Polacy wolą się leczyć za granicą
17.11.2016 15:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Polska znajduje się w pierwszej szóstce krajów, których mieszkańcy najbardziej są zainteresowani leczeniem za granicą, podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Nikt w Unii nie wysłał tylu pytań dotyczących możliwości wyjazdu za zdrowiem za granicę co Polacy: do NFZ trafiło blisko 32 tys. podań. Średnie zainteresowanie - w reszcie państw objętych unijną dyrektywą transgraniczną - liczone było w setkach, a nie tysiącach. Chodzi o leczenie za granicą, które finansowały narodowe NFZ-ty lub resorty zdrowia.
Również liczba wyjazdów jest bardzo wysoka - 4,8 tys. polskich chorych kurowało się w innym państwie i domagało się zwrotu kosztów od funduszu. Zaś budżet, który został przeznaczony na ten cel, należy do jednego z najwyższych: pacjenci wykorzystali około 9 mln zł (2 mln euro) na terapie poza Polską. Dla porównania Hiszpanie wydali w 2015 r. na ten cel niecałe 4 tys. euro, Czesi 42 tys. euro, a Duńczycy 1,2 mln euro. Te dane mogą być również współczynnikiem pokazującym poziom satysfakcji ze służby zdrowia w danym kraju.
Raport podsumowywał działającą od dwóch lat dyrektywę transgraniczną, która wprowadzała jedną zasadę, w myśl której chory może pojechać na leczenie w dowolne miejsce na terenie Unii, a ubezpieczyciel płaci za nie tyle, ile wydałby na pacjenta u siebie.
Jeden z pracowników Komisji Europejskiej przyznaje, że KE zaskoczyło tak duże zainteresowanie Polaków. Zwłaszcza że to polski rząd najbardziej protestował przeciw wprowadzaniu dyrektywy w obawie, że nowe przepisy pogrzebią budżet na zdrowie (obecnie jest on "chroniony" kolejkami). Gdy nie było pieniędzy, pacjent musiał czekać. W ramach dyrektywy może otrzymać pomoc od razu.
Również liczba wyjazdów jest bardzo wysoka - 4,8 tys. polskich chorych kurowało się w innym państwie i domagało się zwrotu kosztów od funduszu. Zaś budżet, który został przeznaczony na ten cel, należy do jednego z najwyższych: pacjenci wykorzystali około 9 mln zł (2 mln euro) na terapie poza Polską. Dla porównania Hiszpanie wydali w 2015 r. na ten cel niecałe 4 tys. euro, Czesi 42 tys. euro, a Duńczycy 1,2 mln euro. Te dane mogą być również współczynnikiem pokazującym poziom satysfakcji ze służby zdrowia w danym kraju.
Raport podsumowywał działającą od dwóch lat dyrektywę transgraniczną, która wprowadzała jedną zasadę, w myśl której chory może pojechać na leczenie w dowolne miejsce na terenie Unii, a ubezpieczyciel płaci za nie tyle, ile wydałby na pacjenta u siebie.
Jeden z pracowników Komisji Europejskiej przyznaje, że KE zaskoczyło tak duże zainteresowanie Polaków. Zwłaszcza że to polski rząd najbardziej protestował przeciw wprowadzaniu dyrektywy w obawie, że nowe przepisy pogrzebią budżet na zdrowie (obecnie jest on "chroniony" kolejkami). Gdy nie było pieniędzy, pacjent musiał czekać. W ramach dyrektywy może otrzymać pomoc od razu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2016 15:07
W Olsztynie Solidarność pikietowała przeciwko konsolidacji szpitali
30.12.2025 13:59
Tego najbardziej obawiają się Polacy w 2026 roku. Jest sondaż
26.12.2025 17:04
PiS przedstawił projekt systemu zmiany służby zdrowia
13.12.2025 13:50

Komentarzy: 0
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że partia stworzyła projekt systemu zmiany służby zdrowia. W proponowanej reformie są m.in. odwrócenie piramidy świadczeń zdrowotnych, oddzielenie pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia czy ujednolicenie organu założycielskiego szpitali.
Czytaj więcej
Z lobby lekarskim jeszcze nikt nie wygrał
13.12.2025 10:53
Coraz gorsza sytuacja pacjentów. Polacy nie mają złudzeń
08.12.2025 07:37



