Po wyborach w Abchazji w Gruzji znów nerwowo. Dyplomacje 15 krajów wydają oświadczenie

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Polska oraz 14 innych krajów odmawiają uznania wyborów prezydenckich w gruzińskiej części Abchazji. MSZ Polski wydaje antyrosyjskie oświadczenie podpisane przez kilkanaście innych państw, w tym USA oraz państwa regionu.
Rosja znów próbuje odebrać Gruzji jej terytoria. Tym razem nie ma czołgów na ulicach południowych miast tego kraju. Zamiast tego w kilku regionach administrację próbują przejąć separatyści, którzy nie ukrywają, że ich zadaniem jest odłączyć regiony Abchazji oraz Cchinwali/Osetii Południowej po to, żeby niedługo później połączyć je z Federacją Rosyjską. List protestacyjny w tej sprawie - podpisany przez prezydentów oraz szefów dyplomacji 15 krajów, w tym Polski, trafił do władz na Kremlu.
"Bułgaria, Czechy, Estonia, Finlandia, Kanada, Irlandia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Polska, Rumunia, Stany Zjednoczone, Szwecja, Ukraina i Wlk. Brytania uznają za nielegalne tak zwane "wybory prezydenckie" przeprowadzone przez separatystyczne władze w Sokhumi w dniu 25 sierpnia br. na obszarze gruzińskiego regionu Abchazji, i nie uznają ich wyniku. Podobnie, nie uznajemy zarówno legalności, jak i wyniku tak zwanych "wyborów parlamentarnych", które odbyły się na obszarze gruzińskiego regionu Cchinwali/Osetii Południowej w dniu 9 czerwca 2019 r." - piszą dyplomaci i szefowie państw. - "Ponawiamy nasze pełne poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Ponownie wzywamy Federację Rosyjską do wypełnienia wszystkich zobowiązań wynikających z Porozumienia Pokojowego z 2008 r., w tym wycofania sił wojskowych na pozycje sprzed wojny rosyjsko-gruzińskiej, oraz zapewnienia nieograniczonego dostępu pomocy humanitarnej do tych regionów, jak również cofnięcia uznania niepodległości należących do Gruzji Abchazji i regionu Cchinwali/Osetii Południowej".
Rosja już od ponad dekady próbuje zająć część terytoriów Gruzji, w miarę możliwość cały kraj. Rosyjska wojna hybrydowa prowadzona przeciwko byłym republikom radzieckim próbującym odbudować swoją niepodległość od niespełna 30 lat jak na razie udaje się na Ukrainie, której Kreml znalazł się w granicach Federacji Rosyjskiej zaś na wschodzie krajów trwają walki ze szkolonymi przez Rosję wojownikami o niepodległość Donbasu i Doniecka. Rosjanie angażują się także w destabilizację pozostałych krajów byłego imperium sowieckiego.
Źródło: MSZ, pp
"Bułgaria, Czechy, Estonia, Finlandia, Kanada, Irlandia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Polska, Rumunia, Stany Zjednoczone, Szwecja, Ukraina i Wlk. Brytania uznają za nielegalne tak zwane "wybory prezydenckie" przeprowadzone przez separatystyczne władze w Sokhumi w dniu 25 sierpnia br. na obszarze gruzińskiego regionu Abchazji, i nie uznają ich wyniku. Podobnie, nie uznajemy zarówno legalności, jak i wyniku tak zwanych "wyborów parlamentarnych", które odbyły się na obszarze gruzińskiego regionu Cchinwali/Osetii Południowej w dniu 9 czerwca 2019 r." - piszą dyplomaci i szefowie państw. - "Ponawiamy nasze pełne poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Gruzji w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Ponownie wzywamy Federację Rosyjską do wypełnienia wszystkich zobowiązań wynikających z Porozumienia Pokojowego z 2008 r., w tym wycofania sił wojskowych na pozycje sprzed wojny rosyjsko-gruzińskiej, oraz zapewnienia nieograniczonego dostępu pomocy humanitarnej do tych regionów, jak również cofnięcia uznania niepodległości należących do Gruzji Abchazji i regionu Cchinwali/Osetii Południowej".
Rosja już od ponad dekady próbuje zająć część terytoriów Gruzji, w miarę możliwość cały kraj. Rosyjska wojna hybrydowa prowadzona przeciwko byłym republikom radzieckim próbującym odbudować swoją niepodległość od niespełna 30 lat jak na razie udaje się na Ukrainie, której Kreml znalazł się w granicach Federacji Rosyjskiej zaś na wschodzie krajów trwają walki ze szkolonymi przez Rosję wojownikami o niepodległość Donbasu i Doniecka. Rosjanie angażują się także w destabilizację pozostałych krajów byłego imperium sowieckiego.
Źródło: MSZ, pp

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.08.2019 13:22
Komentarze
W Niemczech odradza się duch militaryzmu
22.04.2026 19:01

Komentarzy: 0
Nowa strategia Niemiec zakłada rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy. Oficjalnym powodem jest zagrożenie ze strony Rosji, ale tym argumentem Berlin uzasadnia wszystkie swoje hegemoniczne posunięcia. W rzeczywistości chodzi o domknięcie budowanego mozolnie przez władze w Berlinie systemu dominacji Niemiec w Europie.
Czytaj więcej
Gen. Dariusz Wroński: Największe ryzyko dla Polski to hegemonia systemowa Niemiec
22.04.2026 17:04

Komentarzy: 0
– Największe ryzyko dla Polski i regionu nie polega na tym, że Niemcy staną się agresorem militarnym. Taki scenariusz jest dziś oderwany od realiów. Ryzyko jest inne. To hegemonia systemowa – mówi portalowi Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Nowa strategia Niemiec: Bundeswehra ma liczyć 460 tys. żołnierzy
22.04.2026 15:16

Komentarzy: 0
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius przedstawił w środę pierwszą strategię wojskową Bundeswehry. Zakłada ona rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy i stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenie atakiem Rosji na państwa NATO – podała agencja dpa.
Czytaj więcej
UE zgadza się jednomyślnie na ogromną pożyczkę dla Ukrainy
22.04.2026 14:44

Komentarzy: 0
Po miesiącach sporów i blokad zapadły kluczowe decyzje w Unii Europejskiej. Państwa członkowskie zgodziły się na ogromną pożyczkę dla Ukrainy oraz kolejne sankcje wobec Rosji.
Czytaj więcej
Ukraina chce spotkania Zełenski–Putin. Jest propozycja
22.04.2026 11:32

Komentarzy: 0
Ukraina zwróciła się do Turcji z prośbą o zorganizowanie spotkania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem - poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Czytaj więcej