Abp Jędraszewski po wizycie w Syrii: To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją

„W Syrii spotkałem chrześcijan żyjących w kraju dotkniętym wojną i jej skutkami. Na każdym kroku u chrześcijan widać jednak radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Polska pomaga ludziom tam żyjącym i dzięki temu mają oni nadzieję, że będą mogli pracować, wrócić do swoich domów i normalnie żyć w swojej ojczyźnie” – podkreśla abp. Marek Jędraszewski, który odbył Podróż Solidarności do Kościoła w Syrii i Libanie.
/ screen YouTube

Abp Marek Jędraszewski w pierwszych dniach grudnia odwiedził m.in. Damaszek, Homs i Malulę – zniszczoną przez wojnę miejscowość, zamieszkałą przez chrześcijan posługujących się językiem aramejskim, bliskim do tego, którym posługiwał się Jezus Chrystus. Homs zaś przypomina Warszawę zniszczoną w czasie powstania w 1944 roku.

„Działania wojenne w najbardziej zniszczonej części miasta skończyły się trzy lata temu, jednak nadal bez pozwolenia wojska nie można tam wjeżdżać. Miejscowy biskup chce wznieść w mieście kościół, który ma być jednocześnie centrum edukacyjnym dla miejscowej ludności”


– zaznaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski przyznał też, że miejscowa ludność chce spokojnie żyć w swojej ojczyźnie i jest przywiązana do ziemi swoich przodków. Podkreślił:

„Pamiętajmy, że korzenie chrześcijan mieszkających w Syrii sięgają czasów apostolskich. Chociażby Damaszek to miejsce działania św. Pawła. Naszym obowiązkiem jest dawać tym ludziom nadzieję, pomoc i modlitewne wsparcie”.

Abp Marek Jędraszewski stwierdził, że niezwykle ważne jest wspieranie edukacji dzieci i młodzieży. Podkreślił, że biskup Homs ma na swoim utrzymaniu 600 sierot. Metropolita krakowski zaznaczył:

„Możemy dużo pomóc, tu nie chodzi o wielkie sumy, liczy się naprawdę każda złotówka. Po przeliczeniu na lokalną walutę będą to środki na książki, zeszyty i posiłki dla dzieci. Aby pomóc trzeba mieć przede wszystkim miłość do kościoła i ludzi. To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją. To nasze wielkie zadanie”.

Abp Marek Jędraszewski zaznaczył, że Syria w pierwszej kolejności potrzebuje pokoju.  Mimo trudnej sytuacji miejscowi chrześcijanie są pełni wiary, nadziei i radości płynącej od Boga. Metropolita krakowski opowiedział, że w domu dziecka w Damaszku w pierwszym tygodniu adwentu jedna z sióstr zakonnych przygotowywała już żłóbek. Na pytanie, czy to nie za wcześnie, odpowiedziała, że w tym sierocińcu Boże Narodzenie jest codziennie, ponieważ każdego dnia przyjmuje się tu dzieci, obdarzając je miłością.

„Muszę przyznać, że byłem bardzo wzruszony tymi słowami, głęboką wiarą i bezinteresowną, głęboką miłością. To jest coś czego każdy z nas powinien się nieustannie uczyć"


– powiedział abp Marek Jędraszewski. Dodał:

„Pamiętajmy, że chrześcijanie mieszkający w Syrii codziennie są konfrontowani z islamem i innymi religiami, żyją w trudnych warunkach, a ich wiara jest jednak bardzo silna. Wzruszające jest też to, że na każdym kroku u chrześcijan z Syrii widać radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia”.

BP KEP

Źródło: Episkopat.pl






 

POLECANE
Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” - napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

REKLAMA

Abp Jędraszewski po wizycie w Syrii: To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją

„W Syrii spotkałem chrześcijan żyjących w kraju dotkniętym wojną i jej skutkami. Na każdym kroku u chrześcijan widać jednak radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Polska pomaga ludziom tam żyjącym i dzięki temu mają oni nadzieję, że będą mogli pracować, wrócić do swoich domów i normalnie żyć w swojej ojczyźnie” – podkreśla abp. Marek Jędraszewski, który odbył Podróż Solidarności do Kościoła w Syrii i Libanie.
/ screen YouTube

Abp Marek Jędraszewski w pierwszych dniach grudnia odwiedził m.in. Damaszek, Homs i Malulę – zniszczoną przez wojnę miejscowość, zamieszkałą przez chrześcijan posługujących się językiem aramejskim, bliskim do tego, którym posługiwał się Jezus Chrystus. Homs zaś przypomina Warszawę zniszczoną w czasie powstania w 1944 roku.

„Działania wojenne w najbardziej zniszczonej części miasta skończyły się trzy lata temu, jednak nadal bez pozwolenia wojska nie można tam wjeżdżać. Miejscowy biskup chce wznieść w mieście kościół, który ma być jednocześnie centrum edukacyjnym dla miejscowej ludności”


– zaznaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski przyznał też, że miejscowa ludność chce spokojnie żyć w swojej ojczyźnie i jest przywiązana do ziemi swoich przodków. Podkreślił:

„Pamiętajmy, że korzenie chrześcijan mieszkających w Syrii sięgają czasów apostolskich. Chociażby Damaszek to miejsce działania św. Pawła. Naszym obowiązkiem jest dawać tym ludziom nadzieję, pomoc i modlitewne wsparcie”.

Abp Marek Jędraszewski stwierdził, że niezwykle ważne jest wspieranie edukacji dzieci i młodzieży. Podkreślił, że biskup Homs ma na swoim utrzymaniu 600 sierot. Metropolita krakowski zaznaczył:

„Możemy dużo pomóc, tu nie chodzi o wielkie sumy, liczy się naprawdę każda złotówka. Po przeliczeniu na lokalną walutę będą to środki na książki, zeszyty i posiłki dla dzieci. Aby pomóc trzeba mieć przede wszystkim miłość do kościoła i ludzi. To od nas zależy, czy chrześcijanie w tym kraju ocaleją. To nasze wielkie zadanie”.

Abp Marek Jędraszewski zaznaczył, że Syria w pierwszej kolejności potrzebuje pokoju.  Mimo trudnej sytuacji miejscowi chrześcijanie są pełni wiary, nadziei i radości płynącej od Boga. Metropolita krakowski opowiedział, że w domu dziecka w Damaszku w pierwszym tygodniu adwentu jedna z sióstr zakonnych przygotowywała już żłóbek. Na pytanie, czy to nie za wcześnie, odpowiedziała, że w tym sierocińcu Boże Narodzenie jest codziennie, ponieważ każdego dnia przyjmuje się tu dzieci, obdarzając je miłością.

„Muszę przyznać, że byłem bardzo wzruszony tymi słowami, głęboką wiarą i bezinteresowną, głęboką miłością. To jest coś czego każdy z nas powinien się nieustannie uczyć"


– powiedział abp Marek Jędraszewski. Dodał:

„Pamiętajmy, że chrześcijanie mieszkający w Syrii codziennie są konfrontowani z islamem i innymi religiami, żyją w trudnych warunkach, a ich wiara jest jednak bardzo silna. Wzruszające jest też to, że na każdym kroku u chrześcijan z Syrii widać radość z nadchodzącego Bożego Narodzenia”.

BP KEP

Źródło: Episkopat.pl







 

Polecane