loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jak Sąd Najwyższy tłumaczy wyrok w sprawie drukarza, który odmówił usług dla fundacji LGBT?
Opublikowano dnia 21.07.2018 11:07
Kilka tygodni temu informowaliśmy o decyzji Sądu Najwyższego oddalającej kasację Prokuratora Generalnego w sprawie łódzkiego drukarza, który odmówił wydruku materiałów promujących działalność organizacji LGBT. Sąd Najwyższy podtrzymał tym samym wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi. Prezentujemy uzasadnienie ostatniego wyroku wraz z komentarzem do niego. Orzeczenie Sądu Najwyższego nie zamknęło, jednak drogi do oczyszczenia drukarza. Prawnicy Instytutu Ordo Iuris złożyli skargę w Trybunale Konstytucyjnym, domagając się stwierdzenia niezgodności z ustawą zasadniczą przepisu uchwalonego w okresie trwania reżimu komunistycznego na podstawie, którego skazano przedsiębiorcę.

morguefile.com

Sąd Najwyższy wskazał, że w sprawie obwinionego Adama J. doszło do zawarcia umowy o dzieło między Fundacją LGBT a spółką zatrudniającą drukarza. Stąd – w ocenie Sądu – zasada swobody zawierania umów czy wolności gospodarczej nie może uzasadniać odmowy wykonania usługi poligraficznej przez zobowiązanego drukarza, ponieważ odmowę poprzedziła umowa o dzieło zawarta w ramach wolności gospodarczej i swobody zawierania umów. Tym samym Sąd Najwyższy odrzucił argumentację prawników Ordo Iuris, którzy podkreślali, że między drukarnią a Fundacją LGBT trwały negocjacje i umowa nie została jeszcze zawarta. Sąd Najwyższy – nawet odmiennie oceniając stan faktyczny – zgodnie z przepisami procedury, był związany ustaleniami Sądu Okręgowego w Łodzi.

Co istotne, Sąd Najwyższy wskazał, że przekonania religijne mogą stanowić uzasadnioną przyczynę odmowy świadczenia, co uniemożliwiałoby ukaranie odmawiającego za wykroczenie z art. 138 k.w. Organ przyznał, że „uzasadniona odmowa w rozumieniu art. 138 k.w. mogłaby np. wystąpić także w sytuacji drukarza, który jako katolik otrzymuje zlecenia na wydrukowanie reklamy propagującej treści oczywiście sprzeczne z zasadami jego wiary”.  Sąd Najwyższy stwierdził że w przedmiotowej sprawie obwiniony nie miał uzasadnionego powodu do odmowy dokonania wydruku, ponieważ jego działanie było odtwórcze i wiązało się z wykonywaniem czynności technicznych. Nadto treść projektu wskazywała, że roll – up miał informować o istnieniu Fundacji, poprzez zamieszczenie jej nazwy oraz adresu internetowego. Zdaniem Sądu Najwyższego przesłanie grafiki miało charakter neutralny i z tego powodu grafika nie mogła naruszać przekonań religijnych obwinionego. 

Sąd Najwyższy podkreślił, że nie jest wykluczona sytuacja w której osoba zobowiązana do świadczenia usługi wykonująca prace artystyczne, np. malarz czy rzeźbiarz manifestująca swoją przynależność do określonej wspólnoty religijnej i żyjąca według jej kanonów, mając bezpośredni wpływ na ostateczny kształt usługi poprzez zaangażowanie swojej wrażliwości oraz norm moralnych czy obyczajowych, które respektuje, może odmówić wykonania tej pracy, gdy jej przekonania religijne i godność twórcy w konkretnym przypadku są wartością wyższą od innych, które zostałyby naruszone np. od zakazu dyskryminacji.

Sąd Najwyższy akceptuje pogląd, że źródłem obowiązku wynikającego z art. 138  k.w. jest już fakt zawodowego świadczenia usług. Organ uznał też, że przekonań religijnych, które legły u podstaw odmowy świadczenia przez obwinionego, nie należy utożsamiać z konfliktem sumienia, który jest pojęciem szerszym. Konflikt sumienia może wystąpić także u osób o poglądach ateistycznych i jego podłożem mogą być nie tylko powody religijne. Zdaniem Sądu „działanie podjęte wbrew przekonaniom religijnym zazwyczaj powoduje konflikt sumienia i wkracza w konstytucyjną wolność sumienia określoną w art. 53 ust. 1 konstytucji RP.” Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że „użyty w art. 138 k.w. termin „uzasadniona przyczyna odmowy świadczenia” jest terminem o nieostrym zakresie – tzw. terminem niedookreślonym, ponieważ nie sposób opracować zamknięty katalog przyczyn dla których odmowa świadczenia jest uzasadniona. Dlatego też należy uznać, że znamię to ma charakter otwarty, albowiem mieści w sobie w szerokie spectrum przyczyn. W konsekwencji należy uznać że sformułowanie „uzasadniona przyczyna” w rozumieniu art. 138 k.w., jako okoliczność usprawiedliwiająca odstąpienie zobowiązanego od wykonania świadczenia, stanowi rodzaj klauzuli generalnej, która przy ocenie motywacji zobowiązanego pozwala na porównywanie różnych wartości, które legły u podstaw odmowy. Klauzula ta umożliwia również stosowanie kryteriów pozaprawnych, w postaci norm moralnych, obyczajowych i religijnych”. 

„Z powyższych względów należy uznać że o ile przy wykonywaniu konkretnej usługi powstaje konflikt podstawowych wolności i praw między usługodawcą, a konsumentem to w pojęciu „uzasadnionej przyczyny użytym w art. 138 k.w. mieszczą się również przekonania religijne, co oznacza, że gdy pozostają one w sprzeczności z cechami i charakterem usługi, wolno odmówić wykonania takiego świadczenia, nawet jeżeli pozostają one w konflikcie z innymi wartościami, w tym także konstytucyjnymi, takimi jak zakaz dyskryminacji. Natomiast odmowy wykonania świadczenia nie mogą uzasadniać indywidualne przymioty osób (np. wyznanie religijne, manifestowane poglądy czy preferencje seksualne) na rzecz których usługę tę określony podmiot zobowiązany jest wykonać”. 

Orzeczenie Sądu Najwyższego nie zamknęło drogi do oczyszczenia Adama J. od zarzutów popełnienia wykroczenia. 12 września 2017 r. prawnicy Instytutu Ordo Iuris złożyli w Trybunale Konstytucyjnym skargę konstytucyjną, domagając się stwierdzenia niezgodności z ustawą zasadniczą przepisu uchwalonego w okresie trwania reżimu komunistycznego w Polsce. Obecnie skarga jest w fazie wstępnego rozpoznania (sygn. Ts 179/17). Niezależnie od interwencji Ordo Iuris, z podobnym wnioskiem do Trybunału zwrócił się Prokurator Generalny. 


Źródło: Ordo Iouris 

kos

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Armia Wyzwolenia w sprawie rocznicy krwawego stłumienia Praskiej Wiosny
Dawni działacze podziemia niepodległościowego żądają „całej prawdy o oporze społeczeństwa polskiego przeciw dyktaturze komunistycznej”.
avatar
Jacek
Matysiak

Kwidzyn 1982 r.- przed pacyfikacją internowanych...
Wracając jednak do tematu, moje doświadczenia kwidzyńskie zaczęły się 2 sierpnia 1982 roku, kiedy w rozklekotanej więźniarce razem z grupą internowanych byłem wywożony z likwidowanego Ośrodka Odosobnienia w ZK w Łowiczu. Na ogół niepewne, smutne twarze, rozczarowane nie objęciem nas przez czerwoną amnestię z 22 lipca 1982 r., spoglądały z niepokojem na północny kierunek, w którym kierowały się głośne więźniarki. Za nami pozostawał ZK Łowicz ze swoim „urokiem” starych ciasnych cel i spacerników i wspaniałych tańczących za okratowanymi oknami mew na „przepustce” z położonego niedaleko jeziora Okręt.
avatar
Jerzy
Bukowski

Omijajcie Tatry do końca sierpnia!
Proszę wszystkich, którzy naprawdę kochają Tatry: nie przyjeżdżajcie do Zakopanego i okolic do końca szkolnych wakacji!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.