Niemcy: Bundestag zmienił ustawę zasadniczą. Budżet na wojsko bez ograniczeń

Reagując na zwrot w polityce USA wobec Europy, niemiecki parlament zmienił we wtorek ustawę zasadniczą, dając przyszłemu rządowi wolną rękę w zwiększaniu deficytu budżetowego w przypadku wydatków na obronność i pomoc dla Ukrainy. 500 mld euro przeznaczono na modernizację infrastruktury.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA/FILIP SINGER

Merz zabiera głos

Kandydat CDU/CSU na kanclerza Friedrich Merz powiedział podczas debaty przed głosowaniem w Bundestagu, że zniesienie ograniczeń zadłużenia na taką skalę stało się konieczne ze względu na „rosyjską wojnę napastniczą przeciwko Europie”.

„W najbliższych dziesięcioleciach będziemy musieli bronić się przed atakami na otwarte społeczeństwo, przed atakami na wolność” – podkreślił szef CDU.

Jak zaznaczył, od decyzji Bundestagu zależy „więcej niż tylko niemiecka zdolność do obrony”. „Zarówno nasi sojusznicy w NATO i UE, podobnie jak nasi przeciwnicy oraz wrogowie naszego demokratycznego, opartego na zasadach porządku, patrzą dziś na nas” – podkreślił Merz. Jego zdaniem decyzja Bundestagu może być pierwszym krokiem w kierunku powstania "Europejskiej Wspólnoty Obronnej".

Szef SPD komentuje

Zdaniem szefa SPD Larsa Klingbeila Europa znalazła się „pomiędzy agresywną Rosją a nieobliczalnymi Stanami Zjednoczonymi”. „Musimy odrobić naszą lekcję, musimy stać się silniejsi, Europa musi sama zatroszczyć się o swoje bezpieczeństwo” – zaapelował socjaldemokrata. Jego zdaniem Niemcom „przypadła rola kierownicza”, a zmiana konstytucji jest sygnałem, że Berlin jest gotowy do przyjęcia odpowiedzialności za przywództwo i do obrony pokoju w Europie.

Za zmianami w konstytucji oraz „Pakietem finansowym” głosowało 513 posłów CDU/CSU, SPD i Zielonych. Wymagana większość dwóch trzecich wynosi 489 głosów. Przeciwko padło 207 głosów AfD, Lewicy, BSW i FDP.

„Nasze bezpieczeństwo nie może zależeć od tego, ile pieniędzy mamy w kasie, nie może być zagrożone przez budżetowe ograniczenia” – powiedział minister obrony Boris Pistorius. Decyzja parlamentu zapewnia stabilne finansowanie Bundeswehry, bez konieczności cięcia wydatków socjalnych – podkreślił polityk SPD. Dzięki decyzji parlamentu, szybkiemu odblokowaniu ma ulec kwota 3 mld euro na broń przeciwlotniczą dla Ukrainy, wstrzymana w końcu ubiegłego roku przez ustępującego kanclerza Olafa Scholza.

Co zawierają ustawy?

Ustawy autorstwa CDU/CSU i SPD zreformowały zapisany w Ustawie Zasadniczej „hamulec zadłużenia”, zakazujący zwiększania deficytu budżetowego powyżej 0,35 proc. PKB. Wprowadzone zmiany przewidują, że wydatki na wojsko, obronę cywilną, służby i cyberbezpieczeństwo, przekraczające 1 proc. PKB, nie będą podlegać ograniczeniom budżetowym, a ich finansowanie możliwe będzie z kredytów.

„Pakiet finansowy” przewiduje ponadto utworzenie specjalnego funduszu na odbudowę infrastruktury oraz ochronę klimatu w wysokości 500 mld euro na 12 lat. Większe pole manewru w polityce finansowej otrzymały też władze niemieckich krajów związkowych (landów).

Poparcie Zielonych kosztowało 100 mld euro

Partie chadeckie CDU i CSU z kandydatem na kanclerza Merzem, wygrały 23 lutego wybory parlamentarne, ale uzyskany wynik 28,5 proc. nie pozwala im na samodzielne utworzenie rządu. Dlatego chadecy podjęli negocjacje z SPD, która zdobyła 16,4 proc. „Pakiet finansowy” został wypracowany przez oba bloki polityczne, a wygrane głosowanie było pierwszym poważnym testem dla przyszłej koalicji.

Warunkiem uzyskania większości dwóch trzecich w głosowaniu w parlamencie było poparcie ze strony Zielonych. Partia ekologów poparła zmiany w konstytucji w zamian za przeznaczenie 100 mld euro na ochronę klimatu oraz wpisanie do ustawy celu osiągnięcia przez Niemcy neutralności klimatycznej do 2045 r.

W kampanii wyborczej Merz opowiadał się za zachowaniem dyscypliny budżetowej i za szukaniem oszczędności, zamiast zwiększania zadłużenia. Podczas debaty wielu mówców zarzucało mu złamanie obietnic wyborczych.

„Finansowy zamach stanu”

„Hamulec zadłużenia stał się makulaturą” – powiedział poseł FDP Christian Duerr, nazywając przyszły rząd „koalicją długów”. Liberalna partia nie przekroczyła progu wyborczego i nie będzie reprezentowana w nowym parlamencie. Zdaniem ekspertów wydatki budżetu umożliwione przez zmianę konstytucji mogą przekroczyć 1 bln euro.

Chadecy i socjaldemokraci zabiegali o uchwalenie zmian w konstytucji przed ukonstytuowaniem się nowego parlamentu, który ma zebrać się 25 marca. W nowym, wybranym 23 lutego Bundestagu, partie spoza demokratycznego centrum – AfD i Lewica, przeciwne zmianie konstytucji, dysponują mniejszością blokującą.

Prawicowa AfD, Lewica oraz skrajnie lewicowa BSW zaskarżyły decyzję o zwołaniu posiedzenia starego parlamentu do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe. Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel nazwała decyzję „finansowym zamachem stanu”. Sędziowie w Karlsruhe odrzucili wszystkie wnioski o uznanie posiedzenia parlamentu za nielegalne.

Zmianę konstytucji musi zaakceptować Rada Federacji – Bundesrat - będąca przedstawicielstwem krajów związkowych (landów) tworzących RFN. Głosowanie zapowiedziano na piątek. Z wcześniejszych deklaracji wynika, że zwolennicy zmian w konstytucji mają także w tej izbie parlamentu przewagę.

Zgodnie z zapowiedziami Merza, nowy niemiecki rząd ma powstać przed Wielkanocą przypadającą w tym roku 20 kwietnia.

Jacek Lepiarz (PAP)


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Niemcy: Bundestag zmienił ustawę zasadniczą. Budżet na wojsko bez ograniczeń

Reagując na zwrot w polityce USA wobec Europy, niemiecki parlament zmienił we wtorek ustawę zasadniczą, dając przyszłemu rządowi wolną rękę w zwiększaniu deficytu budżetowego w przypadku wydatków na obronność i pomoc dla Ukrainy. 500 mld euro przeznaczono na modernizację infrastruktury.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA/FILIP SINGER

Merz zabiera głos

Kandydat CDU/CSU na kanclerza Friedrich Merz powiedział podczas debaty przed głosowaniem w Bundestagu, że zniesienie ograniczeń zadłużenia na taką skalę stało się konieczne ze względu na „rosyjską wojnę napastniczą przeciwko Europie”.

„W najbliższych dziesięcioleciach będziemy musieli bronić się przed atakami na otwarte społeczeństwo, przed atakami na wolność” – podkreślił szef CDU.

Jak zaznaczył, od decyzji Bundestagu zależy „więcej niż tylko niemiecka zdolność do obrony”. „Zarówno nasi sojusznicy w NATO i UE, podobnie jak nasi przeciwnicy oraz wrogowie naszego demokratycznego, opartego na zasadach porządku, patrzą dziś na nas” – podkreślił Merz. Jego zdaniem decyzja Bundestagu może być pierwszym krokiem w kierunku powstania "Europejskiej Wspólnoty Obronnej".

Szef SPD komentuje

Zdaniem szefa SPD Larsa Klingbeila Europa znalazła się „pomiędzy agresywną Rosją a nieobliczalnymi Stanami Zjednoczonymi”. „Musimy odrobić naszą lekcję, musimy stać się silniejsi, Europa musi sama zatroszczyć się o swoje bezpieczeństwo” – zaapelował socjaldemokrata. Jego zdaniem Niemcom „przypadła rola kierownicza”, a zmiana konstytucji jest sygnałem, że Berlin jest gotowy do przyjęcia odpowiedzialności za przywództwo i do obrony pokoju w Europie.

Za zmianami w konstytucji oraz „Pakietem finansowym” głosowało 513 posłów CDU/CSU, SPD i Zielonych. Wymagana większość dwóch trzecich wynosi 489 głosów. Przeciwko padło 207 głosów AfD, Lewicy, BSW i FDP.

„Nasze bezpieczeństwo nie może zależeć od tego, ile pieniędzy mamy w kasie, nie może być zagrożone przez budżetowe ograniczenia” – powiedział minister obrony Boris Pistorius. Decyzja parlamentu zapewnia stabilne finansowanie Bundeswehry, bez konieczności cięcia wydatków socjalnych – podkreślił polityk SPD. Dzięki decyzji parlamentu, szybkiemu odblokowaniu ma ulec kwota 3 mld euro na broń przeciwlotniczą dla Ukrainy, wstrzymana w końcu ubiegłego roku przez ustępującego kanclerza Olafa Scholza.

Co zawierają ustawy?

Ustawy autorstwa CDU/CSU i SPD zreformowały zapisany w Ustawie Zasadniczej „hamulec zadłużenia”, zakazujący zwiększania deficytu budżetowego powyżej 0,35 proc. PKB. Wprowadzone zmiany przewidują, że wydatki na wojsko, obronę cywilną, służby i cyberbezpieczeństwo, przekraczające 1 proc. PKB, nie będą podlegać ograniczeniom budżetowym, a ich finansowanie możliwe będzie z kredytów.

„Pakiet finansowy” przewiduje ponadto utworzenie specjalnego funduszu na odbudowę infrastruktury oraz ochronę klimatu w wysokości 500 mld euro na 12 lat. Większe pole manewru w polityce finansowej otrzymały też władze niemieckich krajów związkowych (landów).

Poparcie Zielonych kosztowało 100 mld euro

Partie chadeckie CDU i CSU z kandydatem na kanclerza Merzem, wygrały 23 lutego wybory parlamentarne, ale uzyskany wynik 28,5 proc. nie pozwala im na samodzielne utworzenie rządu. Dlatego chadecy podjęli negocjacje z SPD, która zdobyła 16,4 proc. „Pakiet finansowy” został wypracowany przez oba bloki polityczne, a wygrane głosowanie było pierwszym poważnym testem dla przyszłej koalicji.

Warunkiem uzyskania większości dwóch trzecich w głosowaniu w parlamencie było poparcie ze strony Zielonych. Partia ekologów poparła zmiany w konstytucji w zamian za przeznaczenie 100 mld euro na ochronę klimatu oraz wpisanie do ustawy celu osiągnięcia przez Niemcy neutralności klimatycznej do 2045 r.

W kampanii wyborczej Merz opowiadał się za zachowaniem dyscypliny budżetowej i za szukaniem oszczędności, zamiast zwiększania zadłużenia. Podczas debaty wielu mówców zarzucało mu złamanie obietnic wyborczych.

„Finansowy zamach stanu”

„Hamulec zadłużenia stał się makulaturą” – powiedział poseł FDP Christian Duerr, nazywając przyszły rząd „koalicją długów”. Liberalna partia nie przekroczyła progu wyborczego i nie będzie reprezentowana w nowym parlamencie. Zdaniem ekspertów wydatki budżetu umożliwione przez zmianę konstytucji mogą przekroczyć 1 bln euro.

Chadecy i socjaldemokraci zabiegali o uchwalenie zmian w konstytucji przed ukonstytuowaniem się nowego parlamentu, który ma zebrać się 25 marca. W nowym, wybranym 23 lutego Bundestagu, partie spoza demokratycznego centrum – AfD i Lewica, przeciwne zmianie konstytucji, dysponują mniejszością blokującą.

Prawicowa AfD, Lewica oraz skrajnie lewicowa BSW zaskarżyły decyzję o zwołaniu posiedzenia starego parlamentu do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe. Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel nazwała decyzję „finansowym zamachem stanu”. Sędziowie w Karlsruhe odrzucili wszystkie wnioski o uznanie posiedzenia parlamentu za nielegalne.

Zmianę konstytucji musi zaakceptować Rada Federacji – Bundesrat - będąca przedstawicielstwem krajów związkowych (landów) tworzących RFN. Głosowanie zapowiedziano na piątek. Z wcześniejszych deklaracji wynika, że zwolennicy zmian w konstytucji mają także w tej izbie parlamentu przewagę.

Zgodnie z zapowiedziami Merza, nowy niemiecki rząd ma powstać przed Wielkanocą przypadającą w tym roku 20 kwietnia.

Jacek Lepiarz (PAP)



 

Polecane