Wybory w Niemczech. Zaskakujący przypadek Die Linke

Przedterminowe wybory do Bundestagu już za nami. Zwycięzca i prawdopodobny nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz już ogłosił, że wkrótce zaczną się rozmowy koalicyjne z partią socjaldemokratyczną SPD, która dostała 16,4 procent głosów. Prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) zajęła drugie miejsce po chadecji Merza i została wybrana przez co piątego Niemca. Niespodziewanie partia Die Linke podwoiła oddane na nią głosy w porównaniu z rokiem 2021 i osiągnęła poziom rzędu 8,7 procent.
Liderzy Die Linke Heidi Reichinnek i Soeren Pellmann
Liderzy Die Linke Heidi Reichinnek i Soeren Pellmann / EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

To tyle o realnej walce o głosy w Niemczech. Prawdziwa walka o głosy miała natomiast miejsce w social mediach. W kontekście kampanii wyborczych w Polsce analiza kampanii u sąsiada może przynieść cenne spostrzeżenia.

 

Money, money, money

Niemieckie partie polityczne miały prawie 77 mln euro do dyspozycji w kampanii wyborczej 2025 roku. Te pieniądze to środki publiczne i składki członkowskie. Darowizny są marginesem w niemieckim systemie. Partiom należy się w Niemczech 45 centów za każde otrzymane euro w formie składek członkowskich, składek posiadaczy mandatu i darowizn (do 3300 euro).

Tradycyjnie niemiecka socjaldemokracja ma najwięcej pieniędzy. Jej olbrzymie struktury organizacyjne przy boku związków zawodowych oraz firmy takie jak wydawnictwo prasowe DVV i nieruchomości czynią ją najzamożniejszą partią polityczną w Niemczech. SPD na tę akurat kampanię wyborczą wydała tylko 15 milionów euro. AfD nie informuje o swoich wydatkach. Natomiast niemiecka chadecja wyłożyła na kampanię absolutnie rekordową kwotę rzędu 28 milionów. Zieloni zdecydowali się wydać 19 milionów, to jest równowartość kampanii z 2021 roku. Lewicowa Die Linke podaje, że kampania kosztowała ją 6,8 miliona euro.

 

Social media rządzą

Z powodu faktu ogłoszenia przedterminowych wyborów niemiecka kampania wyborcza była szczególnie krótka i przyspieszyła bardzo w samym lutym. To właśnie od lutego poza debatami w telewizji, radiu i prasie partie wystartowały ze swoim zmasowanym przekazem w social mediach. Dwa tygodnie przed wyborami (10–16 lutego) Zieloni i CDU dysponowały największym budżetem reklamowym w strukturach koncernu Meta (>20 tys. euro dziennie). Kampanie w social mediach koncentrowały się na liderach. Spersonalizowane konta Alice Weidel (AfD), Roberta Habecka (Zieloni), Christiana Lindnera (FDP) i Sahry Wagenknecht (Bündniss Sahra Wagenknecht) realizowały znacznie więcej interakcji niż konta partyjne. W końcowej fazie kampanii konta liderów i konta partyjne funkcjonowały w formie „Collab Partners”, co oznacza ścisłą współpracę i wspólne działanie. Jednocześnie partie przeznaczyły większy budżet reklamowy dla swoich kont partyjnych niż kont spersonalizowanych.

Social media nie są wyłącznie możliwością pozyskania młodych wyborców, którzy wolą filmiki TikTok od długich artykułów prasowych. Takie strategie są już dawno passé. W obecnie realizowanych kampaniach liczą się coraz bardziej dziennikarze i influencerzy. To o ich uwagę zabiegały niemieckie partie politycznie w Niemczech. Pozyskanie uwagi takich osób daje prawdziwą szansę na przekroczenie bariery własnej banki społecznej i powielanie partyjnej narracji w świecie wirtualnym oraz rzeczywistym.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką polskich i niemieckich mediów]


 

POLECANE
GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać

Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie dla wszystkich, którzy kupili kolorowe szklanki z motywem kwiatów.

Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie Wiadomości
Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie

Do 41 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar pożaru, który wybuchł w noc sylwestrową w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana. W szpitalu zmarł w sobotę, miesiąc po tragedii, 18-letni Szwajcar - podała w niedzielę szwajcarska agencja Ats za tamtejszą prokuraturą.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Luty 2026 będzie dobrym miesiącem do obserwowania nocnego nieba. Krótkie dni i długie noce sprzyjają astronomii, a zimowe powietrze często poprawia widoczność gwiazd i planet.

Emocje w  „Tańcu z Gwiazdami. Znana tancerka wraca na parkiet Wiadomości
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami". Znana tancerka wraca na parkiet

Wielkimi krokami zbliża się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”, a Polsat stopniowo odsłania karty. Jedną z pierwszych potwierdzonych tancerek jest Daria Syta, która po raz piąty pojawi się na parkiecie popularnego show.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek Wiadomości
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek

We wsi Bronowice (Lubuskie), w wyniku wypadku podczas kuligu zginął w sobotni wieczór 49-latek. Mężczyzna jadąc na sankach ciągniętych quadem uderzył głową w słup energetyczny – poinformowała w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć Wiadomości
Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć

W mediach społecznościowych FC Barcelony pojawiło się nagranie z treningu, które szybko przyciągnęło uwagę kibiców. Robert Lewandowski, mimo trudniejszego momentu w sezonie, pokazał na nim pełnię swoich technicznych możliwości.

Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty Wiadomości
Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty

Kolejna runda rozmów pokojowych z udziałem Ukrainy, USA i Rosji odbędzie się w najbliższą środę i czwartek, 4 i 5 lutego, w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – poinformował w niedzielę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Wcześniej oczekiwano, że rozmowy odbędą się 1 lutego.

Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

REKLAMA

Wybory w Niemczech. Zaskakujący przypadek Die Linke

Przedterminowe wybory do Bundestagu już za nami. Zwycięzca i prawdopodobny nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz już ogłosił, że wkrótce zaczną się rozmowy koalicyjne z partią socjaldemokratyczną SPD, która dostała 16,4 procent głosów. Prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) zajęła drugie miejsce po chadecji Merza i została wybrana przez co piątego Niemca. Niespodziewanie partia Die Linke podwoiła oddane na nią głosy w porównaniu z rokiem 2021 i osiągnęła poziom rzędu 8,7 procent.
Liderzy Die Linke Heidi Reichinnek i Soeren Pellmann
Liderzy Die Linke Heidi Reichinnek i Soeren Pellmann / EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA

To tyle o realnej walce o głosy w Niemczech. Prawdziwa walka o głosy miała natomiast miejsce w social mediach. W kontekście kampanii wyborczych w Polsce analiza kampanii u sąsiada może przynieść cenne spostrzeżenia.

 

Money, money, money

Niemieckie partie polityczne miały prawie 77 mln euro do dyspozycji w kampanii wyborczej 2025 roku. Te pieniądze to środki publiczne i składki członkowskie. Darowizny są marginesem w niemieckim systemie. Partiom należy się w Niemczech 45 centów za każde otrzymane euro w formie składek członkowskich, składek posiadaczy mandatu i darowizn (do 3300 euro).

Tradycyjnie niemiecka socjaldemokracja ma najwięcej pieniędzy. Jej olbrzymie struktury organizacyjne przy boku związków zawodowych oraz firmy takie jak wydawnictwo prasowe DVV i nieruchomości czynią ją najzamożniejszą partią polityczną w Niemczech. SPD na tę akurat kampanię wyborczą wydała tylko 15 milionów euro. AfD nie informuje o swoich wydatkach. Natomiast niemiecka chadecja wyłożyła na kampanię absolutnie rekordową kwotę rzędu 28 milionów. Zieloni zdecydowali się wydać 19 milionów, to jest równowartość kampanii z 2021 roku. Lewicowa Die Linke podaje, że kampania kosztowała ją 6,8 miliona euro.

 

Social media rządzą

Z powodu faktu ogłoszenia przedterminowych wyborów niemiecka kampania wyborcza była szczególnie krótka i przyspieszyła bardzo w samym lutym. To właśnie od lutego poza debatami w telewizji, radiu i prasie partie wystartowały ze swoim zmasowanym przekazem w social mediach. Dwa tygodnie przed wyborami (10–16 lutego) Zieloni i CDU dysponowały największym budżetem reklamowym w strukturach koncernu Meta (>20 tys. euro dziennie). Kampanie w social mediach koncentrowały się na liderach. Spersonalizowane konta Alice Weidel (AfD), Roberta Habecka (Zieloni), Christiana Lindnera (FDP) i Sahry Wagenknecht (Bündniss Sahra Wagenknecht) realizowały znacznie więcej interakcji niż konta partyjne. W końcowej fazie kampanii konta liderów i konta partyjne funkcjonowały w formie „Collab Partners”, co oznacza ścisłą współpracę i wspólne działanie. Jednocześnie partie przeznaczyły większy budżet reklamowy dla swoich kont partyjnych niż kont spersonalizowanych.

Social media nie są wyłącznie możliwością pozyskania młodych wyborców, którzy wolą filmiki TikTok od długich artykułów prasowych. Takie strategie są już dawno passé. W obecnie realizowanych kampaniach liczą się coraz bardziej dziennikarze i influencerzy. To o ich uwagę zabiegały niemieckie partie politycznie w Niemczech. Pozyskanie uwagi takich osób daje prawdziwą szansę na przekroczenie bariery własnej banki społecznej i powielanie partyjnej narracji w świecie wirtualnym oraz rzeczywistym.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką polskich i niemieckich mediów]



 

Polecane