Szukaj
Konto

Papież zdecydował o zwołaniu konsystorza

27.02.2025 17:17
Klinika Gemelli
Źródło: PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI
Komentarzy: 0
Ogłoszona w Watykanie decyzja papieża Franciszka o zwołaniu konsystorza, czyli zgromadzenia kardynałów, wywołała falę komentarzy i domysłów, ponieważ 12 lat temu zwoławszy konsystorz Benedytkt XVI ogłosił decyzję o swojej abdykacji.

Data wydarzenia nie została jeszcze ustalona, ponieważ papież przebywa w szpitalu od 14 lutego. Oficjalnym powodem zwołania konsystorza jest sprawa dwóch kanonizacji.

Jednak ze względu na stan zdrowia Franciszka w mediach pojawiły się pytania, czy w czasie spotkania z kardynałami ojciec św. nie zechce zakomunikować tego, co 12 lat temu jego poprzednik na podobnym konsystorzu, dotyczącym wówczas kanonizacji męczenników z Otranto.

Papież zdecydował o zwołaniu konsystorza

Watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin, który odwiedził papieża w szpitalu, zaprzecza tym domysłom, określając głosy o ewentualnej rezygnacji Franciszka jako "niepotrzebne spekulacje".

Franciszek w ciągu prawie 12 lat pontyfikatu przewodniczył 10 konsystorzom w sprawie mianowania nowych kardynałów i 12 dotyczącym kanonizacji.

Planowany konsystorz dotyczy procesów kanonizacyjnych dwóch błogosławionych. Odbędzie się po tym, gdy komisja kardynałów i biskupów w Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych opowiedziała się za ogłoszeniem świętymi dwóch świeckich: Giuseppe Gregorio Hernandeza Cisnerosa z Wenezueli i Bartolo Longo z Włoch.

Franciszek pozostaje w szpitalu

Termin zwołania konsystorza nie został dotąd ustalony ze względu na chorobę Franciszka i brak dalszych prognoz co do jej przebiegu.

Początkowo zapowiadano, że Franciszek pozostanie w Poliklinice Gemelli co najmniej do 2 marca, lecz po tych zapowiedziach jego stan pogorszył się i dopiero od dwóch dni lekarze informują o lekkiej poprawie. Wyjaśniali także, że nawet po tym, gdy papież wróci do Watykanu, będzie musiał kontynuować kurację, która nie będzie krótka.

Zapowiedź konsystorza może też być interpretowana jako wyraźny sygnał determinacji papieża, by pokonać chorobę i kontynuować posługę, nawet w ograniczonej formule.

Lekka poprawa

Ojciec Święty spał dobrze, a po przebudzeniu w czwartek rano nadal odpoczywa

- poinformowano dzisiaj rano.

Przypomnijmy, że 88-letni papież zmaga się z obustronnym zapaleniem płuc.

W środę wieczorem Watykan przekazał, że w odniesieniu do poprzednich dni stan zdrowia Franciszka ulega stopniowej, łagodnej poprawie.

Łagodna niewydolność nerek, stwierdzona w ostatnich dniach, ustąpiła. Tomografia komputerowa klatki piersiowej, wykonana wczoraj wieczorem, wykazała prawidłową ewolucję stanu zapalnego płuc

- głosi komunikat opublikowany w środę wieczorem. Przekazano również, że badania hematochemiczne i hematokrytowe potwierdziły poprawę.

Ojciec Święty kontynuował w środę tlenoterapię wysokoprzepływową i nie wystąpiły u niego napady duszności o charakterze astmatycznym. Kontynuowana była fizjoterapia oddechowa

- czytamy. Watykan podkreślał jednak, że mimo poprawy "prognoza pozostaje niepewna".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.02.2025 17:17
Źródło: wpolityce.pl