loading
Proszę czekać...
Biegli pod sztandarem Solidarności
Opublikowano dnia 05.06.2019 10:18
Ponad 800 pasjonatów sportu i sympatyków Solidarności wzięło udział w 27. Biegu Solidarności Lubelski Lipiec 1980. Tradycyjnie imprezę poprzedziło złożenie kwiatów pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy kościele pw. św. Piotra Apostoła w Lublinie. Wieniec złożył przewodniczący lubelskiej Solidarności Marian Król wraz z delegacją.

NSZZ Solidarność Lublin
Po intensywnej rozgrzewce, z nieco lekkim spięciem przed strzałem startera, ruszyli z Królewskiej zawodnicy w kilku turach podzielonych ze względu na kategorie wiekowe. Nie zabrakło również charytatywnego biegu firmowego i startu niepełnosprawnych. W tym roku młodzi mogli pobiec w koszulkach białych, zielonych lub czerwonych z koziołkiem i napisem Solidarność. Przy słonecznej pogodzie i w świetnej atmosferze odbyła się rywalizacja na dystansie 3 000 m. Satysfakcji z pewnością dostarczyła piękna trasa, z historycznymi nazwami ulic m.in. Zamojska i Lubelskiego Lipca 1980. 1 czerwca najważniejsza była meta w hali Targów Lublin S.A., gdzie wręczane były nagrody, a każdy mógł uczestniczyć w niezwykłym i długo wyczekiwanym Sport Festiwal.



Choć wyróżnione były najlepsze osoby, to każdy otrzymał wyjątkowy, niepowtarzalny medal i nie było przegranych. Dużo emocji dostarczyło losowanie nagród podczas ceremonii zwycięzców.

W Dniu Dziecka miały również miejsce Biegi Dziecięce na terenie Targów Lublin S.A. Najmłodsi, w dniu swojego święta pobiegli w różnych grupach wiekowych na dystansach 150–300 m. Uśmiech dzieci i widok stojących na podium najmłodszych zawodników dostarczyły z pewnością wielu wrażeń dorosłym. Całość zakończyła się sztafetą rodzinną z bocianem na dystansie 350 m. Najlepsi zawodnicy otrzymali nagrody rzeczowe. Dzień Dziecka na sportowo, to był idealny pomysł i prezent dla rodzin, które mogły wspólnie spędzić wolny czas.







Celem imprezy sportowej było upamiętnienie wydarzeń z lipca 1980 r. To wtedy na Lubelszczyźnie pojawiła się iskra, która roznieciła płomień wolności na cały kraj. Strajki rozpoczęte przez robotników WSK PZL-Świdnik, doprowadziły do pokonania bariery strachu i masowych wystąpień w innych miastach Polski, w tym na Wybrzeżu. Wydarzenia Lubelskiego Lipca 1980, w konsekwencji doprowadziły do podpisania porozumień sierpniowych i „karnawału Solidarności”. W kolejnych latach nastąpił demontaż systemu komunistycznego i pierwsze częściowo wolne wybory w czerwcu 1989 r.

27. Bieg Solidarności to była również promocja NSZZ „Solidarność”, Lublina i Lubelszczyzny. Podkreśliliśmy również wagę prozdrowotnego i aktywnego stylu życia.

Dziękujemy wszystkim sponsorom oraz wolontariuszom za wkład i zaangażowanie, bez których całe wydarzenie by się nie odbyło.

Tego samego dnia miał miejsce 7. PKO Półmaraton Solidarności ze Świdnika do Lublina, w którym uczestniczyło blisko 800 zawodników. Biegi zostały zorganizowane przez Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność” i Fundację „Ruchu Solidarności Rodzin”, przy współpracy Wojewody Lubelskiego i Lubelskiego Kuratora Oświaty.

Tomasz Kupczyk

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Patriotyczny i wesoły piknik z graffiti w tle
To się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym, w dodatku w patriotycznej atmosferze, ale bez narodowej tromtadracji i napuszonej frazeologii.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Odlot brytyjskiej sójki?
W dniu, w którym czytają Państwo te słowa, House of Commons – Izba Gmin czyli niższa izba parlamentu w Londynie zaakceptuje porozumienie między rządem Jej Królewskiej Mości a Komisja Europejska sprawie Brexitu - lub nie zaakceptuje.
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: ​​​​​​​34 dźgnięcia i tylko 15 lat więzienia, choć prokuratura żądała surowej kary dla zabójcy
Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Gliwicach 44-letniego dziś mężczyznę – sprawcę okrutnej i głośnej zbrodni sprzed półtora roku w Zabrzu. W obecności zaledwie rocznej córeczki, okrutnie uśmiercił on swą 33-letnią partnerkę w ich mieszkaniu przy ul. Czarnieckiego. Dramat rozegrał się dokładnie w Dniu Kobiet 2018 roku. Jak potwierdzono w toku śledztwa i procesu sądowego, zabrzanin zadał swej ukochanej, a zarazem matce swego dziecka ponad 30 ciosów śrubokrętem krzyżakowym w głowę i jej okolice, a także w inne części ciała, ale głównym powodem zgonu okazało się uduszenie i złamanie kości grdykowej. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję na miejscu tragedii. Tymczasem już wówczas lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. ustalił, że zamordowana kobieta miesiąc przed tragedią ratowała się ucieczką przed agresywnym partnerem do domu samotnej matki w Zabrzu - Rokitnicy. Dziś wiadomo, iż mordercę do zabójstwa jak w amoku doprowadziła zapowiedź ofiary, iż pozbawi go prawa do opieki nad malutką córeczką.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.