Szukaj
Konto

Skandal w polskiej armii. Żołnierze zostali wysłani na spotkanie z Agnieszką Holland

30.04.2025 13:34
Agnieszka Holland
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Martin Kraft
Komentarzy: 0
Grupa żołnierzy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej została oddelegowana na wydarzenie w Muzeum POLIN, którego jedną z prelegentek była Agnieszka Holland – reżyser głośnego i budzącego kontrowersje filmu "Zielona granica". Obecność Holland wywołała silne emocje wśród żołnierzy.
Co musisz wiedzieć
  • Żołnierze z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej zostali oddelegowani na spotkanie z udziałem Agnieszki Holland w Muzeum POLIN.
  • Reżyser znana jest z krytyki działań polskich służb na granicy z Białorusią.
  • Żołnierze wyrazili oburzenie, uznając udział w wydarzeniu za sprzeczny z honorem służby.
  • Rzecznik prasowy Brygady podkreśla, że obecność żołnierzy miała charakter służbowy i nie oznacza poparcia dla zaproszonych prelegentów.

 

Żołnierze oburzeni. "Wojsko powinno mieć honor"

Wydarzenie było poświęcone publikacji o Janie Karskim i odbyło się 16 kwietnia w Muzeum POLIN. Wzięli w nim udział znani politycy, np. były prezydent Aleksander Kwaśniewski, a wykład wygłosił prof. Tadeusz Gadacz, filozof związany z Platformą Obywatelską. Po wykładzie odbyła się dyskusja, którą prowadził znany lewicowy dziennikarz Jacek Żakowski, a w której udział wzięła właśnie m.in. Agnieszka Holland.

Zgodnie z relacjami wojskowi nie mieli możliwości odmowy udziału w spotkaniu - polecenie miało przyjść bezpośrednio z Dowództwa Generalnego. Część żołnierzy, którzy byli obecni, wyraziła swoje niezadowolenie.

To odbywa się tak, że jest polecenie wyznaczenia danej liczby żołnierzy. Ludzie byli oburzeni. Wojsko Polskie powinno mieć swój honor i odmówić udziału. To wynika ze składanej przysięgi

- powiedział anonimowo jeden z żołnierzy.

Jest komentarz Brygady

Rzecznik 1. Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki potwierdził, że udział żołnierzy w wydarzeniu wynikał z pisma zadaniowego. Decyzję tłumaczył tym, że celem obecności wojskowych było wsparcie wydarzenia o charakterze edukacyjnym, a nie aprobata poglądów zaproszonych gości.

Informuję, że żołnierze 1 Warszawskiej Brygady Pancernej zostali skierowani na spotkanie w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w dniu 16 kwietnia 2025 roku na podstawie pisma zadaniowego przełożonych. Tematem wydarzenia była promocja książki pt. ''Jan Karski w cudzej pamięci'', a przewodnim motywem spotkania była ODWAGA jako fundamentalna wartość. Żołnierze przed udziałem w wydarzeniu otrzymali listę prelegentów. Niemniej jednak celem ich uczestnictwa było wsparcie przedsięwzięcia promującego postać Jana Karskiego i wartości, które symbolizował, a nie ocenianie zaproszonych gości według ich poglądów czy opinii publicznych. 1 Warszawska Brygada Pancerna stanowczo sprzeciwia się wszelkim próbom szkalowania munduru Wojska Polskiego oraz podważania honoru żołnierza. Żołnierz, wykonując powierzone mu zadania i rozkazy, zawsze kieruje się dobrem Ojczyzny oraz bezpieczeństwem własnym i obywateli Rzeczypospolitej. Honor, wierność i odpowiedzialność stanowią podstawę służby wojskowej, a wszelkie działania żołnierzy pozostają podporządkowane tym zasadom

- brzmi komentarz kpt. Jacka Piotrowskiego, rzecznika prasowego Brygady.

''Zielona granica'' Agnieszki Holland

We wrześniu 2023 roku, tuż przed wyborami parlamentarnymi, premierę kinową miał film ''Zielona granica'' w reżyserii Agnieszki Holland. Od początku wiadomo było, że produkcja opisuje sytuację na granicy polsko-białoruskiej okiem lewicowo-liberalnych środowisk i ma za zadanie przedstawić działania polskich służb w jak najgorszym świetle. Mimo to niektóre fragmenty filmu trudno określić inaczej niż jako szokujące i krzywdzące dla polskich służb, gdyż w niektórych scenach polscy funkcjonariusze zostali przedstawieni wręcz jako sadyści, którzy robią krzywdę bezbronnym imigrantom i czerpią z tego satysfakcję. Agnieszka Holland twierdzi, że na filmie pokazane są sceny, które miały miejsce w rzeczywistości; jednak nigdy nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów.

Ponadto w licznych wywiadach prasowych Holland wielokrotnie oskarżała polskich żołnierzy i strażników granicznych o brutalne traktowanie migrantów. Niedługo przed wspomnianym spotkaniem Agnieszka Holland udzieliła wywiadu, w którym ponownie zarzuciła polskim służbom brutalne działania wobec migrantów.

Bicie, szczucie psami, pushbacki - to nie są działania humanitarne

- mówiła Holland w rozmowie na Kanale Zero, co spotkało się z krytyką obecnego szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Komentarz wicemarszałka Sejmu

Sprawę skomentował wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak. Podkreślił, że taka decyzja to "absurdalne polityczne uprzedmiotowienie żołnierzy, które nigdy nie powinno mieć miejsca". Zaapelował do szefa MON, prezydenta i szefa sztabu generalnego Wojska Polskiego, by stanęli w obronie żołnierzy przed "angażowaniem ich w roli publiczności na wydarzeniach skompromitowanych atakowaniem munduru postaci".

Żołnierze zaś powinni mieć prawo postąpić zgodnie z honorem i solidarnie z kolegami służącymi na granicy, czyli wygwizdać lewicową reżyserkę i osoby współuczestniczące w tym nadużyciu

- podsumował Krzysztof Bosak.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.04.2025 13:34
Źródło: niezalezna.pl