Niemcy chcą mieć prawie pół miliona żołnierzy

Generał Carsten Breuer – najwyższy dowódca wojskowy Niemiec – przekazał, że długoterminowym celem Niemiec jest posiadanie 460 tys. żołnierzy. Liczba ta obejmuje siły czynne, rezerwistów i byłych żołnierzy, których Niemcy muszą być w stanie wezwać w przypadku poważnego kryzysu.
Żołnierze Bundeswehry, zdjęcie poglądowe
Żołnierze Bundeswehry, zdjęcie poglądowe / Wikipedia - domena publiczna

Sprawa obronności w umowie koalicyjnej

Nowy rząd Berlina, utworzony przez konserwatywnych chadeków Friedricha Merza i centrolewicowych socjaldemokratów (SPD), opublikował umowę koalicyjną określającą plany nowej ochotniczej służby wojskowej w celu odbudowy przeciążonych i stale kurczących się szeregów niemieckich sił zbrojnych, Bundeswehry – donosi "Politico". Jak czytamy w publikacji, plan zakłada wysłanie obowiązkowego do wszystkich 18-letnich mężczyzn, a dobrowolnego dla kobiet kwestionariusza w celu oceny gotowości i zdolności do służby. Wybrani chętni mają zostać zaproszeni do służenia w armii. 

Dzięki nowej służbie wojskowej zapewnimy zarówno wzrost, jak i utrzymanie siły w siłach zbrojnych

– skomentował obecny szef MON Boris Pistorius, który w nowym rządzie najprawdopodobniej pozostanie na dotychczasowym stanowisku. 

Alarm

Christian Richter, podpułkownik rezerwy i ekspert prawny w Niemieckim Instytucie Obrony i Studiów Strategicznych, think tanku Bundeswehry alarmuje, że „jeśli podstawowa służba wojskowa nie zdoła znacząco zmotywować większej liczby młodych ludzi do wstąpienia do sił zbrojnych w niedalekiej przyszłości, Bundeswehra nie będzie miała wystarczającej liczby czynnych żołnierzy i wyszkolonych rezerwistów”.

To zagroziłoby zdolności obronnej Niemiec – zarówno pod względem obrony narodowej, jak i obrony zbiorowej w ramach NATO

– alarmuje Richter. 

Wg rządowych danych Bundeswehra się kurczy. Liczba żołnierzy spadła do około 182 000 w ubiegłym roku; więcej żołnierzy odeszło niż dołączyło, a prawie jedna trzecia nowych rekrutów odeszła w trakcie szkolenia.

Potrzebne 100 tys. żołnierzy natychmiast

Generał Carsten Breuer – najwyższy dowódca wojskowy Niemiec – przekazał podczas przemówienia w Niemieckiej Radzie ds. Stosunków Zagranicznych, że Bundeswehra potrzebuje 100 000 dodatkowych żołnierzy natychmiast. Szerszy, długoterminowy cel jest znacznie wyższy.

Niemcy muszą mieć 460 000 żołnierzy. Liczba ta obejmuje siły czynne, rezerwistów i byłych żołnierzy, których Niemcy muszą być w stanie wezwać w przypadku poważnego kryzysu

– powiedział gen. Breuer. 

2029 r. nieformalnym deadlinem

Niemieccy planiści i NATO postrzegają 2029 rok swoisty "deadline". Szacuje się, że do tego czasu Rosja odbuduje wystarczające zdolności konwencjonalne po wyniszczającej wojnie na Ukrainie, aby zagrozić terytorium państw NATO. 

 

 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Niemcy chcą mieć prawie pół miliona żołnierzy

Generał Carsten Breuer – najwyższy dowódca wojskowy Niemiec – przekazał, że długoterminowym celem Niemiec jest posiadanie 460 tys. żołnierzy. Liczba ta obejmuje siły czynne, rezerwistów i byłych żołnierzy, których Niemcy muszą być w stanie wezwać w przypadku poważnego kryzysu.
Żołnierze Bundeswehry, zdjęcie poglądowe
Żołnierze Bundeswehry, zdjęcie poglądowe / Wikipedia - domena publiczna

Sprawa obronności w umowie koalicyjnej

Nowy rząd Berlina, utworzony przez konserwatywnych chadeków Friedricha Merza i centrolewicowych socjaldemokratów (SPD), opublikował umowę koalicyjną określającą plany nowej ochotniczej służby wojskowej w celu odbudowy przeciążonych i stale kurczących się szeregów niemieckich sił zbrojnych, Bundeswehry – donosi "Politico". Jak czytamy w publikacji, plan zakłada wysłanie obowiązkowego do wszystkich 18-letnich mężczyzn, a dobrowolnego dla kobiet kwestionariusza w celu oceny gotowości i zdolności do służby. Wybrani chętni mają zostać zaproszeni do służenia w armii. 

Dzięki nowej służbie wojskowej zapewnimy zarówno wzrost, jak i utrzymanie siły w siłach zbrojnych

– skomentował obecny szef MON Boris Pistorius, który w nowym rządzie najprawdopodobniej pozostanie na dotychczasowym stanowisku. 

Alarm

Christian Richter, podpułkownik rezerwy i ekspert prawny w Niemieckim Instytucie Obrony i Studiów Strategicznych, think tanku Bundeswehry alarmuje, że „jeśli podstawowa służba wojskowa nie zdoła znacząco zmotywować większej liczby młodych ludzi do wstąpienia do sił zbrojnych w niedalekiej przyszłości, Bundeswehra nie będzie miała wystarczającej liczby czynnych żołnierzy i wyszkolonych rezerwistów”.

To zagroziłoby zdolności obronnej Niemiec – zarówno pod względem obrony narodowej, jak i obrony zbiorowej w ramach NATO

– alarmuje Richter. 

Wg rządowych danych Bundeswehra się kurczy. Liczba żołnierzy spadła do około 182 000 w ubiegłym roku; więcej żołnierzy odeszło niż dołączyło, a prawie jedna trzecia nowych rekrutów odeszła w trakcie szkolenia.

Potrzebne 100 tys. żołnierzy natychmiast

Generał Carsten Breuer – najwyższy dowódca wojskowy Niemiec – przekazał podczas przemówienia w Niemieckiej Radzie ds. Stosunków Zagranicznych, że Bundeswehra potrzebuje 100 000 dodatkowych żołnierzy natychmiast. Szerszy, długoterminowy cel jest znacznie wyższy.

Niemcy muszą mieć 460 000 żołnierzy. Liczba ta obejmuje siły czynne, rezerwistów i byłych żołnierzy, których Niemcy muszą być w stanie wezwać w przypadku poważnego kryzysu

– powiedział gen. Breuer. 

2029 r. nieformalnym deadlinem

Niemieccy planiści i NATO postrzegają 2029 rok swoisty "deadline". Szacuje się, że do tego czasu Rosja odbuduje wystarczające zdolności konwencjonalne po wyniszczającej wojnie na Ukrainie, aby zagrozić terytorium państw NATO. 

 

 



 

Polecane