REKLAMA

Debata w PE. Jacek Saryusz-Wolski punktuje podwójne standardy KE: Nazywam to "Paradoksem Timmermansa"

"W sprawie problemu korupcji w rządzie na Malcie pan, panie Timmermans, milczy i nie uruchamia procedury. Czy dlatego, że to rząd pańskiej rodziny politycznej - socjalistów? Nie miał pan takich zahamowań żeby wytoczyć działa kłamliwych oskarżeń wobec Polski, przepisując słowo w słowo polskiej totalnej opozycji, broniącej patologii polskich sądów i pozostałości po komunizmie. Nazywam to "Paradoksem Timmermansa" - mówił europarlamentarzysta Jacek Saryusz-Wolski podczas dzisiejszej debaty w PE.
 Debata w PE. Jacek Saryusz-Wolski punktuje podwójne standardy KE: Nazywam to "Paradoksem Timmermansa"
/ Jacek Saryusz-Wolski, screen video

Czyli po pierwsze: milczeć w sprawie korupcji w łonie własnej socjalistycznej rodziny. Po drugie: atakować tych, którzy mając demokratyczny mandat naprawdę zwalczają korupcję, reformując chory, obarczony patologiami, niezreformowany od czasów komunizmu system sądowniczy w Polsce. Po trzecie stawać po stronie tych, którzy chcą chronić i konserwować patologię polskiego systemu sądowego. To zaiste odwrócona hierarchia wartości


- mówił parlamentarzysta.
 

źródło: twitter


#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura