loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?
Opublikowano dnia 17.08.2018 18:42
Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.

zrzut z ekranu
           Prominentny polityk Platformy Obywatelskiej i kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski zwrócił się do Prokuratora Generalnego RP Zbigniewa Ziobro z wnioskiem o rozwiązanie Obozu Narodowo-Radykalnego, ponieważ - jego zdaniem - to ugrupowanie uporczywie łamie Kodeks karny, w którego artykule 256 zapisano: „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
          Jego główny rywal w walce o stolicę z ramienia Zjednoczonej Prawicy wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przypomniał, że już wcześniej wnioskował o delegalizację ruchów faszystowskich podkreślając, że jest to jednak sprawa nieistotna z punktu widzenia samorządu.
          A ja chcę publicznie zapytać Trzaskowskiego, czy nie przeszkadza mu funkcjonowanie zarejestrowanej 4 września 2002 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie Komunistycznej Partii Polski, o której delegalizację od wielu lat zabiega Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. To po jego licznych apelach Biuro Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Krajowej rozpoczęło w czerwcu ubiegłego roku na wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry analizę dotyczącą ewentualnego wystąpienia z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją celów i działalności KPP.
         Wiceminister Jaki również nie ma wątpliwości, że z rejestru partii politycznych należy wykreślić ugrupowanie działające w sprzeczności z artykułem 13 Konstytucji RP, który brzmi: „Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa”.
          W statucie KPP napisano: „Komunistyczna Partia Polski jest partią marksistowsko-leninowską nawiązującą do najlepszych patriotycznych i internacjonalistycznych tradycji polskiego ruchu robotniczego. Źródło swej działalności ideowo-programowej upatruje w idei komunistycznej, w niej bowiem widzi przyszłość świata. Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia.”, a na jej stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu oraz jednoznacznie kojarzące się hasło „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”.
         Chętnie dowiem się, co na ten temat sądzi kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
 
 
 
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Tusk w roli Pytii
Od tygodnia dogłębnej analizie podlega przemówienie, które wygłosił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk na Łódzkich Igrzyskach Wolności.
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Pójdź, Henning-Kloska, ja Cię uczyć każę"....
Wartością z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa jest NATO, jest Pakt Północnoatlantycki i żadne propozycje czy nowe formuły, które się pojawiają, nie mogą wylać dziecka z kąpielą. Nie mogą zaszkodzić, ograniczyć możliwości działania NATO czy zmniejszyć jego aktywność. Dlatego też z pewnym dystansem patrzę na głoszoną i przez prezydenta Macrona, i przez kanclerz Merkel koncepcję wspólnej armii, ponieważ jak znam życie, a w polityce międzynarodowej jednak siedzę od dłuższego czasu, to wiem, że w praktyce politycznej ta koncepcja będzie oznaczała olbrzymią ilość zamówień dla francuskich czy niemieckich firm zbrojeniowych
avatar
.
Rosemann

Roseman: 8 miesięcy czyli w co gra Czarnecki
Nie da się wykluczyć i takiej możliwości, że Czarnecki ma takich nagrań więcej i to, o czym już wiemy to tylko sprytna przygrywka przed dalszym ciągiem. Który nastąpi wiosną i jesienią. Ale to się dopiero okaże.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.