36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę: Potrzeba dzisiaj wielkiej modlitwy o ludzi sumienia

Kilkudziesięciu parlamentarzystów uczestniczyło w dorocznej pielgrzymce na Jasną Górę. Wśród nich byli posłowie, senatorowie, a także przedstawiciele pracowników Kancelarii Sejmu i Senatu. Spotkanie odbyło się tradycyjnie w Święto Ofiarowania Pańskiego.
36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę
36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę / PAP/Waldemar Deska

Modlitwa o ludzi sumienia

Jak podkreślił, duszpasterz parlamentarzystów, ks. Andrzej Sikorski, pielgrzymka, jest przede wszystkim czasem modlitwy za ojczyznę i polski Parlament.

- W tym roku prosimy, aby każdy parlamentarzysta stawał się człowiekiem sumienia. Żeby wymagał od siebie, widział w czym niedomaga i ciągle się nawracał. Nawracanie jest wpisane w nasze pielgrzymowanie na ziemi.Chcemy prosić o pokój, zgodę, jedność w ojczyźnie. Wiemy, że jesteśmy w szczególnym czasie dla Polski - rozpoczęło się przewodniczenie naszego kraju w Radzie Unii Europejskiej. Jesteśmy też przed wyborami prezydenckimi w Polsce. To wszystko przynosimy i składamy na ołtarzu Jezusa Chrystusa u Matki Bożej. Dziś zwłaszcza, potrzeba nam wielkiej modlitwy o ludzi sumienia – podkreślił ks. Sikorski.

Kapłan przywołał słowa św. Jana Pawła II, które Papież wypowiadał w 1995 roku, podczas pielgrzymki w Skoczowie: „Polska potrzebuje dzisiaj ludzi sumienia”. - Patrząc na sytuacje, w jakiej znajduje się dziś nasza ojczyzna, każdy polityk powinien zadać sobie pytanie, czy jest człowiekiem sumienia? Co to znaczy być człowiekiem sumienia? Papież mówił, że być takim człowiekiem, znaczy wymagać od siebie. Podnosić się z własnych upadków, ciągle na nowo się nawracać. Być człowiekiem sumienia to znaczy również angażować się w budowanie Królestwa Bożego, czyli królestwa prawdy, życia, sprawiedliwości, miłości, pokoju - w naszych rodzinach, w społecznościach, w których żyjemy i w całej ojczyźnie – przypomniał duszpasterz parlamentarzystów.

Modlitwa posłów i senatorów

Posłowie i senatorowie różnych opcji politycznych, prosili w swoich modlitwach przede wszystkim o dobre wypełnianie misji parlamentarnej.

- Dla mnie to modlitwa za rodzinę i Polskę. Bardzo dziś potrzebna - powiedział wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak. - Jako katolicy chcemy swoją pracę i instytucje zawierzać Maryi. Pielgrzymowanie posłów, senatorów, którzy są katolikami praktykującymi i chcą swoją pracę oddawać pod opiekę Najświętszej Maryi Panny, w najważniejszym sanktuarium pielgrzymkowym, głęboko związanym z Polską historią, jest dla mnie wydarzeniem religijnym. Wszystko to czynimy dlatego, by z naszej pracy, przy Bożej Opatrzności, wynikał pożytek dla naszej ojczyzny i dla Polaków. Modlimy się też o to, by złe emocje, które rządzą polską polityką, nie zdominowały jej całkowicie, tylko byśmy umieli pracować wspólnie – powiedział wicemarszałek. Dodał też, że pielgrzymuje razem ze swoimi dziećmi i żoną – również posłanką Konfederacji.

- Kiedyś przyjeżdżało tu blisko dwustu posłów, dziś wygląda to inaczej, jednak to miejsce jest wyjątkowe dla wszystkich Polaków. Również dla posłów, którzy przyznają się do wartości katolickich. Tu zawsze czerpaliśmy siły duchowe, by podejmować wyzwania do codziennej pracy. Dzisiaj musimy na poziomie parlamentarnym bronić się przed lewicowymi trendami, które są dużym zagrożeniem, zwłaszcza dla polskiej młodzieży - podkreślił poseł PIS Edward Siarka.

Senator Jan Filip Libicki z klubu PSL i trzeciej Drogi powiedział, że pielgrzymka ma dla niego zawsze dwa wymiary. - To wymiar osobisty rodzinny i ten, by pracę, którą powierzyli nam wyborcy wykonać dobrze. W tym roku modlę się o to, by było jak najmniej sporów w życiu publicznym, by było więcej jedności. Zauważam, że spory te często są potęgowane mediami społecznościowymi. Przez to, że każdy ma ochotę  w nich zaistnieć głównie za sprawą ostrych słów, co zdecydowanie nie jest dobre – dodał senator. - Osoby wierzące mają przekonanie, że za dobre trzeba dziękować, ale trudne sprawy też trzeba ujmować w modlitwach i tym samym, wlewać w siebie nadzieję, że są one przejściowe, a w kontekście wieczności znikome.  

Każdego roku udział w pielgrzymce bierze europosłanka Jadwiga Wiśniewska. - Miej w opiece naród cały - śpiewamy w pięknej pieśni. Ten dzisiejszy dzień jest dla nas, parlamentarzystów krajowych i tych europejskich, dniem zadumy nad tym, jakie znaczenie, jakie zobowiązanie mają dla nas wartości, na których została zbudowana Unia Europejska. Czy będzie w tej unii na tyle siły, by pozostała wierna tym wartościom, które stanowiły ją od jej narodzin? Warto zauważyć, że ojcowie założyciele unii są dziś kandydatami na ołtarze. To wyraźnie wskazuje, by nie odcinać się od chrześcijańskich korzeni  – powiedziała.  - Jesteśmy tu, bo trzeba pozostać wiernymi wyznawanym wartościom zarówno w życiu codziennym, jak i w polityce. Służba Bogu, poprzez służbę ojczyźnie jest zaszczytem, wielkim zobowiązaniem i wyzwaniem. Polityka, to sztuka czynienia dobra i uprawianie polityki w duchu służby narodowi, ma głęboki sens. Tym bardziej, że polityka stała się tak bardzo nieprzewidywalna – dodała Jadwiga Wiśniewska.

Obchody

Tegoroczna pielgrzymka, nawiązując do ustanowionego przez papieża Franciszka, roku jubileuszowego, przebiegała pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”. 

 Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. sprawowana w Kaplicy Matki Bożej w intencji Ojczyzny i polskiego Parlamentu. Przewodniczył jej duszpasterz parlamentarzystów, ks. Andrzej Sikorski. Na zakończenie Eucharystii posłowie i senatorowie z różnych klubów odczytali Akt Zawierzenia Matce Bożej.

 Parlamentarzyści mieli możliwość uczestniczenia w konferencji, którą w bastionie św. Barbary wygłosił paulin, historyk, o. Grzegorz Prus.

ap, BP @JasnaGóraNews


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę: Potrzeba dzisiaj wielkiej modlitwy o ludzi sumienia

Kilkudziesięciu parlamentarzystów uczestniczyło w dorocznej pielgrzymce na Jasną Górę. Wśród nich byli posłowie, senatorowie, a także przedstawiciele pracowników Kancelarii Sejmu i Senatu. Spotkanie odbyło się tradycyjnie w Święto Ofiarowania Pańskiego.
36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę
36. Pielgrzymka Parlamentarzystów na Jasną Górę / PAP/Waldemar Deska

Modlitwa o ludzi sumienia

Jak podkreślił, duszpasterz parlamentarzystów, ks. Andrzej Sikorski, pielgrzymka, jest przede wszystkim czasem modlitwy za ojczyznę i polski Parlament.

- W tym roku prosimy, aby każdy parlamentarzysta stawał się człowiekiem sumienia. Żeby wymagał od siebie, widział w czym niedomaga i ciągle się nawracał. Nawracanie jest wpisane w nasze pielgrzymowanie na ziemi.Chcemy prosić o pokój, zgodę, jedność w ojczyźnie. Wiemy, że jesteśmy w szczególnym czasie dla Polski - rozpoczęło się przewodniczenie naszego kraju w Radzie Unii Europejskiej. Jesteśmy też przed wyborami prezydenckimi w Polsce. To wszystko przynosimy i składamy na ołtarzu Jezusa Chrystusa u Matki Bożej. Dziś zwłaszcza, potrzeba nam wielkiej modlitwy o ludzi sumienia – podkreślił ks. Sikorski.

Kapłan przywołał słowa św. Jana Pawła II, które Papież wypowiadał w 1995 roku, podczas pielgrzymki w Skoczowie: „Polska potrzebuje dzisiaj ludzi sumienia”. - Patrząc na sytuacje, w jakiej znajduje się dziś nasza ojczyzna, każdy polityk powinien zadać sobie pytanie, czy jest człowiekiem sumienia? Co to znaczy być człowiekiem sumienia? Papież mówił, że być takim człowiekiem, znaczy wymagać od siebie. Podnosić się z własnych upadków, ciągle na nowo się nawracać. Być człowiekiem sumienia to znaczy również angażować się w budowanie Królestwa Bożego, czyli królestwa prawdy, życia, sprawiedliwości, miłości, pokoju - w naszych rodzinach, w społecznościach, w których żyjemy i w całej ojczyźnie – przypomniał duszpasterz parlamentarzystów.

Modlitwa posłów i senatorów

Posłowie i senatorowie różnych opcji politycznych, prosili w swoich modlitwach przede wszystkim o dobre wypełnianie misji parlamentarnej.

- Dla mnie to modlitwa za rodzinę i Polskę. Bardzo dziś potrzebna - powiedział wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak. - Jako katolicy chcemy swoją pracę i instytucje zawierzać Maryi. Pielgrzymowanie posłów, senatorów, którzy są katolikami praktykującymi i chcą swoją pracę oddawać pod opiekę Najświętszej Maryi Panny, w najważniejszym sanktuarium pielgrzymkowym, głęboko związanym z Polską historią, jest dla mnie wydarzeniem religijnym. Wszystko to czynimy dlatego, by z naszej pracy, przy Bożej Opatrzności, wynikał pożytek dla naszej ojczyzny i dla Polaków. Modlimy się też o to, by złe emocje, które rządzą polską polityką, nie zdominowały jej całkowicie, tylko byśmy umieli pracować wspólnie – powiedział wicemarszałek. Dodał też, że pielgrzymuje razem ze swoimi dziećmi i żoną – również posłanką Konfederacji.

- Kiedyś przyjeżdżało tu blisko dwustu posłów, dziś wygląda to inaczej, jednak to miejsce jest wyjątkowe dla wszystkich Polaków. Również dla posłów, którzy przyznają się do wartości katolickich. Tu zawsze czerpaliśmy siły duchowe, by podejmować wyzwania do codziennej pracy. Dzisiaj musimy na poziomie parlamentarnym bronić się przed lewicowymi trendami, które są dużym zagrożeniem, zwłaszcza dla polskiej młodzieży - podkreślił poseł PIS Edward Siarka.

Senator Jan Filip Libicki z klubu PSL i trzeciej Drogi powiedział, że pielgrzymka ma dla niego zawsze dwa wymiary. - To wymiar osobisty rodzinny i ten, by pracę, którą powierzyli nam wyborcy wykonać dobrze. W tym roku modlę się o to, by było jak najmniej sporów w życiu publicznym, by było więcej jedności. Zauważam, że spory te często są potęgowane mediami społecznościowymi. Przez to, że każdy ma ochotę  w nich zaistnieć głównie za sprawą ostrych słów, co zdecydowanie nie jest dobre – dodał senator. - Osoby wierzące mają przekonanie, że za dobre trzeba dziękować, ale trudne sprawy też trzeba ujmować w modlitwach i tym samym, wlewać w siebie nadzieję, że są one przejściowe, a w kontekście wieczności znikome.  

Każdego roku udział w pielgrzymce bierze europosłanka Jadwiga Wiśniewska. - Miej w opiece naród cały - śpiewamy w pięknej pieśni. Ten dzisiejszy dzień jest dla nas, parlamentarzystów krajowych i tych europejskich, dniem zadumy nad tym, jakie znaczenie, jakie zobowiązanie mają dla nas wartości, na których została zbudowana Unia Europejska. Czy będzie w tej unii na tyle siły, by pozostała wierna tym wartościom, które stanowiły ją od jej narodzin? Warto zauważyć, że ojcowie założyciele unii są dziś kandydatami na ołtarze. To wyraźnie wskazuje, by nie odcinać się od chrześcijańskich korzeni  – powiedziała.  - Jesteśmy tu, bo trzeba pozostać wiernymi wyznawanym wartościom zarówno w życiu codziennym, jak i w polityce. Służba Bogu, poprzez służbę ojczyźnie jest zaszczytem, wielkim zobowiązaniem i wyzwaniem. Polityka, to sztuka czynienia dobra i uprawianie polityki w duchu służby narodowi, ma głęboki sens. Tym bardziej, że polityka stała się tak bardzo nieprzewidywalna – dodała Jadwiga Wiśniewska.

Obchody

Tegoroczna pielgrzymka, nawiązując do ustanowionego przez papieża Franciszka, roku jubileuszowego, przebiegała pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”. 

 Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. sprawowana w Kaplicy Matki Bożej w intencji Ojczyzny i polskiego Parlamentu. Przewodniczył jej duszpasterz parlamentarzystów, ks. Andrzej Sikorski. Na zakończenie Eucharystii posłowie i senatorowie z różnych klubów odczytali Akt Zawierzenia Matce Bożej.

 Parlamentarzyści mieli możliwość uczestniczenia w konferencji, którą w bastionie św. Barbary wygłosił paulin, historyk, o. Grzegorz Prus.

ap, BP @JasnaGóraNews



 

Polecane