Ks. Janusz Chyła: Jednorodzony Bóg

Pismo Święte, Tradycja Kościoła oraz teologowie, ukazując kim jest Jezus Chrystus, używają tzw. tytułów chrystologicznych. Zawierają one odpowiedzi na pytania o tożsamość, a w konsekwencji także sens życia i misji Odkupiciela.
pixabay.com/12019
W symbolu nicejsko-konstantynopolitańskim wyznajemy wiarę w „Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami”. Znajdujemy tu jedno z najważniejszych określeń, oddających relację Syna Bożego z Ojcem. Tytuł „Jednorodzony” (gr. monogenes, łac. unigenitus) pojawia się w Ewangelii św. Jana pięć razy. W pierwszym rozdziale czytamy: „Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg,
który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył” (J 1,18). Ewangelista używa tytułu „Jednorodzony” również dla ukazania posłania Syna: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy, nie zginał, ale miał żywot wieczny” (J 3,16). To kim jest Bóg w swoim wewnętrznym życiu ukazane zostaje światu przez historię zbawienia. Jest to proces, w którym Bóg stopniowo odsłania się przed człowiekiem i zaprasza do udziału w swoim życiu. Nie przybiera On wobec człowieka trzech odmiennych „masek”, ale zawsze jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Tak w swoim wnętrzu, jak i zewnętrznym działaniu.

Tytuł „Jednorodzony” zawiera prawdę o relacjach pochodzenia, zachodzących między Osobami – Syna i Ojca. Nasze ziemskie rozumienie zrodzenia, nie do końca ma tu zastosowanie, a może wręcz prowadzić do błędnych interpretacji, ponieważ rozumiemy je w kategoriach czasu. Natomiast Syn jest „zrodzony przed wszystkimi wiekami”. A zatem Ojciec, Syn, a także Duch Święty istnieją od zawsze.

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy zagłosujesz w ew. przyspieszonych wyborach?
Tygodnik

Opinie

Popkultura
Nasi partnerzy: