[Tylko u nas] Sławomir Przybył dla Tysol.pl: "Moja piosenka nie jest mainstreamowa"
![[Tylko u nas] Sławomir Przybył dla Tysol.pl: "Moja piosenka nie jest mainstreamowa"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/55ca3a40-9957-41fe-a4a2-47b85243c713/41286.jpg?p=article_hero_mobile)
W moich artystycznych wyborach nie chciałbym być radykalny. Zależy mi, żeby komunikat płynący w mojej muzyce był uniwersalny. Nie chcę się ograniczać. Jeśli moja piosenka będzie w stanie zmusić kogoś do zastanowienia, to będę szczęśliwy – mówi Sławomir Przybył, wokalista, muzyk, autor tekstów, kompoytor.
- Przybył przybył na polską scenę muzyczną i co zobaczył?
- Raczej mnie nie zadziwia. Rynek obserwuje już od wielu lat - najpierw jako słuchacz a potem jako debiutant. On się cały czas zmienia. Ciężko jest przewidzieć, w którym kierunku podąża. Teoretycznie moja piosenka nie jest mainstreamowa. Dzisiaj obserwujemy jak muzyka, która jeszcze przed chwilą uważana była za alternatywną, w ciekawy sposób przechodzi do mainstreamu.
- Chcesz płynąć głównym nurtem?
- W moich artystycznych wyborach nie chciałbym być radykalny. Zależy mi, żeby komunikat płynący w mojej muzyce był uniwersalny. Nie chcę się ograniczać. Jeśli moja piosenka będzie w stanie zmusić kogoś do zastanowienia, to będę szczęśliwy.
- Wygrałeś wiele festiwali muzycznych, ale coś za tym idzie?
- Każdy z festiwali, w których mieliśmy okazję brać udział się od siebie różni. Odbiorca festiwalu w Jarocinie różni się od uczestnika festiwalu FAMA w Świnoujściu. Te imprezy mają olbrzymią tradycję i to je w niezaprzeczalny sposób łączy.
- Dowiedziałem się, że będziesz dyrektorem artystycznym FAMA. Co ciekawego przygotujesz dla słuchaczy?
- Stało się to w sposób naturalny z czego się bardzo cieszę. Od kilku lat jestem zaprzyjaźniony z tą imprezą. Chciałbym odbudować świadomość społeczna, że FAMA kreowała wielu znaczących artystów w Polsce. Co roku z tego festiwalu wychodzą wartościowi muzycy. Tych nazwisk jest bardzo dużo.
- Tego ci życzę. Co chcesz wykrzyczeć ludziom przez swój debiutancki "Megafon"?
- Pieśni, które napisałem na "Megafon" niosą ze sobą uniwersalny przekaz. Każdy może się do nich ustosunkować a sam "Megafon" jest dla mnie swoistym poetyckim fetyszem.
- Chcesz ludzi edukować?
- Nie czuje się na siłach, żeby edukować odbiorców. Uważam, że byłoby to pretensjonalne.
- Mniej znaczy więcej?
- Jeżeli odbiorca będzie uczestnikiem perfomance’u naszego zespołu, to doświadczy w 100 procentach spotkania z muzykami przytomnymi, mającymi otwarte umysły. Mocno się bawimy formą piosenki, która jest w dużej części improwizowana. Nigdy nie chciałbym zagrać dwóch takich samych koncertów a każdy nasz występ jest wyjątkowy na swój sposób. Jeżeli słuchacz kupuje bilet na nasz koncert, to chcę, żeby wziął udział w czymś niepowtarzalnym, a nie przewidywalnym. Na naszym koncercie muzyka dzieje się tu i teraz.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Raczej mnie nie zadziwia. Rynek obserwuje już od wielu lat - najpierw jako słuchacz a potem jako debiutant. On się cały czas zmienia. Ciężko jest przewidzieć, w którym kierunku podąża. Teoretycznie moja piosenka nie jest mainstreamowa. Dzisiaj obserwujemy jak muzyka, która jeszcze przed chwilą uważana była za alternatywną, w ciekawy sposób przechodzi do mainstreamu.
- Chcesz płynąć głównym nurtem?
- W moich artystycznych wyborach nie chciałbym być radykalny. Zależy mi, żeby komunikat płynący w mojej muzyce był uniwersalny. Nie chcę się ograniczać. Jeśli moja piosenka będzie w stanie zmusić kogoś do zastanowienia, to będę szczęśliwy.
- Wygrałeś wiele festiwali muzycznych, ale coś za tym idzie?
- Każdy z festiwali, w których mieliśmy okazję brać udział się od siebie różni. Odbiorca festiwalu w Jarocinie różni się od uczestnika festiwalu FAMA w Świnoujściu. Te imprezy mają olbrzymią tradycję i to je w niezaprzeczalny sposób łączy.
- Dowiedziałem się, że będziesz dyrektorem artystycznym FAMA. Co ciekawego przygotujesz dla słuchaczy?
- Stało się to w sposób naturalny z czego się bardzo cieszę. Od kilku lat jestem zaprzyjaźniony z tą imprezą. Chciałbym odbudować świadomość społeczna, że FAMA kreowała wielu znaczących artystów w Polsce. Co roku z tego festiwalu wychodzą wartościowi muzycy. Tych nazwisk jest bardzo dużo.
- Tego ci życzę. Co chcesz wykrzyczeć ludziom przez swój debiutancki "Megafon"?
- Pieśni, które napisałem na "Megafon" niosą ze sobą uniwersalny przekaz. Każdy może się do nich ustosunkować a sam "Megafon" jest dla mnie swoistym poetyckim fetyszem.
- Chcesz ludzi edukować?
- Nie czuje się na siłach, żeby edukować odbiorców. Uważam, że byłoby to pretensjonalne.
- Mniej znaczy więcej?
- Jeżeli odbiorca będzie uczestnikiem perfomance’u naszego zespołu, to doświadczy w 100 procentach spotkania z muzykami przytomnymi, mającymi otwarte umysły. Mocno się bawimy formą piosenki, która jest w dużej części improwizowana. Nigdy nie chciałbym zagrać dwóch takich samych koncertów a każdy nasz występ jest wyjątkowy na swój sposób. Jeżeli słuchacz kupuje bilet na nasz koncert, to chcę, żeby wziął udział w czymś niepowtarzalnym, a nie przewidywalnym. Na naszym koncercie muzyka dzieje się tu i teraz.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.12.2019 20:00
Komentarze
Wstrząsające wyznanie znanej polskiej piosenkarki: Ledwo mnie uratowali
11.04.2026 17:28
Znany muzyk trafił do szpitala po wypadku. Wiadomo, jak się czuje
10.04.2026 17:15

Komentarzy: 0
Legenda muzyki country Ray Stevens, 87-letni dwukrotny zdobywca Grammy, dochodzi do siebie po niedawnym upadku, w wyniku którego złamał kark. Artysta był krótko hospitalizowany w rejonie Nashville, po czym został wypisany do domu, gdzie kontynuuje rekonwalescencję. Lekarze zalecili mu noszenie kołnierza ortopedycznego przez około cztery tygodnie.
Czytaj więcej
Nie żyje znany raper. Przegrał walkę z chorobą
10.04.2026 12:48

Komentarzy: 0
Nie żyje Afrika Bambaataa, czyli Lance Taylor, który był jednym z pionierów kultury hip-hopowej. Artysta miał 68 lat. Jak podał portal TMZ, zmarł w czwartek 9 kwietnia w Pensylwanii. Przyczyną śmierci były powikłania związane z chorobą nowotworową.
Czytaj więcej
Roksana Węgiel ogłosiła radosną nowinę
08.04.2026 12:51
Nie żyje szef irańskiego wywiadu. Zginął w izraelskim ataku
06.04.2026 13:13

Komentarzy: 0
W amerykańsko-izraelskim ataku zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), generał Madżid Chademi – przekazały w poniedziałek irańskie media, cytowane przez agencję Reutera. Władze Izraela podały, że Chademi zginął w izraelskim ataku.
Czytaj więcej

