Karol Gac: Niestety, próżno liczyć na państwowe obchody ważnych rocznic

W tym roku Polska obchodzi dwa niezwykle ważne jubileusze – 1000-lecie koronacji pierwszego króla Bolesława Chrobrego oraz 500-lecie hołdu pruskiego. Niestety, próżno liczyć na państwowe obchody, których ranga byłaby odpowiednia. Na szczęście pojawiła się ważna i interesująca alternatywa.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność

Brak państwowych obchodów, bo szeregu małych wydarzeń do nich nie zaliczam, nie powinien być szczególnie zaskakujący. W końcu władzę sprawuje ekipa, dla której historia nie jest niczym szczególnie ważnym. Koronacja Chrobrego to jednak moment szczególny, który nie tylko ukazuje początek monarchii, ale także stanowi fundament dla późniejszego rozwoju państwowości polskiej.

 

Wielki marsz dla upamiętnienia ważnych rocznic

W obliczu braku działań ze strony państwa z własną inicjatywą wyszli: wybitny historyk prof. Andrzej Nowak, były marszałek Sejmu Marek Jurek oraz europoseł PiS Patryk Jaki, którzy planują zorganizować 12 kwietnia w Warszawie wielki marsz upamiętniający te dwie ważne daty. W planach komitetu społecznego są m.in. konferencja naukowa, wystawy w całej Polsce, materiały promujące wydarzenie czy inscenizacje historyczne, w tym hołdu pruskiego.

Inicjatywy mają na celu nie tylko przypomnienie o wielkości Bolesława Chrobrego, ale szerzej – państwa polskiego. Chodzi również o zbudowanie poczucia wspólnoty i dumy z polskiego dziedzictwa. Warto zauważyć, że działania te pokazują, że historia nie jest tylko zbiorem dat i faktów, ale żywą narracją, która wpływa na naszą tożsamość. „Pomimo pedagogiki wstydu w III RP wspieranej przez niestety cały czas obecne w Polsce zewnętrzne wpływy – fakty są nieubłagane. Niewiele państw na świecie może się pochwalić tak długą i wspaniałą historią” – wskazał Jaki. I miał rację.

 

Brak oficjalnych obchodów osłabia polską tożsamość

Jednakże mimo wszystko tego typu inicjatywy nie zastąpią państwowych obchodów. To właśnie rząd powinien stać na czele organizowania uroczystości w związku z takimi rocznicami, które jednoczą naród niezależnie od podziałów politycznych. Brak oficjalnych obchodów 1000-lecia koronacji nie tylko osłabia naszą tożsamość, ale także stawia pytania o kierunek, w którym zmierza Polska. Czy jesteśmy w stanie docenić własną historię, czy też pozwolimy, by została zapomniana w natłoku współczesnych problemów, albo – co gorsza – była pisana przez innych?

W związku z tym warto zadać sobie pytanie, co my jako społeczeństwo możemy zrobić, aby przypomnieć sobie o naszej historii i dziedzictwie. 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego czy 500-lecie hołdu pruskiego to nie tylko kolejne rocznice, ale zarazem dobry moment do refleksji nad tym, kim jesteśmy jako naród i w jakim kierunku zmierzamy. Warto na te pytania odpowiedzieć 12 kwietnia w samym sercu Polski. Nie bądźmy obojętni!

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 12/2025]


 

POLECANE
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów z ostatniej chwili
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów

Całodniowy strajk pilotów i personelu pokładowego Lufthansy sparaliżował ruch lotniczy w Niemczech. Przewoźnik odwołał niemal wszystkie wyloty, w tym rejsy do Polski. Utrudnienia objęły dziesiątki tysięcy pasażerów.

WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego polityka
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego

Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW pilne
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW

Udział szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w niejawnych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołał reakcję rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zapowiedział działania ABW.

Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra z ostatniej chwili
Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra

W tureckim parlamencie doszło najpierw do przepychanek, a następnie rękoczynów podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości. Opozycja próbowała zablokować objęcie stanowiska przez Akina Gurleka – byłego prokuratora generalnego Stambułu.

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim – wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN, stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

REKLAMA

Karol Gac: Niestety, próżno liczyć na państwowe obchody ważnych rocznic

W tym roku Polska obchodzi dwa niezwykle ważne jubileusze – 1000-lecie koronacji pierwszego króla Bolesława Chrobrego oraz 500-lecie hołdu pruskiego. Niestety, próżno liczyć na państwowe obchody, których ranga byłaby odpowiednia. Na szczęście pojawiła się ważna i interesująca alternatywa.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność

Brak państwowych obchodów, bo szeregu małych wydarzeń do nich nie zaliczam, nie powinien być szczególnie zaskakujący. W końcu władzę sprawuje ekipa, dla której historia nie jest niczym szczególnie ważnym. Koronacja Chrobrego to jednak moment szczególny, który nie tylko ukazuje początek monarchii, ale także stanowi fundament dla późniejszego rozwoju państwowości polskiej.

 

Wielki marsz dla upamiętnienia ważnych rocznic

W obliczu braku działań ze strony państwa z własną inicjatywą wyszli: wybitny historyk prof. Andrzej Nowak, były marszałek Sejmu Marek Jurek oraz europoseł PiS Patryk Jaki, którzy planują zorganizować 12 kwietnia w Warszawie wielki marsz upamiętniający te dwie ważne daty. W planach komitetu społecznego są m.in. konferencja naukowa, wystawy w całej Polsce, materiały promujące wydarzenie czy inscenizacje historyczne, w tym hołdu pruskiego.

Inicjatywy mają na celu nie tylko przypomnienie o wielkości Bolesława Chrobrego, ale szerzej – państwa polskiego. Chodzi również o zbudowanie poczucia wspólnoty i dumy z polskiego dziedzictwa. Warto zauważyć, że działania te pokazują, że historia nie jest tylko zbiorem dat i faktów, ale żywą narracją, która wpływa na naszą tożsamość. „Pomimo pedagogiki wstydu w III RP wspieranej przez niestety cały czas obecne w Polsce zewnętrzne wpływy – fakty są nieubłagane. Niewiele państw na świecie może się pochwalić tak długą i wspaniałą historią” – wskazał Jaki. I miał rację.

 

Brak oficjalnych obchodów osłabia polską tożsamość

Jednakże mimo wszystko tego typu inicjatywy nie zastąpią państwowych obchodów. To właśnie rząd powinien stać na czele organizowania uroczystości w związku z takimi rocznicami, które jednoczą naród niezależnie od podziałów politycznych. Brak oficjalnych obchodów 1000-lecia koronacji nie tylko osłabia naszą tożsamość, ale także stawia pytania o kierunek, w którym zmierza Polska. Czy jesteśmy w stanie docenić własną historię, czy też pozwolimy, by została zapomniana w natłoku współczesnych problemów, albo – co gorsza – była pisana przez innych?

W związku z tym warto zadać sobie pytanie, co my jako społeczeństwo możemy zrobić, aby przypomnieć sobie o naszej historii i dziedzictwie. 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego czy 500-lecie hołdu pruskiego to nie tylko kolejne rocznice, ale zarazem dobry moment do refleksji nad tym, kim jesteśmy jako naród i w jakim kierunku zmierzamy. Warto na te pytania odpowiedzieć 12 kwietnia w samym sercu Polski. Nie bądźmy obojętni!

[Felieton pochodzi z Tygodnika Solidarność 12/2025]



 

Polecane