Szukaj
Konto

Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

31.12.2024 08:50
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Media obiegły smutne wiadomości. Nie żyje wybitna polska artystka, "diva nad divy".

Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

Z końcem roku do mediów dotarły smutne wiadomości - 30 grudnia w wieku 91 lat zmarła śpiewaczka operetkowa, tancerka i aktorka Irena Brodzińska.

Odeszła Irenka Brodzińska, ikona polskiej i szczecińskiej sceny muzycznej, diva nad divy. To od niej zaczęła się wielka artystyczna droga Opery na Zamku

- napisał Jacek Jekiel, dyrektor placówki.

Do ostatnich dni interesowała się życiem naszego teatru, ale od jakiegoś czasu rzadko opuszczała swój piękny dom i cudowny ogród to my jeździliśmy do niej. Kultura polska i szczecińska straciła wielką artystkę, kto wie czy nie największą

- dodał szef Opery na Zamku i złożył najbliższym zmarłej kondolencje.

W imieniu wszystkich pracowników Opery na Zamku i swoim własnym składam rodzinie Irenki Panu Guciowi, dzieciom i wnuczkom wyrazy głębokiego współczucia

- napisał.

Kim była Irena Brodzińska?

Irena Brodzińska urodziła się 24 stycznia 1933 r. w Pińsku. Wykształcenie muzyczne zdobyła po wojnie w Krakowie.

Jako tancerka zadebiutowała w wieku 15 lat w teatrze muzycznym w Lublinie. Tańczyła na scenach krakowskim i poznańskich. W 1953 roku zaśpiewała w Teatrze Muzycznym w Łodzi, a przez następne dwa lata występowała w Operetce Śląskiej w Gliwicach.

W 1957 roku przeniosła się do Szczecina. Występowała w Operetce Szczecińskiej, (zmienionej) na Państwowy Teatr Muzyczny (do 1978 roku. Była jedną z założycielek szczecińskiego Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki.

W latach 50. zagrała w dwóch pełnometrażowych filmach fabularnych: "Sprawa do załatwienia" i "Irena do domu!".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.12.2024 08:50
Źródło: gs24.pl