Przyszłość górnictwa jest na wschodzie

Choć górnictwo węgla kamiennego w Polsce „od zawsze” kojarzy się przede wszystkim z Górnym Śląskiem, jego przyszłość leży na wschodzie. Obszar Lubelskiego Zagłębia Węglowego jest najbardziej perspektywicznym terenem dla tej branży – znajduje się tam ponad jedna piąta krajowych zasobów węgla kamiennego.
/ Pixabay.com/CC0
Leszek Masierak

Pierwsze notatki dotyczące złóż węgla na obszarze zachodniego Wołynia, Lubelszczyzny i Polesia pojawiły się pod koniec XIX wieku. Tuż przed I wojną światową rozpoczęto prace teoretyczne, zaś w II Rzeczpospolitej znany polski geolog prof. Jan Samsonowicz prowadził badania terenowe, podczas których ustalił położenie złóż węglowych w województwie lwowskim, lubelskim i wołyńskim. Próbny odwiert wykonany w 1938 roku w Tartakowie koło Sokala pokazał, że na głębokości 239 metrów zalegają złoża węglowe.

Bieszczady za węgiel
Polskie badania wykorzystały władze radzieckie po aneksji wschodnich terenów Rzeczpospolitej. W 1940 roku rozpoczęły się zaawansowane prace geologiczne, przerwane przez atak Niemiec na ZSRR. Powrócono do nich w roku 1945, pięć lat później powstała pierwsza kopalnia. Udokumentowanie owych złóż było też powodem największej zmiany granic powojennej Polski – w 1951 roku przekazano ZSRR część województwa lubelskiego, z miejscowościami Bełz, Waręż, Uhnów, Krystynopol, Chorobrów, oraz lewobrzeżną część Sokala. W zamian Polska uzyskała wschodnią część dzisiejszych polskich Bieszczadów. Również po stronie polskiej prowadzono badania – w 1955 roku dokonano próbnego odwiertu w Chełmie, od połowy lat sześćdziesiątych prowadzono już szczegółowe prace geologiczne. W 1975 Rada Ministrów podjęła decyzję o budowie kopalni pilotująco-wydobywczej w Bogdance pod Łęczną. Planowano budowę pięciu kopalń, które miały rozpocząć funkcjonowanie już w połowie lat osiemdziesiątych. Na głównym placu Lublina przez kilka lat można było oglądać wystawioną w szklanej konstrukcji pierwszą próbkę węgla wydobytą z lubelskiego złoża. Na potrzeby mającego powstać zagłębia stworzono nawet odpowiednie szkoły kierunkowe – zawodowe oraz technikum górnicze w Ostrowie Lubelskim i Łęcznej.



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej, niż my NATO z ostatniej chwili
Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej, niż my NATO

– NATO potrzebuje nas dużo bardziej, niż my NATO – powiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do obaw o przyszłość sojuszu w przypadku zajęcia Grenlandii przez USA. Trump podkreślił, że nie jest zainteresowany żadnymi innymi rozwiązaniami poza przejęciem wyspy na własność.

Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

REKLAMA

Przyszłość górnictwa jest na wschodzie

Choć górnictwo węgla kamiennego w Polsce „od zawsze” kojarzy się przede wszystkim z Górnym Śląskiem, jego przyszłość leży na wschodzie. Obszar Lubelskiego Zagłębia Węglowego jest najbardziej perspektywicznym terenem dla tej branży – znajduje się tam ponad jedna piąta krajowych zasobów węgla kamiennego.
/ Pixabay.com/CC0
Leszek Masierak

Pierwsze notatki dotyczące złóż węgla na obszarze zachodniego Wołynia, Lubelszczyzny i Polesia pojawiły się pod koniec XIX wieku. Tuż przed I wojną światową rozpoczęto prace teoretyczne, zaś w II Rzeczpospolitej znany polski geolog prof. Jan Samsonowicz prowadził badania terenowe, podczas których ustalił położenie złóż węglowych w województwie lwowskim, lubelskim i wołyńskim. Próbny odwiert wykonany w 1938 roku w Tartakowie koło Sokala pokazał, że na głębokości 239 metrów zalegają złoża węglowe.

Bieszczady za węgiel
Polskie badania wykorzystały władze radzieckie po aneksji wschodnich terenów Rzeczpospolitej. W 1940 roku rozpoczęły się zaawansowane prace geologiczne, przerwane przez atak Niemiec na ZSRR. Powrócono do nich w roku 1945, pięć lat później powstała pierwsza kopalnia. Udokumentowanie owych złóż było też powodem największej zmiany granic powojennej Polski – w 1951 roku przekazano ZSRR część województwa lubelskiego, z miejscowościami Bełz, Waręż, Uhnów, Krystynopol, Chorobrów, oraz lewobrzeżną część Sokala. W zamian Polska uzyskała wschodnią część dzisiejszych polskich Bieszczadów. Również po stronie polskiej prowadzono badania – w 1955 roku dokonano próbnego odwiertu w Chełmie, od połowy lat sześćdziesiątych prowadzono już szczegółowe prace geologiczne. W 1975 Rada Ministrów podjęła decyzję o budowie kopalni pilotująco-wydobywczej w Bogdance pod Łęczną. Planowano budowę pięciu kopalń, które miały rozpocząć funkcjonowanie już w połowie lat osiemdziesiątych. Na głównym placu Lublina przez kilka lat można było oglądać wystawioną w szklanej konstrukcji pierwszą próbkę węgla wydobytą z lubelskiego złoża. Na potrzeby mającego powstać zagłębia stworzono nawet odpowiednie szkoły kierunkowe – zawodowe oraz technikum górnicze w Ostrowie Lubelskim i Łęcznej.



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane