szkoły z przeznaczeniem na wynagrodzenia. Po tym zdarzeniu pierwszy komunikat zniknął ze stron szkoły, w zamian pojawiło się nowe oświadczenie, pod którym też nikt się nie podpisał. Rodziców zapewniono, że zajęcia jednak sie odbędą.

„Informujemy, że od poniedziałku zajęcia będą odbywały się normalnie. (…) Pomimo że nasza sytuacja się nie zmieniła, czekamy na naszych uczniów zgodnie z planem lekcji”

– brzmi treść oświadczenia. Sprawą zainteresowały się Kuratoria Oświaty w Kaliszu i Poznaniu.

CZYTAJ TAKŻE: Waloryzacja wynagrodzeń pracowników służb mundurowych. Podzespół ds. służb mundurowych RDS "ZA"



 

Polecane