Bukowski: Handlowy kicz przed doliną Chochołowską

Większość oferowanego towaru nie ma zbyt wiele wspólnego z podhalańskimi tradycjami, a jeżeli już, to w kiepskim wydaniu.
O tym, że w Zakopanem można zrobić znakomity interes na handlu - niekoniecznie tylko miejscowymi produktami - w trakcie letniego sezonu turystycznego górale wiedzą od dawna. Za postawienie straganu pod Gubałówką trzeba wylicytować astronomiczną kwotę, a mimo to chętnych nie brakuje.
Ostatnio popularnym terenem handlowym stała się otwierająca słynną z kwitnących w niej wiosną krokusów dolinę Chochołowską Siwa Polana. Wyrosły tam liczne budki, szałasy i stragany - sęk w tym, że nielegalnie. W dodatku większość oferowanego towaru nie ma zbyt wiele wspólnego z podhalańskimi tradycjami, a jeżeli już, to w kiepskim wydaniu. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wyprodukowano je daleko od Zakopanego, niekoniecznie nawet w Polsce.
- My możemy jedynie patrzeć na to i płakać. Kiedyś ten teren mógł stać się otuliną parku, ale niestety zostało to zaprzepaszczone. Sami zrzekliśmy się możliwości działania w tym zakresie. Wiemy, że na Siwej Polanie w zakresie zagospodarowania przestrzennego dzieje się źle. Że plan ochronny dla tego terenu, który uchwaliła gmina nie jest przestrzegany. - powiedział Radiu Kraków Tomasz Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Dosyć restrykcyjny plan obowiązuje od trzech lat i nie dopuszcza sytuowania w tym miejscu nowych obiektów gastronomicznych ani handlowych, a także tymczasowych. Handlujący nic sobie z tego jednak nie robią.
- Gmina kontroluje sytuację. Gdy tylko pojawiają się jakieś obiekty, to kierujemy sprawę do nadzoru budowlanego w Zakopanem. Ten natomiast sprawdza, czy są one zgodne z prawem budowlanym i z planem zagospodarowania. Na razie nie mamy w tej materii rozstrzygnięcia - tłumaczyła tę sytuację na antenie krakowskiej rozgłośni kierownik Referatu Gospodarki Gruntami, Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Kościelisko Agnieszka Grzegorczyk.
To, co dzieje się przy wejściu do jednej z najpiękniejszych i najdłuższych tatrzańskich dolin, z której rozpościera się imponujący widok na wiele szczytów (m.in. na Błyszcz, Grzesia i Starorobociański Wierch) niepokoi również miejscową ludność.
- Jesteśmy nie tylko na przedpolu parku. To jest region z tradycjami, z kulturą, z konkretnym budownictwem. Oczywiście, potrzeba handlu jest, ludzie muszą z czegoś żyć. Ale róbmy to zgodnie z otoczeniem. Żeby i turyści mieli świadomość, gdzie się znajdują - powiedział Radiu Kraków Jan Piczura z zarządzającej Siwą Polaną Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie.
Chyba jest już najwyższy czas, aby do akcji wkroczył Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Zakopanem, który ma prawo nakładać kary finansowe za naruszanie punktów zapisanych w planie zagospodarowania przestrzennego, a także powiadamiać organa ścigania o jego naruszaniu.
Ostatnio popularnym terenem handlowym stała się otwierająca słynną z kwitnących w niej wiosną krokusów dolinę Chochołowską Siwa Polana. Wyrosły tam liczne budki, szałasy i stragany - sęk w tym, że nielegalnie. W dodatku większość oferowanego towaru nie ma zbyt wiele wspólnego z podhalańskimi tradycjami, a jeżeli już, to w kiepskim wydaniu. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wyprodukowano je daleko od Zakopanego, niekoniecznie nawet w Polsce.
- My możemy jedynie patrzeć na to i płakać. Kiedyś ten teren mógł stać się otuliną parku, ale niestety zostało to zaprzepaszczone. Sami zrzekliśmy się możliwości działania w tym zakresie. Wiemy, że na Siwej Polanie w zakresie zagospodarowania przestrzennego dzieje się źle. Że plan ochronny dla tego terenu, który uchwaliła gmina nie jest przestrzegany. - powiedział Radiu Kraków Tomasz Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Dosyć restrykcyjny plan obowiązuje od trzech lat i nie dopuszcza sytuowania w tym miejscu nowych obiektów gastronomicznych ani handlowych, a także tymczasowych. Handlujący nic sobie z tego jednak nie robią.
- Gmina kontroluje sytuację. Gdy tylko pojawiają się jakieś obiekty, to kierujemy sprawę do nadzoru budowlanego w Zakopanem. Ten natomiast sprawdza, czy są one zgodne z prawem budowlanym i z planem zagospodarowania. Na razie nie mamy w tej materii rozstrzygnięcia - tłumaczyła tę sytuację na antenie krakowskiej rozgłośni kierownik Referatu Gospodarki Gruntami, Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Kościelisko Agnieszka Grzegorczyk.
To, co dzieje się przy wejściu do jednej z najpiękniejszych i najdłuższych tatrzańskich dolin, z której rozpościera się imponujący widok na wiele szczytów (m.in. na Błyszcz, Grzesia i Starorobociański Wierch) niepokoi również miejscową ludność.
- Jesteśmy nie tylko na przedpolu parku. To jest region z tradycjami, z kulturą, z konkretnym budownictwem. Oczywiście, potrzeba handlu jest, ludzie muszą z czegoś żyć. Ale róbmy to zgodnie z otoczeniem. Żeby i turyści mieli świadomość, gdzie się znajdują - powiedział Radiu Kraków Jan Piczura z zarządzającej Siwą Polaną Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie.
Chyba jest już najwyższy czas, aby do akcji wkroczył Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Zakopanem, który ma prawo nakładać kary finansowe za naruszanie punktów zapisanych w planie zagospodarowania przestrzennego, a także powiadamiać organa ścigania o jego naruszaniu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.07.2018 16:40
Komentarze
"Harują jak woły, w ciągłych nadgodzinach". Handlowa "S" przeprowadziła akcję protestacyjną przed sklepami w Warszawie i we Wrocławiu
23.12.2025 09:18
Handlowa Solidarność alarmuje: 300 tys. pracowników handlu w grudniu pracuje we wszystkie trzy niedziele
21.12.2025 07:00

Komentarzy: 0
Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność" w rozmowie z PAP zaznaczył, iż według jego informacji około 300 tys. pracowników handlu w grudniu pracuje we wszystkie niedziele handlowe. Powiedział, że są to pracownicy na umowach cywilnoprawnych zatrudniani zazwyczaj przez agencje pracy tymczasowej.
Czytaj więcej
"Pracownicy są przeciążeni, zmęczeni psychicznie i fizycznie". Handlowa Solidarność rozpoczęła akcję protestacyjną
19.12.2025 11:06

Komentarzy: 0
18 grudnia handlowa Solidarność rozpoczęła akcję protestacyjną, która ma zwrócić uwagę na bardzo trudną sytuację pracowników tej branży w okresie przedświątecznym. Protest zainaugurowano w Katowicach przed jednym ze sklepów sieci Biedronka.
Czytaj więcej
"Chcemy prosić klientów o wsparcie". Handlowa Solidarność rozpoczyna akcję protestacyjną
17.12.2025 16:37

Komentarzy: 0
18 grudnia handlowa Solidarność rozpoczyna akcję protestacyjną, która ma zwrócić uwagę na bardzo trudną sytuację pracowników tej branży w okresie przedświątecznym. Przed Bożym Narodzeniem w dniach wzmożonego ruchu w sklepach pracownicy pokonują dziennie ok. 20 km, biegając między sklepowymi półkami. Kasjerki przerzucają w trakcie zmiany nawet 1,5 tony towaru. Tuż przed Wigilią sieci handlowe wydłużyły godziny pracy nawet do godz. 1.00 w nocy - alarmują związkowcy.
Czytaj więcej
Pracownicy Biedronki alarmują ws. wydłużenia godzin otwarcia sklepów
12.12.2025 11:31

Komentarzy: 0
Solidarność sprzeciwia się wydłużeniu godzin otwarcia Biedronek w dniach przedświątecznych i przygotowuje skargę w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy. 22 grudnia Biedronki mają być czynne do pierwszej w nocy, a 23 grudnia otwierać się o godzinie piątej rano.
Czytaj więcej
