Szukaj
Konto

Po wyborach w Abchazji w Gruzji znów nerwowo. Dyplomacje 15 krajów wydają oświadczenie

26.08.2019 11:22
Tymon Markowski
Źródło: MSZ
Komentarzy: 0
Polska oraz 14 innych krajów odmawiają uznania wyborów prezydenckich w gruzińskiej części Abchazji. MSZ Polski wydaje antyrosyjskie oświadczenie podpisane przez kilkanaście innych państw, w tym USA oraz państwa regionu.
Rosja znów próbuje odebrać Gruzji jej terytoria. Tym razem nie ma czołgów na ulicach południowych miast tego kraju. Zamiast tego w kilku regionach administrację próbują przejąć separatyści, którzy nie ukrywają, że ich zadaniem jest odłączyć regiony Abchazji oraz Cchinwali/Osetii Południowej po to, żeby niedługo później połączyć je z Federacją Rosyjską. List protestacyjny w tej sprawie - podpisany przez prezydentów oraz szefów dyplomacji 15 krajów, w tym Polski, trafił do władz na Kremlu.
"Bułgaria, Czechy, Estonia, Finlandia, Kanada, Irlandia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Polska, Rumunia, Stany Zjednoczone, Szwecja, Ukraina i Wlk. Brytania uznają za nielegalne tak zwane "wybory prezydenckie" przeprowadzone przez separatystyczne władze w Sokhumi w dniu 25 sierpnia br. na obszarze gruzińskiego regionu Abchazji, i nie uznają ich wyniku. Podobnie, nie uznajemy zarówno legalności, jak i wyniku tak zwanych "wyborów parlamentarnych", które odbyły się na obszarze gruzińskiego regionu Cchinwali/Osetii Południowej w dniu 9 czerwca 2019 r." - piszą dyplomaci i szefowie państw. - "Ponawiamy nasze pełne poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Ponownie wzywamy Federację Rosyjską do wypełnienia wszystkich zobowiązań wynikających z Porozumienia Pokojowego z 2008 r., w tym wycofania sił wojskowych na pozycje sprzed wojny rosyjsko-gruzińskiej, oraz zapewnienia nieograniczonego dostępu pomocy humanitarnej do tych regionów, jak również cofnięcia uznania niepodległości należących do Gruzji Abchazji i regionu Cchinwali/Osetii Południowej".
Rosja już od ponad dekady próbuje zająć część terytoriów Gruzji, w miarę możliwość cały kraj. Rosyjska wojna hybrydowa prowadzona przeciwko byłym republikom radzieckim próbującym odbudować swoją niepodległość od niespełna 30 lat jak na razie udaje się na Ukrainie, której Kreml znalazł się w granicach Federacji Rosyjskiej zaś na wschodzie krajów trwają walki ze szkolonymi przez Rosję wojownikami o niepodległość Donbasu i Doniecka. Rosjanie angażują się także w destabilizację pozostałych krajów byłego imperium sowieckiego.

Źródło: MSZ, pp
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.08.2019 11:22