Jeszcze dziś wniosek o ekshumację ofiar Rzezi Wołyńskiej

Po latach oczekiwań i niepowodzeń w kwestii poszukiwań oraz ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej pojawiło się światełko nadziei. Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Ukrainy i Polski, strona ukraińska zadeklarowała brak przeszkód formalnych dla takich działań. Karolina Romanowska, założycielka Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, jeszcze dziś chce sprawdzić autentyczność tych zapewnień, składając wniosek o ekshumację swoich krewnych.
Pomnik rzezi wołyńskiej
Pomnik rzezi wołyńskiej / Apilek, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Deklaracja, która daje nadzieję

Podczas rozmów ustalono, że polskie instytucje oraz podmioty prywatne, współpracując z ukraińskimi organami, będą mogły prowadzić prace poszukiwawcze i ekshumacyjne zgodnie z ukraińskim prawem. To przełomowe oświadczenie może zakończyć wieloletni impas w tej sprawie.

To chwila, na którą czekaliśmy od lat. Mam nadzieję, że to krok w stronę godnego pochówku naszych bliskich

– mówi Romanowska w rozmowie z Wp.pl. Wspomina, że w miejscowości Ugły (obwód rówieński) spoczywa ok. 100 ofiar, w tym 18 członków jej rodziny.

Historia zmagań o prawdę

Do tej pory starania o ekshumacje często napotykały na przeszkody. Nawet spełnienie formalności nie gwarantowało sukcesu, co pokazał przypadek odmowy dla Romanowskiej w listopadzie, tłumaczonej brakiem funkcjonowania Międzyresortowej Komisji na Ukrainie.

Ukraina przez lata argumentowała, że kwestie upamiętnienia ofiar powinny być wolne od politycznych manipulacji i służyć autentycznemu dialogowi. Jednak nowe deklaracje mogą otworzyć drzwi do realizacji wieloletnich postulatów polskich rodzin i Instytutu Pamięci Narodowej.

Transakcja wiązana czy szczere intencje?

Wspólne stanowisko ministrów wskazuje również na kontekst wsparcia wojskowego, jakie Polska zapewnia Ukrainie w obliczu rosyjskiej agresji. Eksperci, jak były ambasador RP Jan Piekło, podkreślają, że podobne deklaracje pojawiały się w przeszłości, ale rzadko prowadziły do realnych działań. Kluczowe będzie, czy ukraińskie instytucje zdołają współpracować.

Polityczne tło decyzji

Rozpoczęcie ekshumacji może skomplikować kwestia pomnika w Monasterzu, poświęconego żołnierzom UPA, którego odbudowy domaga się strona ukraińska. Mimo to, obecne deklaracje są istotnym krokiem w stronę historycznego dialogu i pojednania.

Rozwiązanie kwestii pochówków ofiar jest nie tylko moralnym obowiązkiem, ale też kluczem do pozbawienia Rosji propagandowego narzędzia do skłócania Polaków i Ukraińców

– podsumowuje Romanowska.

IPN czeka

Na decyzję o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumację szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej zareagował także Karol Nawrocki, prezes Instytut Pamięci Narodowej oraz kandydat na prezydenta RP.
 

Deklaracja władz Ukrainy ws. rozpoczęcia prac ekshumacyjnych na Wołyniu cieszy. Teraz czas na pozytywne rozpatrzenie naszych wniosków. Czekamy w gotowości do rozpoczęcia prac

- skomentował Nawrocki.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Jeszcze dziś wniosek o ekshumację ofiar Rzezi Wołyńskiej

Po latach oczekiwań i niepowodzeń w kwestii poszukiwań oraz ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej pojawiło się światełko nadziei. Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Ukrainy i Polski, strona ukraińska zadeklarowała brak przeszkód formalnych dla takich działań. Karolina Romanowska, założycielka Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, jeszcze dziś chce sprawdzić autentyczność tych zapewnień, składając wniosek o ekshumację swoich krewnych.
Pomnik rzezi wołyńskiej
Pomnik rzezi wołyńskiej / Apilek, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Deklaracja, która daje nadzieję

Podczas rozmów ustalono, że polskie instytucje oraz podmioty prywatne, współpracując z ukraińskimi organami, będą mogły prowadzić prace poszukiwawcze i ekshumacyjne zgodnie z ukraińskim prawem. To przełomowe oświadczenie może zakończyć wieloletni impas w tej sprawie.

To chwila, na którą czekaliśmy od lat. Mam nadzieję, że to krok w stronę godnego pochówku naszych bliskich

– mówi Romanowska w rozmowie z Wp.pl. Wspomina, że w miejscowości Ugły (obwód rówieński) spoczywa ok. 100 ofiar, w tym 18 członków jej rodziny.

Historia zmagań o prawdę

Do tej pory starania o ekshumacje często napotykały na przeszkody. Nawet spełnienie formalności nie gwarantowało sukcesu, co pokazał przypadek odmowy dla Romanowskiej w listopadzie, tłumaczonej brakiem funkcjonowania Międzyresortowej Komisji na Ukrainie.

Ukraina przez lata argumentowała, że kwestie upamiętnienia ofiar powinny być wolne od politycznych manipulacji i służyć autentycznemu dialogowi. Jednak nowe deklaracje mogą otworzyć drzwi do realizacji wieloletnich postulatów polskich rodzin i Instytutu Pamięci Narodowej.

Transakcja wiązana czy szczere intencje?

Wspólne stanowisko ministrów wskazuje również na kontekst wsparcia wojskowego, jakie Polska zapewnia Ukrainie w obliczu rosyjskiej agresji. Eksperci, jak były ambasador RP Jan Piekło, podkreślają, że podobne deklaracje pojawiały się w przeszłości, ale rzadko prowadziły do realnych działań. Kluczowe będzie, czy ukraińskie instytucje zdołają współpracować.

Polityczne tło decyzji

Rozpoczęcie ekshumacji może skomplikować kwestia pomnika w Monasterzu, poświęconego żołnierzom UPA, którego odbudowy domaga się strona ukraińska. Mimo to, obecne deklaracje są istotnym krokiem w stronę historycznego dialogu i pojednania.

Rozwiązanie kwestii pochówków ofiar jest nie tylko moralnym obowiązkiem, ale też kluczem do pozbawienia Rosji propagandowego narzędzia do skłócania Polaków i Ukraińców

– podsumowuje Romanowska.

IPN czeka

Na decyzję o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumację szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej zareagował także Karol Nawrocki, prezes Instytut Pamięci Narodowej oraz kandydat na prezydenta RP.
 

Deklaracja władz Ukrainy ws. rozpoczęcia prac ekshumacyjnych na Wołyniu cieszy. Teraz czas na pozytywne rozpatrzenie naszych wniosków. Czekamy w gotowości do rozpoczęcia prac

- skomentował Nawrocki.



 

Polecane