Graf Zero: Z literaturą po świecie (1): Praga Kafki

Dlaczego podróżujemy? Czasem chcemy po prostu odpocząć, a czasem wręcz przeciwnie podreperować “zasiedziałą” kondycję. Często kierujemy się pięknem architektury, zbiorami sztuki, a niekiedy… niekiedy chcemy zobaczyć miejsca związane z ukochanymi książkami.
 Graf Zero: Z literaturą po świecie (1): Praga Kafki
/ wikipedia/public domain
Wiele jest takich miejsc - część dobrze znanych, część zupełnie nieoczywistych. W tym niewielkim cyklu chciałbym opowiedzieć o kilku takich, jakie zapadły mi w pamięć. Zaczniemy od kafkowskiej Pragi.

Tropem Kafki
Wbrew pozorom Kafka nie spędził całego życia w Pradze. Wiele podróżował po Europie, zarówno w celach rozrywkowych jak i zawodowych. To jednak do Pragi ściągają masowo miłośnicy jego twórczości. Jest co najmniej kilka tropów jakimi możemy ruszyć w poszukiwaniu miejsc związanych z autorem “Procesu”.



Po pierwsze: Muzeum
Dawniej Muzeum Kafki mieściło się w domu dzieciństwa pisarza (Nám. Franze Kafky). W kilku salach zgromadzono książki, pamiątki i listy. Nic specjalnie interesującego nawet dla miłośników tego autora. Przełomowy okazał się rok 2005 kiedy na drugim brzegu Wełtawy (Cihelna 2) otwarto nowoczesne muzeum z multimedialną ekspozycją. Turyści poznają dzieje życia “samotnika z Pragi” spacerując pomiędzy dziwacznie urządzonymi salami. Czego tu nie ma! Są zdjęcia kochanek Kafki umieszczone w wielkich klatkach, są olbrzymie lustra, jest dziwaczna muzyka, niepokojące filmy i złudzenia optyczne. Wszystko to aby w nietypowy sposób opowiedzieć dzieje życia jednego z największych prozaików XX wieku. 

Po drugie: Cafe Savoy
Kafka uchodzi dziś za człowieka cichego, zamkniętego w sobie i stroniącego od ludzi. Nic bardziej mylnego! Chociaż życie wewnętrzne pisarza było niezwykle żywe to nie miał on żadnych problemów z nawiązywaniem relacji z innymi ludźmi. Był prawdziwym bon vivantem. W listach do siostry często spowiadał się z pijackich eskapad z przyjaciółmi, które kończył w praskich domach publicznych. Swoje alkoholowe wojaże zaczynał wraz z Maxem Brodem i innymi przyjaciółmi w słynnej Cafe Savoy przy Vítěznej 124/5. Dziś mieści się tam ekskluzywny lokal z zachowanym zabytkowym wnętrzem. Inny lubiany przez Kafką lokal to Café Louvre przy Národní 22.  

Po trzecie: mieszkania
Pisarz przed ponad 30 lat mieszkał z rodzicami. Jego rodzina często zmieniała miejsce zamieszkania, począwszy od kamienicy przy Námesti Franze Kafky (obecny budynek postawiono na miejscu zburzonej niegdyś kamienicy) autor “Procesu” był zameldowany między innymi w słynnym domu U Minuty czy domu Schierův. Większość tych posesji zlokalizowana jest na Starym Mieście, ale Kafkowie zajmowali też część kamienicy przy ulicy Polskiej na Vinohradach. Pod koniec życia prozaik zamieszkiwał też w pałacu Schönborn (dziś ambasada amerykańska). Według niektórych badaczy to właśnie tam gruźlica na jaką zapadł pisarz poczyniła niemożliwe do zatrzymania postępy. Wnętrza pałacu, chociaż piękne, były zagrzybione i zawilgocone, a Kafka katował swój organizm dziwaczną dietą.

Po czwarte: kres życia
Pisarz zmarł w Kierling koło Klostenburga, a pochowany został na Nowym Cmentarzu Żydowskim w Pradze. Ta pokaźnych rozmiarów nekropolia (Izraelská 1) znajduje się dość daleko od centrum, ale bez wątpienia warto się tam wybrać. Pośród zabytkowych grobów pochodzących z XIX i XX wieku znajdziemy też mogiłę pisarza (przy południowym parkanie). Zgodnie z żydowskim zwyczajem odwiedzający pozostawiają na grobie kamień jako znak pamięci. Niegasnąca popularność tego twórcy sprawia, że dziesiątki przyniesionych kamieni sprawiają wręcz przygnębiające wrażenie. Tak jakby jego pośmiertna egzystencja nie była wolna od ciężaru i trosk... 

Do poczytania:
Podróże po Europie: “Stare Miasto w Pradze" https://www.podrozepoeuropie.pl/stare-miasto-praga/
Franz Kafka "Dzienniki 1910-1923", tłum. Jan Werter, Kraków 1961
Pawel, Ernst: "Franz Kafka. Koszmar rozumu", 2003

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe