loading
Proszę czekać...
[Awantura o Muzeum Auschwitz] J. Klistała: Nie słuchają autorytetów naukowych, byłych więźniów, rodzin
Opublikowano dnia 26.06.2018 21:59
W nawiązaniu do artykułu dr. Adama Cyry, pozwalam sobie dołączyć nieco rozwinięty tekst jak niżej. Niestety, za modernizację ekspozycji w Muzeum Auschwitz zabrali się ludzie, którzy mają o bloku nr 11 zbyt małą wiedzę, a jednocześnie nie słuchają takiego autorytetu naukowego, jakim jest dr Adam Cyra, długoletni pracownik tegoż Muzeum, ignorują również byłych więźniów - ich uwagi, opinię. Nie szanują też zdania członków rodzin zakatowanych w KL Auschwitz (w tym także w bloku nr 11), którzy przyjeżdżają do tego miejsca, gdzie ich bliscy ginęli - i tam chcą oglądać pozostałe pamiątki po swoich bliskich.

screen YouTube
Podaję konkretne przykłady: Jan Olszyński, którego aresztowano wraz z matką i ojcem Bolesławem – osadzeni w KL Auschwitz. Ojciec – Bolesław zginął w egzekucji 28.10.1942 r. pod Ścianą Straceń gdzie rozstrzelano wówczas blisko 280 Polaków więzionych w KL Auschwitz. Była to największa egzekucja w historii tego obozu, która miała charakter odwetu na więźniach za sabotaż i akcje partyzanckie prowadzone na terenie Lubelszczyzny; ofiarami tej egzekucji byli głównie więźniowie przywiezieni w latach 1941 i 1942 z więzień w Lublinie oraz Radomiu.  

Matka i syn Jan przeżyli pobyt w obozie. Znamienne jest jednak to, że syn Jan niemal przez 50 lat w każdym roku przyjeżdżał w rocznicę śmierci ojca do Muzeum, i w bloku nr 11 na piętrze, gdzie w korytarzu są wyeksponowane zdjęcia około 300 rozstrzelanych więźniów pod Ścianą Straceń – umieszczał obok zdjęcia swego ojca różę.

Kolejny przykład: Irena Sekulska, znana w Oświęcimiu rzeźbiarka – której ojca Ferdynanda Sekulskiego, przedwojennego sierżanta WP, skazano na śmierć przez rozstrzelanie podczas ostatniego „sądu doraźnego” i zamordowano podczas ostatniej egzekucji dnia 6.01.1945 r. - jaka miała miejsce w KL Auschwitz II-Birkenau w krematorium nr V. Zdjęcie jej ojca także umieszczone jest w korytarzu na piętrze bloku nr 11 i tam również umieszczała Pani Irena różę w kolejne rocznice jego śmierci.

Ponadto dodam, że dziesiątki napisów wyrytych na belkach stropowych w dwóch salach na parterze, w których byli więzieni przed egzekucją więźniowie policyjni, wykonana została przez skazanych na śmierć w dniach 31.10.1944 r. i 5.01.1945. Wówczas to rozebrana była już Ściana Śmierci – a wyroki przez rozstrzelanie wykonywano w KL Auschwitz II-Birkenau w krematorium nr V.  

Dla mnie tak parter (sale po więźniach policyjnych) jak i piętro bloku 11 mają taki sam symboliczny charakter świętości – są pamiątką ostatnich chwil rozstania się mojego ojca z życiem. Aktualnie, decyzją dyrektora dr. Piotra M.A. Cywińskiego – osoby widać absolutnie nieczułej na ból i cierpienie tak byłych więźniów jak i ich rodzin, wejście na piętro zamknięte jest dla zwiedzających. Jakim prawem pytam?

Wystawa o obozowym ruchu oporu jest już od lat urządzona na piętrze bloku 11 – o czym tak dobitnie pisze dr Cyra - z wymienionymi nazwiskami przywódców tej obozowej konspiracji. Decyzją dyrektora Cywińskiego urządzono natomiast namiastkę ekspozycji o ruchu oporu - w dwóch salach na parterze bloku nr 11, skąd usunięto prycze po więźniach policyjnych i wstawiono „sławetne banery” http://m.in . o buncie Sonderdommando (komando składające się z więźniów żydowskich, którzy pracowali w krematoriach). Bunt ten  miał miejsce w Birkenau a nie w Auschwitz I - i tak tłumaczy się zwiedzającym, co to był obozowy ruch oporu w KL Auschwitz!  

Czy to Pana - dyrektorze Muzeum, osobista decyzja, by tak zakłamywać historię o Polakach i przeinaczać fakty? Czy za parę lat przypomni sobie dyrektor Cywiński (jak obecnie o Pileckim), że wewnątrz obozowy ruch oporu miał swoich przywódców, członków, i że oni oprócz numerów obozowych mieli nazwiska, że są ich zdjęcia? Gdzie wówczas na ten temat urządzi się wystawę z owymi „banerami” – w którym bloku? A gdzie zostanie urządzona nowa wystawa o więźniach policyjnych? – bo obecną zniszczono. Jaki los czeka wystawę o obozowym ruchu oporu na piętrze bloku nr 11, zamkniętą na kłódkę z łańcuchem, czy też ulegnie wkrótce zniszczeniu.  

historyk, syn Więźnia Jerzy Klistała
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: Nawet jeśli przyjdzie spowolnienie, PKB Polski urośnie 2-3 razy szybciej niż w strefie euro
Rok 2018 polska gospodarka zakończyła wzrostem w wysokości 5,1% PKB i jak się okazuje, był on prawie 3 razy wyższy niż średnio wzrost PKB w krajach strefy euro, gdzie wyniósł 1,8% PKB.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł "Daniel" - oficer prowadzący płk. Kuklińskiego
David Forden nigdy nie nazywał Kuklińskiego - również w cytowanym liście - szpiegiem, czy agentem, lecz zawsze sprzymierzeńcem (aliantem) Stanów Zjednoczonych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Huzia na Madziara czyli UE kontra Węgry
Przed blisko pięcioma miesiącami Budapeszt potępiono w europarlamencie 448 głosami przy sprzeciwie blisko 200 i wstrzymujących się niespełna 50 (po raz pierwszy w historii obecności Węgrów w Europejskiej Partii Ludowej aż dwie trzecie ich własnej frakcji zagłosowało przeciwko nim). Wówczas, aby osiągnąć 2/3 niezbędne do „uruchomienia” Rady zastosowano identyczny manewr jak przy moim odwołaniu czyli nie wliczono głosów wstrzymujących. Dzięki temu „antywęgierska” większość uzyskała wymagany limit. Jednak już 17 października 2018 Budapeszt formalnie zaskarżył ten tryb poprzez skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ECJ). Podobnie zresztą jak ja po analogicznej procedurze europarlamentu. I ja i Budapeszt czekamy na wyrok Trybunału w Luksemburgu. Mogą one podobno zapaść , w obu przypadkach, wiosną tego roku.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.