Katastrofa polskiego programu zbrojeniowego. Miało być 1000 "Borsuków", a będzie 116

W najbliższych dniach ma zostać podpisana umowa wykonawcza na 116 bojowych wozów piechoty Borsuk – jak informuje "Rzeczpospolita". Były szef MON Mariusz Błaszczak przypomina w mediach społecznościowych, że w 2023 roku podpisał umowę ramową na ponad 1000 pojazdów BWP Borsuk produkowanych w Hucie Stalowa Wola.
BWP Borsuk
BWP Borsuk / screen YT HSW PGZ

Wśród umów, które MON planowało podpisać w lutym, był kontrakt na zakup bojowych wozów piechoty Borsuk, produkcji Huty Stalowa Wola (HSW).

W lutym 2023 r. Agencja Uzbrojenia zawarła umowę ramową na pozyskanie 1,4 tys. pływających Borsuków i pojazdów specjalistycznych.

W połowie zeszłego roku przedstawiciele resortu deklarowali, że umowa na pierwsze egzemplarze Borsuka zostanie najpóźniej podpisana w listopadzie 2024 roku. Gdy i to się nie udało, to w grudniu szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do końca 2024 roku zostanie podpisana umowa wykonawcza na produkcję polskich wozów bojowych Borsuk. Tego terminu także nie dotrzymano, a kolejny został potem wyznaczony na luty.

Katastrofa polskiego programu zbrojeniowego. Miało być 1000 "Borsuków", a będzie 116

Teraz media obiegła informacja, że do polskiej armii dotrze nie 1000, a 116 BWP Borsuk.

Do tych informacji odnosi się w mediach społecznościowych były szef MON Mariusz Błaszczak.

W 2023 roku podpisałem umowę ramową na ponad 1000 BWP Borsuk produkowanych w Hucie Stalowa-Wola

– przypomina.

W najbliższych dniach MON ma podpisać umowę wykonawczą na… 116 BWP Borsuk. To zapotrzebowanie dla zaledwie kilku batalionów

– dodaje.

Takie zamówienie jest nieadekwatne do potrzeb Wojska Polskiego i rozbudowy zdolności produkcyjnych w ramach PGZ – zbudowania parku maszynowego oraz zapewnienia łańcuchów dostaw podzespołów. Umowa ma być zawarta na cztery lata. Oznacza to, że do wojska rocznie będzie trafiać mniej niż… 30 sztuk BWP Borsuk. W tym tempie dostarczenie 1000 sztuk zajmie ponad… 30 lat. Ręce opadają

czytamy dalej.

 

 

 


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Katastrofa polskiego programu zbrojeniowego. Miało być 1000 "Borsuków", a będzie 116

W najbliższych dniach ma zostać podpisana umowa wykonawcza na 116 bojowych wozów piechoty Borsuk – jak informuje "Rzeczpospolita". Były szef MON Mariusz Błaszczak przypomina w mediach społecznościowych, że w 2023 roku podpisał umowę ramową na ponad 1000 pojazdów BWP Borsuk produkowanych w Hucie Stalowa Wola.
BWP Borsuk
BWP Borsuk / screen YT HSW PGZ

Wśród umów, które MON planowało podpisać w lutym, był kontrakt na zakup bojowych wozów piechoty Borsuk, produkcji Huty Stalowa Wola (HSW).

W lutym 2023 r. Agencja Uzbrojenia zawarła umowę ramową na pozyskanie 1,4 tys. pływających Borsuków i pojazdów specjalistycznych.

W połowie zeszłego roku przedstawiciele resortu deklarowali, że umowa na pierwsze egzemplarze Borsuka zostanie najpóźniej podpisana w listopadzie 2024 roku. Gdy i to się nie udało, to w grudniu szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do końca 2024 roku zostanie podpisana umowa wykonawcza na produkcję polskich wozów bojowych Borsuk. Tego terminu także nie dotrzymano, a kolejny został potem wyznaczony na luty.

Katastrofa polskiego programu zbrojeniowego. Miało być 1000 "Borsuków", a będzie 116

Teraz media obiegła informacja, że do polskiej armii dotrze nie 1000, a 116 BWP Borsuk.

Do tych informacji odnosi się w mediach społecznościowych były szef MON Mariusz Błaszczak.

W 2023 roku podpisałem umowę ramową na ponad 1000 BWP Borsuk produkowanych w Hucie Stalowa-Wola

– przypomina.

W najbliższych dniach MON ma podpisać umowę wykonawczą na… 116 BWP Borsuk. To zapotrzebowanie dla zaledwie kilku batalionów

– dodaje.

Takie zamówienie jest nieadekwatne do potrzeb Wojska Polskiego i rozbudowy zdolności produkcyjnych w ramach PGZ – zbudowania parku maszynowego oraz zapewnienia łańcuchów dostaw podzespołów. Umowa ma być zawarta na cztery lata. Oznacza to, że do wojska rocznie będzie trafiać mniej niż… 30 sztuk BWP Borsuk. W tym tempie dostarczenie 1000 sztuk zajmie ponad… 30 lat. Ręce opadają

czytamy dalej.

 

 

 



 

Polecane