Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

Media obiegły smutne wiadomości. Nie żyje wybitna polska artystka, "diva nad divy".
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

Z końcem roku do mediów dotarły smutne wiadomości – 30 grudnia w wieku 91 lat zmarła śpiewaczka operetkowa, tancerka i aktorka Irena Brodzińska.

Odeszła Irenka Brodzińska, ikona polskiej i szczecińskiej sceny muzycznej, diva nad divy. To od niej zaczęła się wielka artystyczna droga Opery na Zamku

– napisał Jacek Jekiel, dyrektor placówki.

Do ostatnich dni interesowała się życiem naszego teatru, ale od jakiegoś czasu rzadko opuszczała swój piękny dom i cudowny ogród to my jeździliśmy do niej. Kultura polska i szczecińska straciła wielką artystkę, kto wie czy nie największą

– dodał szef Opery na Zamku i złożył najbliższym zmarłej kondolencje.

W imieniu wszystkich pracowników Opery na Zamku i swoim własnym składam rodzinie Irenki Panu Guciowi, dzieciom i wnuczkom wyrazy głębokiego współczucia

– napisał.

Kim była Irena Brodzińska?

Irena Brodzińska urodziła się 24 stycznia 1933 r. w Pińsku. Wykształcenie muzyczne zdobyła po wojnie w Krakowie.

Jako tancerka zadebiutowała w wieku 15 lat w teatrze muzycznym w Lublinie. Tańczyła na scenach krakowskim i poznańskich. W 1953 roku zaśpiewała w Teatrze Muzycznym w Łodzi, a przez następne dwa lata występowała w Operetce Śląskiej w Gliwicach.

W 1957 roku przeniosła się do Szczecina. Występowała w Operetce Szczecińskiej, (zmienionej) na Państwowy Teatr Muzyczny (do 1978 roku. Była jedną z założycielek szczecińskiego Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki.

W latach 50. zagrała w dwóch pełnometrażowych filmach fabularnych: „Sprawa do załatwienia” i „Irena do domu!”.

 


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawa znów zbiera żywe choinki w doniczkach do przesadzenia w lasach miejskich. Akcja trwa w niedziele 10 i 17 stycznia 2026 r.

Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci z ostatniej chwili
Szokująca zbrodnia w Bielsku Podlaskim. Sprawca zamieścił zdjęcie w sieci

Policja weszła do mieszkania w Bielsku Podlaskim i odkryła ciało kobiety. W sprawie zatrzymano mężczyznę. W sieci pojawiło się wstrząsające zdjęcie powiązane ze sprawą.

Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Nowe informacje

– Zakończyła się akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku. Górnik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy, jego stan jest dobry – poinformował w sobotę rano rzecznik KGHM Polska Artur Newecki.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

Miejscami spodziewane są opady śniegu i lokalny przyrost pokrywy, a na Pomorzu i w górach możliwe silniejsze opady – informuje w sobotę IMGW.

Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy gorące
Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy

Damian Żurek sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 metrów, potwierdzając, że w sezonie olimpijskim należy do ścisłej europejskiej czołówki. Zawody rozgrywane w Tomaszowie Mazowieckim są historyczne – to pierwsze ME w tej dyscyplinie organizowane w Polsce – a Biało-Czerwoni już na starcie dali kibicom powody do dumy.

Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny z ostatniej chwili
Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei rozważa ewakuację do Rosji – twierdzą zachodnie media, powołując się na źródła wywiadowcze. Doniesienia pojawiają się w momencie, gdy Iran od tygodni pogrążony jest w masowych protestach, a przedstawiciele reżimu mają próbować wywozić swoje rodziny za granicę. Skala i charakter informacji sugerują, że władza przygotowuje się na najgorszy scenariusz.

Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa

W kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku trwa dramatyczna akcja ratunkowa. Po zawale skał operator koparki został uwięziony w maszynie. Górnik jest przytomny, a ratownicy utrzymują z nim stały kontakt głosowy – poinformował KGHM.

Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy

„Mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, a jak kończy", powiedział kiedyś były członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Leszek Cezary Miller. Po przeczytaniu powyższych słów starego komunisty, moi Wspaniali Czytelnicy natychmiast zorientowali się, że niniejszy felieton będzie jednym wielkim marudzeniem zgorzkniałego indywiduum, a już sam tytuł zaprowadził Państwa na trop operacji specjalnej, przeprowadzonej przez Amerykanów w Wenezueli.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej pilne
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi Wiadomości
Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi

W Tomaszowie Lubelskim doszło do wstrząsającego zdarzenia – noworodek urodzony w miejskim szpitalu miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Jego matka, 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, miała blisko 3 promile alkoholu we krwi. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia życia dziecka.

REKLAMA

Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

Media obiegły smutne wiadomości. Nie żyje wybitna polska artystka, "diva nad divy".
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Nie żyje ikona polskiej sceny muzycznej

Z końcem roku do mediów dotarły smutne wiadomości – 30 grudnia w wieku 91 lat zmarła śpiewaczka operetkowa, tancerka i aktorka Irena Brodzińska.

Odeszła Irenka Brodzińska, ikona polskiej i szczecińskiej sceny muzycznej, diva nad divy. To od niej zaczęła się wielka artystyczna droga Opery na Zamku

– napisał Jacek Jekiel, dyrektor placówki.

Do ostatnich dni interesowała się życiem naszego teatru, ale od jakiegoś czasu rzadko opuszczała swój piękny dom i cudowny ogród to my jeździliśmy do niej. Kultura polska i szczecińska straciła wielką artystkę, kto wie czy nie największą

– dodał szef Opery na Zamku i złożył najbliższym zmarłej kondolencje.

W imieniu wszystkich pracowników Opery na Zamku i swoim własnym składam rodzinie Irenki Panu Guciowi, dzieciom i wnuczkom wyrazy głębokiego współczucia

– napisał.

Kim była Irena Brodzińska?

Irena Brodzińska urodziła się 24 stycznia 1933 r. w Pińsku. Wykształcenie muzyczne zdobyła po wojnie w Krakowie.

Jako tancerka zadebiutowała w wieku 15 lat w teatrze muzycznym w Lublinie. Tańczyła na scenach krakowskim i poznańskich. W 1953 roku zaśpiewała w Teatrze Muzycznym w Łodzi, a przez następne dwa lata występowała w Operetce Śląskiej w Gliwicach.

W 1957 roku przeniosła się do Szczecina. Występowała w Operetce Szczecińskiej, (zmienionej) na Państwowy Teatr Muzyczny (do 1978 roku. Była jedną z założycielek szczecińskiego Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki.

W latach 50. zagrała w dwóch pełnometrażowych filmach fabularnych: „Sprawa do załatwienia” i „Irena do domu!”.

 



 

Polecane